hej kobietki,
dziękuję Wam za miłe powitanie, ostatnie 3 dni spędzilam w Wawie w pracy, zatem praktycznie nie mialam czasu na takie odpisanie

Mam nadzieję, że w moim brzuszku rośnie kropeczka bo wizytację mam dopiero 19 maja, wcześniej nie ma sensu moim zdaniem, nie chcę się stresować czy serduszko bije czy nie bije.....pomalutku poczekam......
ViolaPop no właśnie jeżeli chodzi o staranka wlaśnie czasem się okazuje, że totalny luz jest wystarczający...., ale jak się luzować jak się tak bardzo czegoś chce i człowiek jest świadomy, że ma tak naprawdę kilka dni na to
AniaB mam nadzieję, że z dzidziulkiem u Ciebie wszystko w porządeczku, zobacz ja będę czekać aż do 8 tygodnia.........
jane widzę, że intensywnie ćwiczysz, ja też bez ruchu żyć nie potrafię...A napisz mi proszę długo się staracie bo niestety nie mam dostepu do Twjego wykresu? No i również kciukolce zaciskam...
Katy B życzę Ci owocnych staranek...Często na takich wyjazdach kobietka zaskakuje....
Truskaffka i za Ciebie również kciukolki zaciskam...może tym razem....Kurcze wredna @ zołza u CIebie przylazla, ale już niebaawem znowu szansa na poczęcie...
Rozia i za Ciebie również kciukaski zaciśnięte strasznie mocno....
Roszpunko zdróweńka i oby remont szybko się zakończył, wiem co to znaczy..........Kochana ja w ciązy z moim Wikusiem właśnie w 6tym miechu zrezygnowałam z pracy oj bo było już ciężko....kochana 2 tygodnie odpoczynku to leserka jak się patrzy - wypoczywaj...
Losiczka72 oj i ponownie zaciskam kciukolki już niebawem

Działaj działaj.......
Domiśka przeogromne gratulacje

jejku jesteśmy na tym samym etapie....ja twardo czekam na gienka, którego mam 19, a mam ochotę zdezerterować hihi i wyprosić wcześniejszą wizytę, kurde do niego są takie kolejki i już jestem przerażona 250 zł co miesiąc....
Polisia kochana gratuluję chłopczyka

uwierz mi chłopiec jest cudowny, zobaczysz sama......
Ilona24 z tego, co czytam to nie przepadasz za gotowaniem

wiesz ja potrafię gotowac, ale jakoś fanką garów nie jestem, dobrze, że mój M uwielbia.....Kochana mnie też się bardzo często brzusio stawial, jechałam na asparginie...
zZagubiona kurcze kochana ja skurcze miałam od 30 tc i to takie mocne, że na ktg zapisywały się na 120, Powodzenia i latwego porodu

Ojojoj GRATULACJE - teraz doczytałam

Prześliczna, wracajcie do sił...
Aniabuchowicz oj ja też jestem strasznie senna, masakrycznie....po południu jak gdzieś jedziemy autkiem to zawsze komarzycho jak nic...Gratulacje wizytki, no niech dziudziulek rośnie teraz już niebawem będzie serducho migotalo jak dzwon..
TomekiJustyna mam nadzieję, że maluszek główką w dół się ułoży...
Karol_ina uważaj kochana na żelazo bo jak Ci bardzo spadnie to Cię czekają zastrzyki z żelazem, a mnie do dzisiaj po nich pupcia boli tak jakbym w tych miejscach miala siniaki..Karolinko jeżeli wiesz, że wyjazd Ci pomoże to wypierdzielaj jak najszybciej...
Agnes wszystkiego najlepsszego z okazji urodzin. Kochana po 30 kobieta dopiero rozkwita....także uszy do gory....
Axarai razem wszystko przetrwacie...Gratki z powodu wizyty...maleństwo rośnie rośnie..
Roza - kciukaski zaciśnięte może brak mierzenia tempki jakoś lepiej wplynie u Ciebie na to wszystko

Roza zatem może mąż dostanie niespodziankę?
Gosiulek wspólczuję teściówki, echh
Pamela kciukaski za staranka, a czy znasz już przyczynę tych poronień.?
Agnes ja mojego maluszka czulam właśnie w 16 tc...takie smyranie, bulgotki...
buziakuję.......