malutk_a
michasia 08 i antosia 11
no wiec wczoraj w koncu sie nam udalo bo maz przyszedl wczesniej z pracy :-) ale jak mala go zobaczyla to dostala ataku szczescia i jej sie odechcialo spac w koncu coreczka tatusia. no ale w koncu zasnela ale i tak sie obudzila w trakcie no coz takie uroki posiadania dziecka
Potem już dałam sobie spokój i położyliśmy się już spać a tu mąż nie dał za wygraną i wykorzystał okazję wolnej chaty
