• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przebudzanie z płaczem w nocy

umi2 ja też :zawstydzona/y: witaj w kubie;-) i na nic obietnice,że od jutra ;-)i siłownie mam w domu i nic :no: no może ostatnio coś drgnęło w dół ;-)
mojej też wisi bo jak ma spać to będzie spać, ale wiesz jak powiem ze to dla mnie to przez chwilę tylko nie będzie chrapał ,a dla Frani to co innego będzie się kontrolował :-)
 
reklama
nocka extra była.
ja swojego męża budzę nawet całą noc i szturcham a z jakiej racji skoro ja przez niego nie śpię to on ma spać:)))
nie ubieram małej do spania grubiej.po co??żeby wstawać i dawać jej pić całą noc??:))jest kołderka.zaglądam do niej raz w nocy i sprawdzam czy się nie odkryła bo ona śpi nawet w poprzek łóżeczka.i ja też sprwdzam czy oddycha.nawet teraz.nasłu****e i czasem do noska przykładam palec.ma fazę i mówi cały czas---kotli kotli nie wiem co to znaczy ale fajnie jej to wychodzi.
 
maria09 a ja przed ciaza nosiłam 40-42:-p w ciazy 46 teraz przewaznie 44 ale zdaza sie ze nie wchodze jeszcze;/ nietety musisz uwierzyc:-p 38 to ja nosiłam w 3 klasie gim potem przytyłam:-p

Co do ubierania grubiej to tez nie ubierma bo młody nie lubi woli miec chłodno czasem sie nawet przykryc nie daje bo mu za goraco zalezy od dnia i zawsze ma cienkiego pajacyka albo pidżamiki
 
ja do końca studiów ważyłam 53kg:(((i wtedy płakałam że jestem gruba.ale wiesz rozmiar rozmiarowi nie równy.od kietnia wale na siłownie z kumpela.zamierzam wejsc w 34 hahahahah
a teraz nie mam żadnej diety po prostu-----nie jem smażonego bo nie lubię to znaczy kocham ale mój żołądek od jakiegoś czasu cierpi.mam wzdęcia i boli mnie po smażonym.chleba nie jem tylko raz na ruski rok bo do mojej grupy krwi nie ma żadnego co mogę konsumować.a słodycze jem ale w niedzielę.gazwoanych napojów nie lubię.mąż pije cole litrami ja mam wodę z kranu
 
Framama Ja tam wziełam sie za diete bo juz sporo po CC jestem wiec musze cos z moja oponka zrobic
maria ja smarzone kocham ale przerzuciłam sie na pieczone bez tłuszczu:-p a chlebek mniam mniam


A co do diet to ja od 19 stycznia sie odchudzam ale waga drgneła dopiero w lutym jak przeszłam na 1000-1200 kalorii
 
dziewczyny nie wiem czy dam radę napisać później bo muszę spakować Franie, siebie i męża,
ale jakby co to trzymajcie kciuki , żeby Franka była grzeczna na chrzcie. i nie płakała, i nie zrobiła kupy i inne rzeczy :-)

odezwę się w poniedziałek :-)

buziale!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry