reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Problemy w małżeństwie

Basia_one

Multimama ;)
Dołączył(a)
25 Listopad 2011
Postów
2 189
Miasto
Zielona wyspa
Rozwiązania
0
Kamit gdybys zdecydowala sie na rozwod mozesz starac sie o alimenty na dzieci i na siebie. A gdy juz znajdziesz prace, mozesz miec tylko alimenty na dzieci. Sad nie pozostawi cie bez srodkow do zycia. Uwazam ze lepiej jest sie rozstac niz meczyc cale zycie dla swoich dzieci. Moja babcia trwala w takim zwiazku cale zycie, dziadek potrafil imprezowac, oszukiwac a ona z córka w domu siedziala, za kazdym razem sobie mowila ze jak moja mama podrosnie to sie rozwiedzie, a to jak skonczy podstawowke, potem jak bedzie miala 18 lat, potem gdy skonczy technikum, nigdy sie nie rozwiodla. Potrafili nie rozmawiac ze soba 2 lata...przeciez to chore, znam to z opowiesci mojej mamy, ktora to wszystko przezywala i to odbijalo sie na niej. U mnie tez nie jest rozowo, maz pracowal w Polsce a ja jakis czas nie, wypominal mi ze mam isc do pracy, ze nic nie wnosze do zwiazku, znalazlam prace na 3/4 etatu zarabialam na reke 600 zl a wtedy oboje sie uczylismy. cala moja miesieczna wyplata od razu szla na studia. Ja tez nie dawalam tam rady bo dokladali mi tylko pracy a ze bylam mloda mysleli ze mnie wykorzystaja. Nie raz straszylam go ze odejde, ze sie wyprowadze a on mi odpowiadal ze mam go nie straszyc bo od straszenia to sa duchy....W koncu z jego inicjatywy wyjechalismy za granice, ja szybko znalazlam prace on nie, 2 lata temu zachaczyl sie gdzies na dluzej.

Poznal smak bycia utrzymankiem, zmienil sie calkowicie, wie jak to jest siedziec w domu, gdy ja pracuje i przynosze do domu pieniadze. Tez nie raz narzekalam na niego i na ta cala sytuacje, ale on pomagal mi w domu, gotowal i zaczelismy sie dogadywac. teraz oczekujemy drugiego dzidziusia. Maz stracil prace tuz przed narodzinami naszej córki w zeszlym roku, ciezko nam, ale gdy widze jak sie nia opiekuje w domu, nie odwazylabym sie wypomniec mu brak pracy. Treaz sam juz szuka bo po roku czasu w domu chcialby juz do ludzi. Zycze wam zebyscie znalazly facetow wartych siebie i nigdy sie nie poddawajcie.
 
reklama

marc

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Grudzień 2009
Postów
2 117
Rozwiązania
0
Dziewczyny założyłam już dawno ten temat.
Od tego czasu bardzo dużo się zmieniło..na początku roku zdecydowałam postawić kropkę nad ,,i'' i wyprowadziłam się.Dokumenty rozwodowe są już dawno złożone teraz oczekujemy na rozprawę.
Dzieci nie mamy więc to będzie szybka rozprawa. Mieliśmy wspólne mieszkanie nasze własne oddałam mu wszystko wraz z wkładem i wszystkim co również ja włożyłam. Nawet gorsza za spłatę mnie nie otrzymałam od Niego mam to głęboko gdzieś.
Chciałam jeszcze coś naprawić, ale tylko ja tego chciałam więc nie ma o czym pisać nawet. Jest ciężko bo jest, ale poniekąd mi ulżyło i się nie męczę nikt mi nie mówi jaka jestem, nie ma mnie nikt pod sobą.
Za 2 dni wyjeżdżam do Holandii na stałe.Zaczynam nowy etap w moim życiu...

Dziewczyny nie poddawajcie się, walczcie przede wszystkim o spokój wewnętrzny,swoje dobro, nerwy i zero stresu. Życzę Wszystkim Kobietką Wszystkiego Dobrego.

Będę tutaj zaglądać..i wspierać
 
Dołączył(a)
7 Maj 2013
Postów
12
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
To bardzo dobra wiadomość,trzymam kciuki żeby udało ci się w tej Holandii,twój ostatni wpis dodał wielu dziewczynom odwagi,pozdrawiam.
 

ciasteczkowy potwór

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
5 Maj 2013
Postów
46
Rozwiązania
0
Hejka.
Moim podstawowym pytaniem byłoby, czy długo tak wytrzymam?
Zawsze będziesz tą gorszą i winną za całe zło jakie was spotyka. Dopóki nie macie dzieci, zostaw go a ty w końcu czuj się wolna i pewna siebie.
 

ciasteczkowy potwór

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
5 Maj 2013
Postów
46
Rozwiązania
0
Ja często nie rozumiem, dlaczego niektóre kobiety dają się tak stłamsić. Mądre, piękne a stają się podnóżkiem swoich facetów, którzy wylewają na nie, swoje flustracje. Odejdź od niego.
 

panziorka1980

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Wrzesień 2012
Postów
355
Miasto
prawie Piotrków :)
Rozwiązania
0
ciężko jest czasami się zdecydować na odważny krok..ale warto, warto to zrobic dla siebie. Ja po 12 letnim związku (6lat po ślubie) zdecydowałam, że dłużej nie ma sensu tkwić w czymś co nie ma szans na przetrwanie..dzisiaj jestem szczęśliwa jak nigdy, mam ukochanego syna, partnera, który mnie kocha i to okazuje na każdym kroku i NIGDY nie żałowałam mojej decyzji o rozwodzie.
 

NewMom

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2017
Postów
230
Miasto
Katowice
Rozwiązania
0
Jesteśmy pięć lat po ślubie, dwoje małych dzieci trzecie w drodze, całe swoje życie podporządkowała mezowi u dzieciom. Przeprowadziłam się do niego. Mieszkamy z teściami.Maz chyba od zawsze był wybuchowy tylko przedemnna to ukrywał.Kiedys kłócił się tylko że swoją matką o wszystko teraz ze mną też.Z cała jego rodzina jesteśmy w sporze głównie widzę teraz ze to jego zasługa choć ja nie wiedząc wielu co tu jest i jak tu jest rzeczy też się do tego przyczyniłam nieświadomie.Maz kłóci się też z moją rodziną.Kontroluje moje smsy, gdy rozmawiam z kimś z rodziny muszę mu zdać cała relacje, a gdy czegoś zapomnę to ma pretensje że kręcę i kombinuję,gdy nieraz nie pisze dłużej z mamą to ma pretensje że kasuje SMS choć to nieprawda, moja rodzinę odwiedzamy teraz rzadko przez to wszystko, boję się cokolwiek zrobić nie po jego myśli żeby nie zareagował złością, siedzę w domu z dziećmi, on robi w większości zakupy, w tej sytuacji nie mam jak iść do pracy a jego nie zostawie w domu z dziećmi bo wogole nie ma podejścia do syna, który ma spektrum autyzm co mój mąż bagatelizuje a na zachowania syna reaguje nerwowo.Nie proszę o rady typu zostaw go zabierz dzieci i idź do pracy.Urodze teraz niepełnosprawne dziecko że względu na późną diagnozę lekarza, nie mogłam terminowac ciąży. Wiem że mąż zabrał by mi dzieci bo cała rodzina jego jednak by napewno stanęła za nim jaki z niego dobry tata, bo to prawda jest dobry i o dom dba bardzo, a ja mam małą rodzine a w domu rodzinym też mam gorsze warunki niż tutaj. I tak naprawdę gdzieś w głębi serca go kocham i wiem że tęskniła bym za nim. Są między nami dobre momenty choć nieraz czepia się o wszystko, że coś nie odłożyłam na miejsce albo za dużo powiedziałam. Bardzo mnie ogranicza i jestem już zalamana, wczoraj się pokłóciliśmy wieczorem tak o moja mamę że dziś od rana znowu płacze, bo on ma pretensje że ja się nie umiem postawić i według niego też powinnam się kłócić z mamą, a ja nie jestem konfliktowa, z jego rodzina też staram się żyć w zgodzie i nieraz jego upominam i Staram się zalogodzic.pomocy....
 

ness.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Sierpień 2020
Postów
616
Rozwiązania
0
Jesteśmy pięć lat po ślubie, dwoje małych dzieci trzecie w drodze, całe swoje życie podporządkowała mezowi u dzieciom. Przeprowadziłam się do niego. Mieszkamy z teściami.Maz chyba od zawsze był wybuchowy tylko przedemnna to ukrywał.Kiedys kłócił się tylko że swoją matką o wszystko teraz ze mną też.Z cała jego rodzina jesteśmy w sporze głównie widzę teraz ze to jego zasługa choć ja nie wiedząc wielu co tu jest i jak tu jest rzeczy też się do tego przyczyniłam nieświadomie.Maz kłóci się też z moją rodziną.Kontroluje moje smsy, gdy rozmawiam z kimś z rodziny muszę mu zdać cała relacje, a gdy czegoś zapomnę to ma pretensje że kręcę i kombinuję,gdy nieraz nie pisze dłużej z mamą to ma pretensje że kasuje SMS choć to nieprawda, moja rodzinę odwiedzamy teraz rzadko przez to wszystko, boję się cokolwiek zrobić nie po jego myśli żeby nie zareagował złością, siedzę w domu z dziećmi, on robi w większości zakupy, w tej sytuacji nie mam jak iść do pracy a jego nie zostawie w domu z dziećmi bo wogole nie ma podejścia do syna, który ma spektrum autyzm co mój mąż bagatelizuje a na zachowania syna reaguje nerwowo.Nie proszę o rady typu zostaw go zabierz dzieci i idź do pracy.Urodze teraz niepełnosprawne dziecko że względu na późną diagnozę lekarza, nie mogłam terminowac ciąży. Wiem że mąż zabrał by mi dzieci bo cała rodzina jego jednak by napewno stanęła za nim jaki z niego dobry tata, bo to prawda jest dobry i o dom dba bardzo, a ja mam małą rodzine a w domu rodzinym też mam gorsze warunki niż tutaj. I tak naprawdę gdzieś w głębi serca go kocham i wiem że tęskniła bym za nim. Są między nami dobre momenty choć nieraz czepia się o wszystko, że coś nie odłożyłam na miejsce albo za dużo powiedziałam. Bardzo mnie ogranicza i jestem już zalamana, wczoraj się pokłóciliśmy wieczorem tak o moja mamę że dziś od rana znowu płacze, bo on ma pretensje że ja się nie umiem postawić i według niego też powinnam się kłócić z mamą, a ja nie jestem konfliktowa, z jego rodzina też staram się żyć w zgodzie i nieraz jego upominam i Staram się zalogodzic.pomocy....
Współczuję. Znam ten typ człowieka i lepiej nie będzie. Dzieci z biegiem czasu nie będą szczęśliwe przy takim ojcu. Wiem jak ci ciężko że względu na dziecko z które urodzisz ale zdecydowałabym się odejść od męża. Nie zabrałby ci dzieci, w naszym kraju zawsze stawiają na to, żeby dzieci zostały przy matce.
Wiem, że na początku byłoby ci trudno, ale pomyśl o dzieciach, one to wszystko widzą, w ten sposób sami będą mieli zaburzone relacje międzyludzkie. Jeżeli nie dla siebie, to dla nich zakończ tę relację.
 
reklama

NewMom

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2017
Postów
230
Miasto
Katowice
Rozwiązania
0
Dodam że wiem jak wygląda życie bez ojca bo moi rodzice się rozwiedli kilka lat po ślubie i nie mieliśmy z ojcem kontaktu od tego czasu więc nie chce tego zafundować moim dzieciom, bo tata jest naprawdę dobrym mój mąż i dzieci go bardzo kochaja i tego im nie mogę zabrac. Że mają go codziennie choć dla mnie jest jaki jest, tak jak pisałam zwykle jest dobrze a kłótnie samym wieczorem, po prostu myślę że on też jest zagubiony w swoich nerwach i złości bo z rodziną mu się nie układa po części z jego winny po części z winy teściowej która miesza i od początku wszystkich nastawia przeciwko nam przeciwko mnie.Bo już kilkakrotnie usłyszałam że odkąd ja się wprowadziłam to się wszystko popsuło.Sytuacja patowa bo na moja rodzinę nie mogę liczyć jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi,bo siostra mieszka daleko i wogole nie ma podejścia a tu w razie w..jeśli przyjdzie nawet wizyta u lekarza to teściowa zostanie na chwilę czy któraś z ciotek jeśli będę w sxpitalut.Moj mąż do psychologa czy na terenie napewno nie pójdzie więc nie wiem co zrobić....
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
F problemy z żołądkiem na początku ciąży Ciąża, poród, połóg 8
Wiola35* Pessar, problemy z wypróżnianiem.. :/ Potrzebuję porady 1
F Starania a problemy z tarczyca Staramy się 5
M Problemy skórne u 7 miesięznego dziecka Niemowlaki 8
mamamai2020 2 mc dziewczynka problemy intymne Potrzebuję porady 8
M Problemy brzuszkowe, dziecko na mm , a rozszerzanie diety? Potrzebuję porady 10
A Problemy z oczami.. Niemowlaki 6
K problemy z jedzeniem u 1,5 rocznego dziecka Roczniaki i dwulatki 18
A Rozszerzenie diety- problemy Żywienie 43
mydreammyfuturebaby Baby!👶🏻👶🏻👶🏻👶🏻 Problemy hormonalne. Staramy się 12
R 1,5 roczne dziecko i problemy Roczniaki i dwulatki 10
Dudusia92 Maseczki na twarz. Problemy skórne. Peeling? Potrzebuję porady 1
Sylwica88 36 tydzień problemy żołądkowe, Potrzebuję porady 5
A Brzuszkowe problemy Niemowlaki 21
Mama plus Problemy w ciąży. Potrzebuję porady 4
P Problemy z okresem po castagnus. Staramy się 7
I Nie zrownowazony byly a wspolne dziecko. Potrzebuję porady 1
K Rozkręcanie laktacji, problemy z iloscia mleka Potrzebuję porady 47
A Problemy z nasieniem Staramy się 24
J Nie potwierdzone problemy hormonalne Staramy się 1
L Problemy z libido. Relacje rodzinne 7
I 4 miesięczne dziecko, problem z jedzeniem. Potrzebuję porady 4
F Problemy z pękaniem pęcherzyka. Potrzebuję porady 12
S problemy po łyżeczkowaniu Potrzebuję porady 11
E Problemy w szkole Potrzebuję porady 5
Detka Problemy hormonalne czy ciaza Ciąża, poród, połóg 6
N Problemy wychowawcze Potrzebuję porady 1
A Problemy kosmetyczne kobiet w ciąży Czerwcowe mamy 2019 0
A Problemy kosmetyczne kobiet ciężarnych Majowe mamy 2019 0
A Problemy kosmetyczne kobiet ciężarnych Kwietniowe mamy 2019 0
M Czy to problemy z tarczyca Potrzebuję porady 1
M Problemy skórne u 10 latki Potrzebuję porady 0
P Opryszczka sromowa Potrzebuję porady 12
W Problemy (seks) Relacje rodzinne 15
Elamama 16 mczne dziecko - problemy ze snem Potrzebuję porady 16
A Problemy z chodzeniem Ciąża, poród, połóg 3
A Problemy w ciąży bliźniaczej Ciąża, poród, połóg 9
Izabela Osika Problemy skórne 10-cio latki :( Mamy nastolatków 13
M Karmienie piersią przy teściowej Niemowlaki 21
M Problemy z wypróżnianiem u wcześniaka Potrzebuję porady 3
K Problemy z lewą częścią ciała Potrzebuję porady 2
M problemy smoczkowe u dwumiesiecznego dziecka Potrzebuję porady 7
F Problemy z piersią... BB położna radzi mamom 8
Paaulettt Problemy z zajściem w ciążę Mamy z Holandii 1
G Cholestaza ciążowa A problemy ze wzrokiem u dziecka Ciąża, poród, połóg 10
A Pomocy :( problemy z zajściem w ciąże a hormony. Potrzebuję porady 1
E Ciąża a wynagrodzenie na zwolnieniu chorobowym z ZUS problemy Potrzebuję porady 9
eMa87 Problemy z 1.5 roczniakiem Potrzebuję porady 6
M Chce mi zabrać dzieci.. Potrzebuje porady. Potrzebuję porady 11
O Rodzina siostra problemy siostrzeniec utrudniony kontakt Relacje rodzinne 10

Podobne tematy

Do góry