• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Hej babeczki ja tylko na chwilke pozniej wam odpisze Ilonka ja tez wykasowalam wiecie z jakiego powodu a moge wkleic od nowa na nowa grupe bo tam bedziemy tylko my czyli nowe mamusie przyszle i obecne ...czytaj jak to nas nazwano Gwiazdeczki :-)
 
reklama
witam się dziewczyny w Wam szybciochem, bo kurcze ostatnio mam koszmarnie dużo pracy, nawet nie mogę nadrobić wszystkiego co piszecie, staram się przelecieć choć kilak ostatnich stron. Widzę, że dużo dziewczyn wróciło, jak dobrze....mam nadzieję, że wszystkie problemy zdrowotne i osobiste szybciutko się rozplączą.
Doczytałam o teściowej .. kurcze strasznie trudna sytuacja, gorzej jeśli ta kobieta robi to celowo, żeby syna przeciągnąć na swoją stronę i pokazać 'kto tu rządzi".... mam nadzieję, że uda Wam się porozumieć. ja zawsze twierdziłam, że rodziców kocham bardzo ale nie chciałabym ani z nimi mieszkać ani z teściami... Tylko, że nie zawsze jest to możliwe. Ja akurat mam w drugą stronę bo rodzice za daleko..
Malami a Ty gdzie się wybierasz, że poszukujesz sukienek? Mam nadzieję, że już czujesz się lepiej
axari wielkie gratulacje , tak czekałaś na dziewczynę i proszę :))) super
Przepraszam dziewczyny, że nie wszystkim odpisuję, ale w tym wirze ciężko się odnaleźć.
Co do mnie to już wczoraj męża nie przyatakowałam, bo biedaczek się zmęczył z sąsiadem wiercąc dziury ;)))) więc zobaczymy. Staram się na luzie podejść do tego cyklu, na razie mi się udaje, ale pewnie pod koniec będzie trudniej...
Miłego dnia!
 
Cześć dziewczynki :-)

Tak piękna pogoda,że aż żyć się chce :-)

Karola no ja Ci powiem,że może być kiepsko jeśli się stamtąd nie wyprowadzicie, bo będziecie się od siebie oddalać... I wcale nie jest powiedziane,że dziecko pomoże... Moja siostra była w podobnej sytaucji, tzn. mieszkała z teściową, która we wszystko ingerowała i niestety w tym momencie jest już po rozwodzie... Ja nie mówię,że u Ciebie tez tak się musi skończyć, ale trzeba działać,żeby wszytsko było dobrze...

Małami mnie się podoba ta druga i ostatnia...:-) Pierwsza też jest ok, ale ja nie lubię takiego koloru :-) A na jaką okazję to?

Ja łykam magnesium B6, ale ja w ciąży nie jestem... Może niech mąż w aptece zapyta który jest najlepszy...

Ilonko Zagubiona się nie odzywała do Ciebie?
 
Rozia- ja niestety wiem i jestem świadoma tego, że to jest całkiem prawdopodobny scenariusz, ale niestety póki co nic zrobić nie mogę.... :(

Małami- mnie się podobają 3 ostatnie z czego te dwie ostatnie są bardzo do siebie podobne, a pierwsza ma bardzo ładny krój i ozdobę, ale jak dla mnie troszkę zbyt ostry kolor, choć zależy na jaką okazję i kto co lubi ;)

Ilonko- dziękuję ;)

Katka.... ;)

Losiczko- czy Ty znów szurasz?

zzagubiona- trzymam kciukasy.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej Gwiazdeczki - kurczę podoba mi się:-p

Małami jak dla mnie to zdecydowanie 1 sukienka:-)

Zagubiona SUPER!!!! czekamy:-D

Karolina ojojoj wykończą cię:no:

Polisia do ponad tydzień:no: nie dobrze też byłabym zła,ale podejrzysz maluszka:-)

Co do kolorów to ja uwielbiam żółty:-D ale mi osobiście jest w nim brzydko:tak:

Domi a ta kreska testowa była taka sama czy ciemniejsza?? Ja mam chyba problem z obiektywnym ocenieniem testu he he:sorry:
 
dzień dobry...jakaś nieteges dziś jestem

słabo mi, zimno i ogólnie źle...grrr tak sobie kombinuje że może po duphastonie

Kate jaki ty masz ładny wykres :)
moje jakies "popieprzoe":wściekła/y:
Jane mnie babka wysłała na badanie hormonów, jeszcze zanim zaczęliśmy się na dobre starać. Ale to głównie przez to, że mój drugi cykl po odstawieniu tabletek anty nie chciał się skończyć, w końcu wywołałam @ duphastonem po ponad 60dniach cyklu..
Teraz też dostałam hormony na uregulowanie cyklu i mamy działać w międzyczasie :)
Ale fakt-lekarze mówią, że przez rok powinno się ot tak starać, jak po roku nie wychodzi to biorą się za diagnozę. Może to niewielki problem z hormonami i szybko dojdziecie do ładu :) trzymam kciuki :)
Rozia trzymam kciuki żeby po rehabilitacji było lepiej :)
Roza super, że córa ma się lepiej
łosiczka niech cykle szybko wracają do normy ;)
Małami sukienki widzę w podobnym stylu, 1 i 4 najbardziej mi podchodzą :)
Ilona znam dziewczynę, która z stsounku przerywanego ma dwóch synków:-D
my generalnie jedziemy na tabletkach anty, ale przed pierwszą ciążą i teraz też-w okresie przejściowym, czyli trzy miesiące od odstawienia tabletek też na przerywanym jechaliśmy, skutecznie hehe
różnie bywa
Karolina mnie też coś się obiło o uszy, że na skurcze potas dobry. Ale najlepiej dopytać w aptece :)
Domiśka na luzie, z przyjemnością..byle do celu :) trzymam kciuki :)
 
witam kochane. net mi dzisiaj szwamkuje co chwile mnie wyrzuca więc nie popisze za duzo

karolcia najlepiej przyswajalny magnez i najbardziej polecany z mojego doświaczenia farmaceuty to Magne B6. widzę ze sytuacja bez zmian u ciebie. chyba rzeczywiscie jakbyscie mieszkali osobno było by lepiej. ale wiem ze to nie jest łatwe do wykonania. ja wierze ze twój mąż potrzebuje jeszcze czasu aby pogodzic sie z tragedią. i mam nadzieję że potem wróci wszystko do normy. a on nie byłby skłonny porozmawiać z psychologiem?

axarai gratuluje córeczki.

ilonka jak dla mnie szalone można zlikwidować i założyć nową grupę jak już tylko dla nas. bo tam i tak juz dużo osób moze wejść

domisia
powodzenia na końcu cyklu. trzymam &&&&&&&&&&&&

katka
zdrówka dla męża

no i tyle. musze się za jakis obiad zabrać. a wy dzisiaj co serwujecie? szukam inspiracji kulinarnych
 
reklama
Witam
Wpadłam prosto po wizycie u diabetologa ,ale nadrobię was wieczorem bo zaraz muszę lecieć dalej do mamy

Dziewczyny zauważyłam ,że karolina pyta o magnez mi lekarz zalecił magnezin dawka 500 i 2x dziennie skurcze jakby ręką odjął. I mówił żeby nie brać żadnego magnezu w ciąży z wit b6 bo na skurcze nie pomoże, i w ogóle b6 nie jest dla kobiet w ciąży.
Następną wizytę u diabetologa mam 24.04 w ten sam dzień co wizyta u ginka tylko na 2 końcu Torunia echhhh.

A opowiem Wam co mnie dziś u diabetologa spotkało.
Siedzę sobie przy biurku rozmawiam z panią doktor i widzę kontem oka jakiś poruszający sie cień(po lewej stronie okno balkonowe otwarte no i ostre słońce)
Pierwsze co mi przyszło na myśl to jakiś kot. Odwracam głowę a w moją stronę kica sobie wiewióreczka, przysiadła koło mnie i patrzy mi prosto w oczy hehe. Pani doktor wyjęła z szuflady orzeszka zawołała ją,ona zabrała jedzonko w łapki i poszła sobie przez balkon.Prawdopodobnie codziennie przychodzi po orzeszka do pani doktor a nieraz stoi na balkonie i słucha muzyki z gabinetu, bo doktor słucha muzyki poważnej.

Uciekam do mamy trzymajcie się cieplutko

Zagubiona Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry