Wracając do tematu, ja sama na GG zwróciłam Moni na to uwagę, ale powiedziałam, że bez sensu jest np. zmieniać wydrukowane plakaty, foldery itp, bo to jednak są koszty!!!
Ale np. na koncercie można powiedzieć, że sytuacja się zmieniła i operacja będzie w Polsce. Ale i tak pieniążki na rehabilitacje i leczenie się zbiera.
Po pierwsze ludzie odczują to, że jest się szczerym, no i już mają świadomość, że mogą realnie pomóc, bo nawet kilka złotych wpłaty może pomóc.
Sama też zmieniam tekst do gazet polonijnych.
Pozdrawiam
Mońcik - nie martw się takimi rzeczami, tylko działaj!!! Maja jest najważniejsza, a papierki może "zrobić" ktoś inny.
Buziam:-)