reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Z całego serca modlę się, aby podejrzenia pulmonologa się nie potwierdziły....
Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć ani nawet próbować sobie wytłumaczyć tego, co spotyka Monikę i Marcina - to jest niewiarygodne, że taka dawka nieszczęść i nerwów spotyka tych ludzi.... to po prostu jest niemożliwe....!!

Jeżeli "Ktoś" tym wszystkim zawiaduje, czy naprawdę nie widzi, że już dość????
 
reklama
Witam e-cioteczki!
Wierzę, że dzisiejszy dzień przyniesie dobre wiadomości. Oby jak najszybciej, bo tam Mońcik w nerwach. My zresztą też.
BĘDZIE DOBRZE, ZOBACZYCIE!!!

Buziaczki dla naszej Majeczki!

li-6403.png
 
Jestem...
Modlę się gorąco żeby diagnoza tego lekarza się nie potwierdziła...
Maju...walcz!!!!
Monia Marcin...trzymajcie się dzielnie!!!
 
Czesc dziewczyny................nie moglam wczoraj zasnac........................mam nadzieje ze dzisiejszy dzien bedzie bardzo bardzo optymistyczny ..............bo taki byc musi............:tak::tak::tak::tak::tak:
bardzo gleboko wierze ze wszytsko sie ulozy i ten caly koszmar sie skonczy:tak:
 
Witajcie.
Myślałam, że z rana będą już jakieś wieści, ale tu cisza. Echhhh... Serce mam ściśniete, gorące modlitwy do Boga idą i mam nadzieję, że je wysłucha. Maja zasługuje na normalne życie!! Dziecko nie poddawaj się i pokaż wszystkim, że to co powiedzieli Twoim Rodzicom lekarze, to zwykła pomyłka!!! TAK BYĆ MUSI!!!
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry