• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
LiLuu hej kuleczko ;-) jak się czujesz poza tym, że jesteś śpiąca ? :tak:

Roza_ a no to jakoś dajesz radę :tak: oby tylko dzieciaczki były w miarę możliwości grzeczne :-p


z tego co wyczytałam w Kodeksie to praktycznie każda umowa jaką się ma (poza tą do 1 miesiąca) uprawnia kobietę w ciąży do wszystkich świadczeń, macierzyńskiego itp. także jest dobrze :tak:
pytam Was o to, ponieważ rozważam zmianę pracy... a chcę się zabezpieczyć pod każdym względem w razie gdyby mi się dzieciaczek przytrafił :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Roza_ no właśnie dzisiaj do mnie kobieta dzwoniła i jutro idę na rozmowę, opowiem Wam szczegóły jak już będę po, bo nie chcę zapeszać ;-) mam nadzieję, że mi wybaczycie :-) generalnie sama dokładnie szczegółów nie znam jeszcze, może okazać się, że mi praca nie pasuje, także zobaczymy jutro :-)
czeka mnie ciężkie do południe, bo zaraz po nocce muszę się ogarnąć i na 11:00 lecę na spotkanie, a po południu jedziemy !!! :-D
mam już dosyć nocek i pracy w święta także czas rozglądnąć się za czymś normalnym...

też wydaje mi się, że na 3 miesiące minimum, bo osobiście nie spotkałam się z tym żeby ktoś dostał na krócej... wiadomo, że nie chciałabym zrobić tego, że zaraz po zatrudnieniu się w nowej pracy wyskoczę z ciążą, ale wiadomo, że życie płata nam figle i trzeba sprawdzić wszystko z każdej strony :tak:
 
Niestety trzeba wszystko sprawdzać.... nie pogniewamy się, czekamy cierpliwie:-)

A teraz gdzie pracujesz że masz nocki??

Idę śladem Ani i chyba się walnę na wyrko chociaż na chwilę:-)
 
Roza_ na recepcji w hotelu... bardzo lubię tą pracę, ale wiesz nocki, święta wszystko... tak się nie da na dłuższą metę, zwłaszcza, że mieszkamy z K ~90km od siebie, tak więc związek też na tym cierpi :-( poza tym atmosfera też bywa tam różna, tak więc trzeba zacząć coś działać w kierunku nowej pracy :tak:
a nóż- widelec się uda :-)
 
no dokładnie :tak:
hahaha no dla związku to najbardziej męczące :-) ale miejmy nadzieję, że już bliżej końca niż dalej, bo ogólnie z pracą jest baaardzo krucho :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry