• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Witam dziewczynki:)
Rózia własnie kupić coś dziecku które wszystko ma to jest sztuka. Moja chrześniaczka nie jest tak rozpieszczona,zresztą niedawno się wybudowali i pokój dopiero co ma urządzony także nie ma wielu rzeczy. Jest nam trochę łatwiej.
Fajnym prezentem jest ramka cyfrowa do zdjęc popatrz sobie na allegro. My mojej córce pod choinkę kupiliśmy kilka lat temu.
Wgrywasz sobie zdjęcia i one same się wyświetlają. Ramki są z różnymi opcjami ta którą ma moja córka odtwrza też filmy i muzykę. Kosztują mniej więcej od 150 zł w zwyż.

A mi się chyba cukry poprawiają,nie chcę zapeszyć ale nawet po lodach mi nie skaczą:)
 
reklama
dziama w sumie dzięki za podpowiedź :-) No On jest akurat w dobrej sytuacji, bo rodzice mają kasę,więc niczego mu nie brakuje... A on też nie ma jakiś wygórowanych "żądań", bo od mojej mamy chce zegarek za 20 zl :-):-D:-) Taki agent :-):-D:-) A jak kupię mp4, to boję się,że mamusia się nią zaopiekuje :-D Bo chyba swoją mp3 gdzieś posiała :-)

Violu ramka to nie dla niego... To raczej mojej mamie chcę kupić :-) ALe faktem jest,że to jest sztuka :-)
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :)

za nami szalony weekend ze znajomymi (i żoną mojego synka
laugh.gif
)
Aktywnie, bardzo przyjemnie, dzieciarnia się wybawiła superowo, pogoda dopisała bosko..tylko cierpie na chroniczny brak snu..dziś mam zamiar nadrabiać, ale najpierw ..do 20 w pracy..
za to..od jutro laaaabaaaaa
yes2.gif


lece doczytać co u was...
aaaa doczytałam jedynie że Zagubiona ma już córe po drugiej stronie!!
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Dzień dobry Kochane!!!!

Losiczko- Wiewióro Ty moja. Raz jeszcze wszystkiego lepszego od najlepszego :)))

Qrcze nadrabiałam na szybko, bo już późno a ja cały dzień na jakimś spotkaniu, więc nie miałam jak do Was zajrzeć.

Nie pamiętam tego co przeczytałam, ale wiem, że wszystkie jesteście Kochane iż mnie tak wspieracie i chcecie mi pomóc. Fakt jest taki, że muszę jakoś sobie sama poradzić, niemniej jednak dziękuję za każde słowo, każdą radę i każdą wskazówkę.

Rozia chyba ma rację i ja jestem podobnego zdania- czasem drastyczne decyzje nie przynoszą wiele dobrego. Ja naprawdę kocham mojego męża, kocham Jagódkę i chcę byśmy stworzyli szczęśliwą trzyosobową rodzinę. ;)
Może to głupie, ale mam złe doświadczenia z podejmowaniem takich gwałtownych i drastycznych decyzji więc noję się, że to się obróci przeciwko mnie.

Losiczko- ślicznie dziękuję za przekazanie dobrych wiadomości. Qrcze pani dr potwierdziła, że to dziewczynka. Ma strasznie długaśne nogi, więc może rzeczywiście być baletnicą. :) Tak więc słoneczko zacznij projektować już sukienusie. :)
Cudownie było patrzeć jak akurat połykała sobie wody płodowe (wcześniej wypiłam Kubusia i chyba jej smakowało), a później prostowała te nóżki długaśne. Machała zawstydzona łapeczkami jakby sie wstydziła.
W zasadzie nie wiem ile cała mierzy i waży, ale rozwija sie prawidłowo i stópkę ma prawie 4 cm ;)))

Gosiulek- mąż był ze mną. Zaczął ze mną rozmawiać w poczekalni, ale jakoś tak obrażony ciągle. Stwierdziłam, że nie będę się przejmować. Patrzył w ten monitor jak sroka w gnat i przy wyjściu stwierdził, że to dziecko brzydkie takie... :( No ale może się zakocha jak zobaczy już po tej stronie ;)

Ilonko- następną wizytę mam 22 maja :), no i jestem 82 rocznik ;) Na badaniu pani dr stwierdziła, że mam coś z nerką prawą i mam spać na lewym boku i łykać furaginę, żurawit, no i żelazo ;) No to będę. A idąć za zaleceniem lekarza Twojego wypiłam wczoraj ze trzy łyki piwka tak mi się go chciało na tym powietrzu ;)

Agnes- gratuluję ruchów. Moje już coraz żywiej fika :) choć jeszcze delikatnie ;)

Zzagubiona- gratuluję Nadii- jest przecudowna!!! A Tobie życzę Kochana szybkiego powrotu do pełni sił ;)


Przepraszam, ale więcej nie pamiętam. :)

Miłego popołudnia. Zajrzę do Was w środę ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej ho ale ciepło:-):-D:tak:
ja właśnie wróciłam z miasta. Na rowerku objechałam 10 km:)) uwielbiam takie wypady.
Pobuszowałam w szmatach i zakupiłam super bluzę:tak::tak:
Spotkałam się z katy:-):-) byłyśmy na lodach i kawce (mrożonej oczywiście;-))
Wygadałyśmy się, fajnie tak od czasu do czasu na żywo się spotkać.
A teraz lecę przygotować jedzonko bo niedługo grilla robimy.
współczuję tym które muszą w pracy siedzieć:-(
karolina szkoda, że tak do tego doszło i tyle to trwało ale dobrze, że w końcu twój m w ogóle dostrzegł taką opcję żeby się wyprowadzić.
nie mam pojęcia dziewczyny co kupić na komunię... za dwa lata też się będę nad tym zastanawiać.
papa, może jeszcze dziś wpadnę:tak:
 
jane- ja jestem z tych, którym jest przykro, że jutro nie można przyjść do pracy a dzisiaj pracuję tylko do 16ej ;(((

cieszę się że udało Wam sie spotkać i poplotkować ;) Ściskam Was obie.

katka- a jak Tata?
 
ja pierdziu ale mi się spać chce...

Rozia robiłaś coś z tymi paluszkami krabowymi, czy gotowca miałaś?
Roza Kciuki zaciśnięte za radosne wieści :)
Sylwia przykro mi :(
Axarai :) powodzenia w nowym miejscu na ziemi
Jane...oo tak balkonik, podwórko, słońce, byczenie się...mmm bosko
Łosiczko kciuki za wasze boboseksy ;)
WSZYSTKIEGO NAJ!!!!!! buziaki, zdrówka, radości, spełnienia marzeń...zwłaszcza tego jednego najważniejszego ;)
Zagubiona słodka kruszynka :D bródkę ma taką rozkoszną :D
Agnes ja też obstwiam że to synek w brzuszku daje znaki :)
Milusia :) zamierzam szybko zaśpiewać @ "szerokiej drogi już czas.." i pomacham jej na pożegnanie, niech idzie precz w siną dal hehe
Dziama :) witam :) boskie dzieła tworzysz :)
Viola dobre wieści z cukrem ;) tak trzymać
Makota trzymam kciuki :)
Ania czyli..czujesz się..ciążowo ;p zazdroszczę, i trzymam kciuki żeby maleństwo za bardzo nie męczyło mdłościami
Katrina trzymaj się
Roszpunka współczuję alergii, tulę
Karolina trzymam kciuki za wasze trzyosobowe szczęście rodzinne
 
reklama
LOSICZKA SKARBUS WSZYSTKIEGO NAJ NAJ, TY WIESZ CZEGO JA CI ŻYCZĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D ślę gorące buziaczki mimo tego skwaru :-)

images.jpg default.jpg

wybaczcie ze tylko składam życzenia losiczce ale mąz jest w domciu aż do piątku także rozumiecie ......;-) dziś cały dzien w sumie na nogach, sił juz nie mam i do tego ten upał !!!!!!!!!!!!!!!

Wpadnę wieczorkiem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry