• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Ilonka - na wątku czerwcówek już większość ma spakowane torby, bo dzieja się dziwne rzeczy, z tego 2 mamy juz się rozpakowały, 2 następne w szpitalu... torba nie zająć, nie ucieknie, a lepiej, żeby czekała w pogotowiu jakby co.
 
reklama
hej dziewczynki wróciłam z siatki, jak zwykle było super:-)
teraz z m pijemy sobie piwko miodowe....mmmm pycha.
katrina wszystkiego najlepszego dla Alinki!!!!
truskafffka ja też chyba jestem bardziej wredna w okolicy @ a najbardziej mnie wkurza jak m mi mówi że chyba @ się zbliża bo nerwowa się robię:-D
ania nie martw się wszystko będzie dobrze!!
ilona zajebisty kawał:))
ja się dziewczyny nie chcę chwalić ale my z katy też na spotkanie jesteśmy umówione:tak:
bo wy nie wiecie ale mój m i katy ze swoim m chodzili do tej samej szkoły tylko mój m roczniki niżej. W PL blisko siebie mieszkamy:tak:
sorry jak o kimś zapomniałam.... ale to piwko;-)
zmykam spać
dobrej nocki
 
wita z ranca

mi sie z pakowaniem torby nie spieszylo ale jak w 28 tc trafilam do szpitala z nienacka to byl dopiero zonk wszystko na raty mi dowozili, gdyby nie mama to polowy rzeczy bym nie miala bo moj m to taki oszolom w tych sprawach ze glowa boli mowie do niego przywiez mi 2 bluzki od pizamy a ten koszule nocne mi poprzywozil, o co nie poprosilam to albo zapomnial albo nie to przywiozl hehe. tak wiec pierwsze co zrobilam po powrocie do domu to spakowalam walizke co prawda ostatnio ja przepakowalam jak znow jechalam ale to zawsze szybsze niz od nowa pakowac a teraz juz czeka z ciuszkami dla malej heh

Katrina sto lat dla malej
 
Witam i ja juz nie spie od 4:40 bo musialam meze odebrac z pracy bo mialam autko wczoraj dostepne ni ewiem jak przetrwam dzis dzien :P
Truskaffka no to witaj w klubie ja tez nieqwiem jak u mnie z cyklami i kiedy ma sie pojawic najdluzszy to byl 41 dc a najkrotszy to mialam w 28 dc teraz mam 38 dc ale ja zawsze @ dostaje w nocy no wiec czekam dalej kiedy malpiszon sie pojawi :P
Aniu zdrowka i nospa tak jak pisza dziewczyny mi chyba pozwolil brac do 4-5 dziennie jak by cos mnie bolalo ale ja bylam ewenemet ale nospa i tak nie pomagala :P
No to ja zmykam i pojawie sie pozniej musze cos zjeesc bo mi w brzuszku burczy :)
 
Dzień dobry!

Katrina- najlepszejszego dla Alinki!

Zagubiona, Katrina- pakujcie się i czekajcie w blokach startowych, bo nigdy nie wiadomo kiedy dokładnie ten moment nastąpi :)))

Losiczko- możemy się dzisiaj spotkać między 16 a 16.10? qrcze opowiem Tobie jak się zobaczymy.... :)

jane- Ty sportowa duszo....

Miłego dzionka Gwiazdeczki.
 
Losiczko moze i fajnie by bylo gdyby malpy sie nie pojawily bo ja nie lubie tego dnia bo strasznie sie czuje :( ale jakos nie wierze w cuda bo za bardzo nie mam weny i ochoty na te sprawy :P
 
Witam z rana
Zzagubiona no jak sama sie nie spakujesz to tak pozniej wychodzi hehe,wiem cos na ten temat:tak:
Katrina 100 latek dla córeczki :-D
Jane jak dobrze ze humorek lepszy :) i Ty to cały czas w biegu hehe:-D:-D

Zzagubiona ilonka noooo dziewczyny majątak blisko do siebie i moga sie spotkac...pogadac...a my :zawstydzona/y: fajjnie mają :-D

A ja wczoraj miałam humor podły :/ spotkałam kuzynke no i ona mądra głowa podsumowała moj pobyt w szpitalu : no jak to tak szybko po poronieniu mozna sie starac o dziecko znowu????przeciez teraz to była twoja wina ta operacja bo nie poczekaliscie,a wogole to po co Ci 2 dziecko????............ myslałam ze zejde na zawał ,ludzie czasami to nie mają wyczucia zreszta okazała sie samolubem ,jak jej było zle to wiedziała komu sie wyzalic i do kogo zadzwonic ,a teraz....uwazałam ją za dobrą kolezankę a tak naprawde nawet jak w szpitalu byłam to nie zadzwoniła nie mowiac o odwiedzeniu ,cały czas byłam sama i gdyby nie moj G to chyba bym sie zapłakała ,no i odwiedziła mnie zona kolegi do ktorego na angielski chodzę co bym nawet sie nie spodziewała,okazuje sie ze to na nia moge liczyc bardziej niz na bliższe mi osoby....niby wszyscy mowia ze jak cos to pisz i dzwon i mozesz liczyc na nas a tak naprawde wiecej nie przyszedł nikt............. no i wy dziwczynki nawet osobiscie was nie znam a sie martwiłyscie ,dzwoniłyscie ,pisałyscie...Mozna jak sie chce ???mozna.Nie potrzebuje fałszywych przyjaciół!!!!I obiecałam sobie ze jak bede kiedys w ciazy to nikt oprocz moich i G rodzicow nie bedzie wiedział no i was.Nie chce słuchac zbednych komentarzy.

Noo sorki ze tak sie rozpisałam o sobie ale juz nerwy mi puszczają





aaaa i zapomniałam napisac
dzwoniła do mnie wczoraj o 20 połozna od mojej ginki z gabinetu (az sie zdziwiłam) i powiedziała ze na szpital mam nie jechac po wynik histo bo doktor juz je widziała i zabrała ze sobą i zeby sie nie martwic ze wszystko jest ok a to co było sie potwierdziło,powiedziała ze dowiem sie wiecej w poniedziałek na wizycie
 
Ostatnia edycja:
malami oj skad ja to znam ja jak w szpitalu bylam to wy bardziej martwilyscie sie i interesowalyscie mna niz pseudokolezanki i rodzina ( z wyjatkiem mamy i meza) tak to juz jest ze ci po ktorych nie spodziewali bysmy sie troski obdarza nia nas a inni maja w nosie mimo ze oferuja pomoc

dziewczyny jestem wsciekla mamy czwartek od kiedy zamowilam meble minely 3 tyg mialo im to zajac max do 2 tyg wiec zadzwonilam a oni do mnie ze moze do poniedzialku im sie uda wyslac bo jakies problemy z producentem mieli i tez czekaja na dostawe ktora moze bedzie dzisiaj albo jutro :wściekła/y::wściekła/y:w takim tempie to ja predzej urodze
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam się i ja z rana:-)

Malami no co za głupia baba !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A ona, co??!! Medycynę skończyła, że taka biegła w te sprawy??!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Mam nadzieję,że jej powiedziałaś do słuchu !!! I nią przejmuj się nią wcale... Rób dzidziusia i nie oglądaj się na nikogo:-) Masz zielone światło od lekarza?? Masz, więc nie ma się co przejmować takimi dziewuchami... Tako to jest,że przyjaciół poznaje się w biedzie... Za to wiesz,że jak chcesz pogadać, to do nas możesz śmiało uderzać :-):-):-) I wcale nie mówię tego po to ,żeby powiedzieć :-):-):-) Kiedy jedziecie do rodziców G? To może i nam się w końcu uda spotkać :-):-):-)

Przepraszam,że dziś tylko Marcie odpisuje, ale do pracy się śpieszę,a przeczytałam jej posta i mnie krew zalała:wściekła/y:

Ale myślę o Was wszystkich :-):-):-) Będę popołudniu :-) Udanego dnia Wam życzę :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry