Tak się cieszę!!!
:-);-)



;-):-);-)



;-):-);-)



;-):-)
Maja dobrze reaguje na zmniejszenie tlenu. Do tego wybudzają ją.
To znak, że już wkrótce wtulona w mamusię będzie wracać szybciutko do pełni sił.
Podziwiam ją za wolę walki, to dla innych borykających się z chorobą znak, że warto...
Ciepłe uściski dla MMM, Zosi i jej Mamy (a co tam u niej?), wszystkich dzieciaczków z oddziału Mai i w ogóle dla wszystkich maleństw!!!
Buziaki dla e-cioteczek i wszystkich, którzy zaglądają na to forum, a wiem, że jest ich dużo, bo wtedy kiedy Maja miała słabszy okres było dużo postów od wielu przeżywających jej walkę o powrót do zdrowia.
Dzięki Mońcik za tak radosne wieści. Trzymaj się. My Cię tu wszystkie podziwiamy, jesteś super Mamą!!!