A więc tak: ja akurat nauczyłam się robić baklavę. To jest wogóle ciasto
tureckie zrobione z ciasta francuskiego i orzechów włoskich słowem niezły
Mexyk.to jest tradycyjne ciasto Noworoczne mojego E. POLECAM
Do baklavy potrzebne są: 2 opakowania ciasta francuskiego mrożonego (razem
90dkg) do kupienia w większych hipermarketach, jakieś 20dag orzechów włoskich,
20dag laskowych,30dag cukru pudru, 1 łyzeczka cynamonu(ale nie koniecznie jesli
ktos nie lubi mozna go pominąc)20dag masła,100ml płynnego miodu,100ml
przegotowanej wody, a w różnych wersjach dodatkowo zamiast orzechów laskowych
są migdały,a zamiast wody sok z 1 pomarańczy, a czasem nawet w biedniejszej
wersjii pomija się miód i wystarcza podwójna ilość wody z dodatkowym
rozpuszczonym cukrem.
Ciasto rozmrażamy,orzechy siekamy bardzo drobniutko, na blaszke o wymiarach
25X30cm wysmarowana masłem i wyłożoną pergaminem kładziemy rozwałkowane płaty
ciasta francuskiego . z 90dag powinno wyjść 6 płatów. Na ciasto wysypujemy 1/6
orzechów i posypujemy 1/6 cukru pudru wymieszanego z cynamonem(lub bez
cynamonu),potem druga warstwa ciasto, orzechy,cukier, i tak do ostatniej
warstwy, na spodzie ostatniej powinny być orzechy. na wierzch trzemy wiorkami
mocno zamrozone masło. pieczemy 45min w 200'C. jeszcze ciepłe ciasto po wyjęciu
kroimy na małe kawałki, w rondelku podgrzewamy miód z sokiem z pomarańczy,lub
wode z cukrem.Potem polewamy baklavę i odstawiamy do zastygnięcia.