ja robiłam usg w 12 tyg. i przy crl 6,3 mamy 2,1 mm. moj lekarz nie zostawil tego od tak bez komentarza, ale wspomnial o tym ze miescimy sie w gornej granicy. wspomial (lecz bez jakby koniecznosci w naszym przypadku,gdyz zleca to badanie od 3,5 mm) o tescie pappa. no i jak tu nie zrobic, skoro jakies ziarenko niepokoju zostalo zasiane? no i teraz czekam na wynik. ale ten test to ponoc tez jakies tam wyliczenia i 100 % sie nie dowiesz...
no wlasnie dziewczyny, a ten pecherzyk z plynem na karczku dzidzi to zanika calkowicie wraz z rozwojem plodu?jak to jest?
dodam, ze moj synek Mikolaj w 18 tc miał 2,4 mm i urodził sie kolo 4150 zdrowy jak ryba. a akurat nie robilam usg miedzy 11-13 tc to nie wiem jak to moglo wygladac... ale ponos z wiekiem sie zmniejsza, to u mikusia moglo wynosic wiecej, prawda?