• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Ania a mnie sie zdaje ze to nie to, tzn ze to moze być zagniezdzenie bo spadek masz kolosalny !!!!!!!!! jutro skoczy w górę mówię ci !!!!!!!!!!!!!!!!!
katrina ja stawiam córę u Ciebie, :-pMnie bardzo wolno włosy rosną teraz a córy nie bedzie, wiec moze to nie koniecznie prawda z tym zarastaniem , choć ja to naprawde wyjątek jestem czy co, bo wszystkie wróżby wychodzą mi na dziewczynkę hehe !!

losiczka pewnie nic sensownego tam nie masz w wyniku, ja miałam coś o resztkach łożyska i tyle , przyczyny nie podadzą niestety, ale wiem ze dziewczyny szukały na necie i znajdowały co oznacza to co tam napisane po łacinie !!!!!!!!!! a TY tak z Szymonkiem na tym spacerze byłaś ?????????????? czy sama ??????????
super ze są materiały, to teraz zrób pare wzorów i sie chwal :) Ja napewno bym coś kupiła, nie teraz ale napewno bo nie mam ładnej torebeczki !!!!!!!!!!!!!

Małami mnie dobrze działa BB , i w koncu zmieniasz kolorek ?????????????? może coś jaśniejszego ???????

axarai Ja naprawde zdaje sobie sprawę jak bardzo TY sie cieszysz z tej córy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kasiu a co TY chcesz od swojej wagi?????? Napewno przesadzasz,,, a własnie ćwiczysz czy dałaś sobie spokój ????????????
 
reklama
Katrino chyba masz racje. Sama zauwazylam w tej ciazy ze wlosy wolno mi rosly i miala byc cora:-( A jak juz bylo po wszystkim to normalnie w mig zaroslam.

Ilonko oczywiscie ze z Szymonkiem:-) oczywiscie wozkiem. Caly Poznan nam remontuja na euro wiec jak dobilam do domu to po kostki mialam biale buty plus rajstopy od kurzu. Chyba ze tak szybko chodzilam ze sie tak kurzylo he he.
A na wyniku bylo ze resztki poronienia i obrzek kosmkow:-(zebym to ja wiedziala co naprawde bylo przyczyna

Dziewczynki cos malo skrobiecie:-( a nasze kolezanki ze starego forum to tylko czekaja az watek upadnie :-(
 
Roszpunko Kochana bardzo dobrze Ciebie rozumiem, i rozumiem, jak strasznie się źle z Tym poczułaś! Ja co prawda aż takiego doła nie miałam, ale to przykre, jak marzenie pryśnie. Będziesz Kochała tego synka, i śmiała się z siebie, że kiedyś tak zareagowałaś:tak:
Losiczko to sobie trochę pobiegałaś!
Ilonko pragnienie córki wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości synów w domu, więc wyobraź sobie jakie było moje pragnienie:-D
 
roszpunka żadna egoistka z Ciebie :-) Po prostu maiłaś jakieś swoje oczekiwania, a rzeczywistość okazała się troszkę inna i tyle... Czasami trzeba takie rzeczy przetrawić po prostu :-) A na dodatek hormonki buzują to i człowiek inaczej odbiera rzeczywistość :-) Ilonka tez tak miała, czyli nie jesteś jedyna :-) No i fajnie,że wróciłaś :-)
 
Roszpunko moja kochana:-). Ja przez 36tyg nosilam coreczke potwierdzona przez 3 lekarzy:-).Dopiero na ostatnim usg okazalo sie ze to synek:-). Tez swoje wyplakalam ale za zadne skarby swiata nie zamienilabym mojego Szymonka na te coreczke:-).Synowie sa za mama zobaczysz jak to cudownie jak maly bedzie co chwile przylatywal dac ci buziaka przytulic krzyczec z pokoju obok ze cie kocha!!!!!!!!!!!!!! Roszpunko to twoje pierwsze malenstwo jeszcze bedziesz miala coreczke wiec zadnych dolinek prosze.
Najwazniejsze ze dzieciatko zdrowe .Ja ciebie rozumiem i podziwiam za szczerosc!!!!!!!!!!!! Trzymaj sie cieplutko
 
Roza dupka dostałam na wywołanie @
Katy no zdecydowanie ładniejszy ten cykl niż te początkowe, jak w szwajcarskim zegarku, opanowałaś zmorę:-p
Roszpunka witam :) nie znamy się jeszcze. Wierz mi nie jesteś pierwsza i nie ostatnią, reagującą w ten sposób na wieść o synku/córce :)
Moja kumpela upłakała się strasznie jak się dowiedziała że syna będzie mieć, a teraz..Marcel ma cztery lata i życie bez niego sobie nie wyobraża :)
Inna kumpela chciała syna...a tu córa się trafiła, też musiała się z myślą oswoić
Głowa do góry, zobaczysz jak Maks się urodzi i świata poza tobą nie będzie widział, rozpłyniesz się z miłości :) wiem o tym z doświadczenia :)

a jakieś działania w kierunku planowania płci robiłaś?
 
Ostatnia edycja:
Roszpunka Jak Ja CIę doskonalę rozumiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :Przeciez to samo przechodziłąm jak dwaj lekarze powiedziały ze to chłopiec !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przeciez też wyłam, co prawda jeden wieczór ale wyłam jak głupia, tak bardzo chciałam miec córeczkę a tu sie okazało ze to synek, sama wiesz ze od początku mówiłam co czuję itd i ja także czułam sie źle, jednocześnie czułam sie zle ze to nie księżniczka i żle ze ja mogę tak rozpaczać ze co ja za matka jestem, ze jestem egoistką , powinnam sie cieszyć ze dziecko zdrowe a nie ze nie jest dziewczynką, teraz to zrozumiałam i tez przeciez pare dni mi to zajęło, bo serce tak bardzo mnie oszukało, nawet teraz ciągle oszukuję, ale wiem ze to nie jest najważniejsze, szok minął i jest tak jak wcześniej !!!!!!! Także ja Broń Boże nie mysle o Tobie źle bo sama to przeszłam sama to czułam !!!!!!!
Najważniejsze ze nasze syneczki są zdrowe, dają nam tyle radosci z każdego kopniaczka, a tak jak mówisz z czasem postaracie sie o księżczniczkę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

DOBRZE ZE JUZ JESTEŚ !!!!!! JA CZUŁAM ZE WŁASNIE O TO CHODZI, ZE TO CIĘ DRĘCZYŁO I ZNIKŁAŚ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

losiczka ja jestem ciągle dziś, a wiesz jak to jest u nas, nie kazdy siedzi w domu ciągle przy necie, wiec czasem mało nas, ale wieczorem zawsze wesoło ;-) no najbardziej jak Ja śpię bo dziewczyny sie uaktywniają po 22 :-p

NO ale mnie tez włosy tak wolno rosną, naprawde, wiec ja naprawde jestem wyjątek juz :crazy:
 
Ilonko mnie tez za duzo nie ma. Tak tylko napisalam bo przykro jak dziewczyny nawet nam zycza upadku:-(.

Dziewczynki zadnych smutaskow bo maluchy to czuja :tak::tak::tak:

Ja juz sie zegnam i powiem wam ze bardzo sie ciesze ze mi beta juz zeszla( a pare miesiecy temu plakalam ze na tescie jedna krecha) ach te zycie.

Do jutra pa pa pa
 
reklama
Roszpunko milo cie znow widziec :)

Powiem wam ze rozmyslam wyrzucenie kompa na smieci bo za bardzo mnie ciagnie do forum jakos nie umiem wytrzymac bez czytania co tam u was :eek:
Bylam wlasnie ogladac ubranka po Oliwce takie malr na 0-3 mieisace i powiem wam ze mialam je sprzedac ale przeszla mnie mysl : zostaw to kobieto jak bedziesz miala 2 dziecko to dopiero to sprzedasz : niewiem co ze mna jest ;/ z jednej strony nie chce juz dzieci bo sie boje nie porodu nie bolu ale chorob:-( tyle przeszlam ze mam dosc i boje sie nerki nadal mam chore a z drugiej pragne malenstwa ale z Oliwka czasami jest tak ciezko zew nie daje rady bo maz nie ma za bardzo czasu na opieke nad mala wiec prawie 24 h jestemy we dwie.... badz tu madry :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry