• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Ja jakoś chciałam sie oderwać od wszystkiego jak m był w domu ..... spędzaliśmy wszystkie chwile razem, a to spacerki a to załatwialiśmy sprawy ( Boże sprawy urzędowe to dopiero paranoja- złożyłam mnóstwo papierów na rodzinne i ten dodatkowy tysiak a jak sie okazało teraz znów musze złożyć te same papiery na nowy rodzinny ..... i znów od nowa jezdziliśmy po skarbówkach zusach urzędach pracy aby skompletować to wszystko jeszcze raz :szok::szok::angry: a i tak ciort wie czy dostane w ogóle ........:wściekła/y::wściekła/y: ) i tak mi zleciało.......a teraz tak strasznie smutno ;-(

Za tydzien chrzest Pawełka wiec teraz muszę skupić sie i zrobić listę zakupów .......Pawełek ma juz kupione ubranko na szczęście ....... tylko ja pójdę chyba nago bo jak zaczęłam nurkować w szafie to sie okazało ze wszystko za małe .......w cycach :-(:-( porażka !!!!!!!!!!!!!!! :-(:-(:-(

Aniu a TY juz zdrowa jestes???????????????????


Naprawde nie wiem co sie dzieje wiec nie odp nikomu na razie - mam nadzieje ze bedzie mi wybaczone !!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Dziewczyny baaaaaardzo dziękuję za gratulacje i miłe słowa :) ohhh cudownie jest być mamą i cieszę się, że już w domu, trochę długo byliśmy w szpitalu, a w domu jest najlepiej na świecie!!
W efekcie mnie pocięli, cesarka to jakaś masakra, ledwo chodzę, kręgosłup mi padł też totalnie. Cóż nie da się wszystkiego zaplanować, miałam już parte, było super ( o ile można tak o porodzie powiedzieć), ale najważniejsze jest zdrowie Maluszka, ja jakoś dojdę do siebie :)
Trzymam za Was wszystkie kciuki

Widzę też, że Karolina urodziła - kochana gratulacje!!

Zwalniam Wam miejsce w tabelce, wskakujcie tam :)

losiczka nie gadaj o wieku!

ZZagubiona ależ słodkie dałaś fotki! :)

Ilonka ściskam i pocieszam, ślę moc uśmiechów

Roszpunka widzę, że Mały Twój niby grzeczny, ale popalić troche daje ;) zazdroszczę, że lubi pielęgnacje, było tak od początku? u nas każde rozbieranie obecnie kończy się mega krzykiem :O


Kasia z butelek ja mam avent, kupioną z laktatorem, ale ogólnie nie wypowiem się, bo używałam ją raz jeden, lecimy na cycusiu póki co.

Sylwia trzymaj się, niech idzie wszystko po Twojej myśli! uważaj na kręgosłup, tym bardziej, że po porodzie, jak znika ten balast to mój zdrowy ledwo daje radę, więc uważaj na siebie podwójnie!
 
Ilonko tak zdrowa co jakiś czas mnie zakaszle albo budze się z zatkanym nosem ale już jest dobrze nie to co było przedtem teraz jestem na L4 bo w tamtym tygodniu kilka dni miałam skurcze takie dziwne były opinające brzuszek poszłam do gina ale wszystko było ok powiedziała ze to przez przemęczenie :szok:dziwne bo zmieniałam restauracje i prawie nic nie robiłam ale tak sie stało i muszę posiedzieć w domku Lily rośnie jak na drożdżach waży już 1040g zdjęcie w suwaczku możesz zobaczyć lub na grupie

a to że jest ci ciężko po wyjeździe Piotra to całkiem normalne nie martw sie będzie dobrze
 
Polisia poproszę o wstawienie zdjęcia Mikołaja !!!!!!!! czytałam Twoją relację z porodu :tak::tak::tak::tak::tak: jak się goi brzuch po CC ????? I jak nocki wyglądają ??? Malutki często sie budzi??????????????????????

Aniu o cholibka........ Tyś chyba była juz przyzwyczajona do szybkiego trybu życia a raczej pracy wiec jak zwolniłaś to chyba sie pojawiły skutki tego .....dobrze ze jesteś w domu........ odpoczywaj i niech Lily sobie grzecznie rośnie...bo jeszce czas na nią :-) coś nowego kupowałaś malutkiej ????? Bo lubie oglądać Twoje łowy :)


aha Aniu zdjęcia z usg boskie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ilonko nic nie dokupiłam narazie mam już tyle wszystkiego że przystopowałam
no chyba że spotkam coś naprawdę fajnego a dziś zamierzam do TK MAXXa uderzyć tak że nigdy nic nie wiadomo :)
 
ania nie rób niewinnych minek, bo na pewno jak juz wpadniesz do sklepu coś Ci się do oczu i łapek przyklei

ilonka uciekinierze- dobrze, że jesteś. a na długo mąż wyjechał?
 
piąteczko no jak zwykle na cały tydzień.... :-( juz mnie denerwuje szukanie ciągle innej pracy.... ;-( a żyć za coś trzeba a tu ciągle pod górkę ...nie dość ze dzieci nie mają taty na co dzień ja chłopa to i kasy tez nie ma..... no własnie i u mnie tak w kółko....... także wolę nie pisać i Was nie gnębić ............ :-(
a co u Ciebie kochanie????? Jak dzieciaczki ??????????????

Aniu tak sie zawsze mówi a jak sie coś juz zobaczy to cięzko odejśc aby nie kupić :tak:
 
jestem i ja dziewczynki,wreszcie odebrałam kompa z naprawy...hura!!! teraz lece na zakupy potem wpadnę uzupełnić wiadomości,buziale! a i poprosze o podopwiedz w moim wykresiku gdzie ustawic granicę,dziekuje!
 
ilonka no rzeczywiście do d......... znam to z własnego doświadczenia. teraz się już tak przyzwyczaiłam, że mój w domu, że złości mnie jak ma wyjechać na dwa dni- czyt jedna noc poza domem. ale co zrobić
u mnie dzieciaczki dochodzą do siebie, ale gile jeszcze się z nosa zwieszają. starszy poszedł dziś pierwszy dzień do szkoły, bo mieli tydzień obsuwy w remoncie, więc dzieci miały dodatkowy tydzień wakacji. córa mnie przed chwila dobiła, bo odkryła nagle , że ma paszport nieważny i że jutro mamy z nią jechać do urzędu, bo juz ma stracha, że nie zdążą jej wydać- tak to jest jak się swoich spraw nie pilnuje- no ale rzeczywiście jutro ostatni gwizdek, bo czeka się do 30 dni - mój maż jak to usłyszy to się pewnie wścieknie, bo wiem , że jutro będzie zalatany
 
reklama
witam się i ja

Piąteczka - no my właśnie tydzień temu byliśmy w Konsulacie złożyć wniosek na paszport dla Kubusia, bo bez tego jesteśmy uziemieni - chyba, że jak ta "sławna" para zostawimy małego na lotnisku...

Polisia - GRATULACJE!!!! Dużo zdrówka dla Was i wracaj szybciutko do formy!!

Ja wczoraj wsadziłam swoje szanowne 4 litery w spodnie sprzed ciąży - teraz postaram się zmienić je jeszcze w rozmiar mniejsze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry