Witam!!!!
U mnie dziś mija tydzień od badań amniopunkcji, jeszcze 2 tyg. nerwów do otrzymania wyników.
Ja zostałam skierowana na badania genetyczne ze względu na wiek, USG wyszło b. dobrze. NT-1,7mm CRL- 74mm, widoczna kość nosowa 2,8mm no, ale NFZ zafundował mi jeszcze testy Pappa, niestety wyszły dodatnio, niedużo ponad normę, ale znalazłam się w podwyższonym ryzyku.
Bez zastanowiena zgodziłam się na amnio i nie żałuję, badanie idzie przezyć, którtko trwa, gorzej z oczekiwaniem na wynki.
Pani dr. powiedziała, ze mam dzwonić za 3tyg.,a jeśli będzie coś źle to oni wcześniej zadzwonią do mnie więc wiecie co ja teraz przeżywam jak dzwoni telefon

( Koszmar trwa od miesiąca odkąd odebrałam wyniki Pappa, co prawda są to dane statystyczne i mówią o zagrożeniu, ale zasiali takie ziarno niepewności, ze straciłam pół zdrowia, mam wielką nadzieję na pomyślny finał tych badań z przyjemną informacją co do płci dzidziusia

Pozdrawiam wszystkie Mamusie
