• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
A u nas fajnia pogoda już drugi dzień tak samo czyli rano 12 stopni super chłodno a koło południa wychodzi slonko i robi się gorąco ;-)

Ja po spotkaniu z menago nic nowego się nie dowiedziałam :baffled:

Katrina kiedy dziecko zaczyna jeść to samo jedzenie co dorośli ?


ja mam dość Lily nie spała od 12 :shocked2:Dopiero teraz poległa heh oby już do rana
 
Liluu - gdy Kuba miał skończone 5 mies., byłam z nim na wizycie kontrolnej i nasza pielegniarka kazała Kubie dawać juz wszystko to, co my jemy, z tym, że Kuba był od początku straszny żarłok i zawsze był ponad przeciętną jeśli chodzi o siatki centylowe, mało tego szybko mu wprowadzałam jedzenie inne niż mleko (w sumie całe szczęście, bo szybko odstawił mleko).
Poza tym on kocha jeść i je wszystko na szczęście - dlatego dziś mamy super.
 
Katrina sądzisz ze mogłabym troszkę jej dać np naszej zupki? Żurek czy pomidorowa ? Bo ona kocha jeść to co my :zawstydzona/y: Lilka już tez dużo je bo wcześniej zaczęłam niż powinnam wprowadzać wszystko.
Jak wam dziś minął dzionek?
 
reklama
Liluuniu - nie wielka, tylko mam ten etap tuz za sobą. Wiesz jako starsza.... hihi. Jak coś to zawsze pytaj - kto pyta nie błądzi podobno.

Aaaa Liluu - jak pielęgniarka dała nam "zielone światło" na diametralne rozszerzanie diety, to dodała, żeby juz nie miksować jedzenia blenderem na papkę, tylko rozdrabniać widelcem, żeby Kuba ćwiczył juz połykanie.
Na początku może mieć taki odruch wymiotny, ale powinien szybko zaskoczyć i faktycznie szybko sobie poradził.
Do tego stopnia, że teraz dalej muszę rozdrabniać widelcem lub ciutke tylko większe, bo łyka i czasami za duzy kawałek staje mu w gardle.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry