Noukie
Majowa mama 2007
Ja w to nie wierzę. Przecież mieli tlen zmniejszać a to byłoby nie możliwe przy tym (przepraszam za określenie) dziadostwie.
Mam nadzieję, że lekarz za wczesnie wysunął wnioski, mocno w to wierze, nie ma innego wyjścia.
Trzymaj się Moniu mocno bo napewno ta huśtawka jest nie do wytrzymania i wierz w Swoje dziecko w jej siłę a nie w paplanie lekarzy oni muszą wszelkie możliwości dopuszczać ale Maja sama wie najlepiej jak jest i im wszystkim jeszcze pokaże.
Mocno trzymam kciuki, aby to tylko błędna diagnoza była.
Mam nadzieję, że lekarz za wczesnie wysunął wnioski, mocno w to wierze, nie ma innego wyjścia.
Trzymaj się Moniu mocno bo napewno ta huśtawka jest nie do wytrzymania i wierz w Swoje dziecko w jej siłę a nie w paplanie lekarzy oni muszą wszelkie możliwości dopuszczać ale Maja sama wie najlepiej jak jest i im wszystkim jeszcze pokaże.
Mocno trzymam kciuki, aby to tylko błędna diagnoza była.

