• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Dziewczyny ja dalej w trojpaku.. zle sie czuje...duszno mi itp..
unhappy.gif.pagespeed.ce.n1XZpFA-3P.gif
jutro mam miec usg i ktg i decyzja kiedy cc.. ale mam sie nastawic na sobote. Chociaz nie wykluczone ze jutro! do 18 moglam jesc a teraz juz nic....
 
Witam, podczas mojego cc nie obylo sie bez komplikacji i musialam byc zaintubowana....w ogole cc przesunelo sie ze wzgledu ze mialam wysokie cisnienie i dostawalam pierw leki dozylne.. po tym co powiedzial mi ginek co sie w piatek dzialo na sali operacyjnej i po sali pooperacyjnej to poplakalam sie, do tej pory sie trzese, nastraszylam wszystkich ktorzy byli caly czas zemna w szpitalu, byli klebkiem nerwow... dobrze ze zrobil mi cc w piatek bo nie wiem jakby sie skonczylo dla mnie, dla nas gdyby odbylo sie pozniej..nie moge sie jakos z tego otrzasnac.. jak sie ogarne to wiecej napisze co i jak...


27.03. o godzinie 14:07 i 14:12 urodzily sie moje maluszki - Mikolaj w inkubatorze, Zuzia w wozeczku, dopiero od soboty przy mnie... Maluszki waza 2560 coreczka i 2400 synek...
 
Olusia gratulacje! :* :-)
Jakie to szczęście, że już masz Maluszki po tej stronie :tak:
Niech zdrowo rosną, a Ty trzymaj się i dochodź do siebie czym prędzej :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry