• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

hej ho hej ho jestem gwiazdeczki:)))
dotarłam w końcu do domu. Czytałam was cały czas tylko z odpisywaniem przez kom. to można szału dostać. Przeważnie spisałam się jak głupia i sobie przez przypadek kasowałam :wściekła/y:
teraz siedzimy z m przed TV z lapkami na kolanach i jest miodzio:tak::-)
gorzej, że jutro trzeba do pracy no ale cóż wszystko co dobre kiedyś się kończy:-p

roszpunka ja nigdy nie byłam w takiej sytuacji jak ty czy ilona i mój m się na mnie wkurza jak mówie że chce synka ale ja wiem że jak mi się w końcu uda i okaże się że to córa to też pewnie będę ryczeć... wiem że to straszne ale czuje że tak będzie. Po prostu chcę najpierw syna.

losiczka ja też wczoraj się schodziłam z wózkiem tylko maluch trochę mniejszy bo niecałe 2 lata ale siedział zadowolony:))

ania nie martw się na razie może się jeszcze podnieść.

ilona, truskafffka link do snajpera: Snajper Allegro, eBay - Snajper.net

PS. Katy ja po świętach się toczę:-(
zabieram się za siebie i to bez jaj... idę poszukać ciężarki.
I cieszę się bo w końcu przywieźliśmy rower dla mojego od rodziców. W końcu razem pojeździmy:tak:

sylwia a próbowałaś stosować u siebie porady niani?? Pooglądaj sobie na necie jej programy albo książki też ma.
 
reklama
Powiem wam ze majac chyba 9 lat do 18 lat jesli mialam zle oceny jesli spoznilam sie 10 minut do domu jesli nie posprztalam po sobie matka zawsze mnie bila pasem w wieku 18 lat wypilam 3 piwa i wrocilam kolo2 dodomu matka zaczela mnie bic pasem po rekach i plecach jak zobaczyla ze nic nie mwoei przestala i bylo to tyle lat ze nie wytrzymalam ... W 2008 roku poznalam mojego meza dokladnie 4 lata temu a po 3 miesiacch wzielismy slub czulam sie z nim bezpiecznie moja matka go nie lubi bo jest silny odporny na nia on jej tez nie lubi mamy wiele problemow przez nia kilka razy nawet kolocilismy sie ze rozwod wezmiemy ale i tak sie kochamy wracajac do matki to majac chlopaka wg niej powinnam sie z nim widywac raz w tyg na godzine bo mam szkole ale ja i tak robilam co chcialam no i pewnego dnia ucieklam z domu powiedzialam co mialam powiedziec i tyle ale ona i tak sie nie zmienila przez moja koelzanke mielismy problemy finansowe i mieszkamy u moich rodzicow pomagaja nam bo nie placimy za pad gaz i wode ale jedzenie czasami sobie sami musimy kupic no i w\iadmo rzeczy potrzbne dla malej ale ona potrafi mnie dalej tepi wrzeszczy namnie np ze nie posprzatalam kuchni soryy ale mam 2 braci jeden 12 ;lat ktory nic nie potrafi nawet kanapki zrobic a drugi 22 lata i taki jest ze najchetniej nic by nie robil powqiem wam tak sprztam duzy pokoj bo tam sie bawi mala korytarz i moj pokoj jest czysto ale przecierz wiadomo ze luksusu przy malym dziecku ni ebedzie a kuchni nie moj obowaiazek ale wrzszczy zawsze jest na mnie zawsze jej cos nie pasuje juz teraz mam nerwy jak o niej pisze w dniu slubu powiedzial;a mi ze i tak sie rozejde z moim mezem a w 38 tc powiedziala mi ze mam wrocic do mojego bylego ....
 
sylwia to TY to masz kurcze meksyk z małą :szok: Ja myslałam ze dziewczynki są grzeczniejsze ale po tym co TY piszesz to naprade mały diabełek z Oliwki !!!!!!!!!!!! Tak jak piszesz pewnie bunt 2 latka, a potem jest 3 latka 4 latka itd, może to jej minie z czasem a moze ona ma taki temperament i juz :eek: naprawde nie sądziłam ze az tak żle masz z księżniczką , szkoda ze mąz pracuje na nocki bo pewnie by Ci bardziej pomagał a tak to sama z tym jesteś i musisz miec oczy tak naprawde w dupie jak ona takie cyrki odprawia !!!!!!!!!! a chyba coś wspominałaś ze do pracy chcesz isc tak?????? to wtedy kto bedzie z małą ??????????

Kurcze ja jak patrze w stecz to nie wiem co to bunt 2 latka, owszem Jas nie zawsze był aniołkiem ale teraz to naprawde grzeczne dziecko, nawet dziś w sklepie kupuję a ten do mnie "mamusiu kocham Cie" no i on ciągle mi to mówi, tak jakby był zaprogramowany :szok:
 
sporobuje ale powiem wam ze ona nie postoi w miejscu nawet 2 minut a jak by miala gdzies stac dluzje to by mi sie darla tak ze glowa by mi pekla i sasiadka by mi zaraz gadala ze dziecko leje i ze jestem nie dojrzala itp
 
Moje dziecko jeszcze tak nie mowi ale chciala bym :P
Wiesz tak na pol etatu maz by jakos wytrzymal te pare godzin i wtedy poszedl by spac i obudzila bym go jak by do pracy szedl jakos by dalo rade :)
Bo kase potzrebna a on zarabia 1400 zl
 
Katy ja powinnam dostac kolo 13-14 wiec za jakies 2-3 dni ale jajnik mnie dzis bolal wiec sie zbliza a ja staram sie tak malo kochac i w taki mterminie zeby nie bylo ciazy bo wole sobie narazie inne sprawy poukladac
 
Rozia dzięki wielkie :) jakbyś jeszcze mogła podpytać męża to byłabym bardzo wdzięczna :)
ja w ciąży miałam małopłytkowość, potem po porodzie było lepiej..a tu nagle z ostatnich wyników wynika że płytki znów poniżej normy.
I tak dokładnie-cierpliwość i konsekwencja, to słowa które rodzice mogą sobie śmiało na czole wytatuować :-D
Jane dzięki wielkie:tak:
Sylwia kurcze, współczuję. Macie szanse wyrwać się z tego domu? bo to niestety nic dobrego ani dla waszego małżeństwa ani dla córci...
Ilona mój synek tez taki uczuciowy, nie powiem..odpowiada mi to bardzo:-D
 
No to w sumie nieciekawie masz:(
Co do Twojej córy, to tak jak mówiłam, trzeba cierpliwości, bo trzeba dziecko cały czas sadzać na "jeżyka", żeby wysiedziało tyle ile ma wysiedzieć... U nas w końcu pomogło :-)

Jane ja też biorę się za siebie :-) Wprowadzili u mnie w pracy kartę multisportu i sie zapisałam, więc teraz będę musiała chodzić na jakieś zajęcia..:-) Bo orbitrek, ktory stoi w domu robi za wieszak np. na mój szlafrok :-) Ale moze się tez rozruszam dzięki tej rehabilitacji, to później juz mi będzie łatwiej :-)

Truskafffka napisalam mu sms'a, bo on nocke ma. Jak opd, to Ci napiszę :D

odpisał,że najlepiej sok z buraków :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Rozia dzięki wielkie :) jakbyś jeszcze mogła podpytać męża to byłabym bardzo wdzięczna :)
ja w ciąży miałam małopłytkowość, potem po porodzie było lepiej..a tu nagle z ostatnich wyników wynika że płytki znów poniżej normy.
I tak dokładnie-cierpliwość i konsekwencja, to słowa które rodzice mogą sobie śmiało na czole wytatuować :-D
Jane dzięki wielkie:tak:
Sylwia kurcze, współczuję. Macie szanse wyrwać się z tego domu? bo to niestety nic dobrego ani dla waszego małżeństwa ani dla córci...
Ilona mój synek tez taki uczuciowy, nie powiem..odpowiada mi to bardzo:-D

Powiem tak mielsimy sie budowac tata mial nam pomoc ale babcia mojego meza jest podobna do mojej matki nawet nie jestem z nia rodzina a wszystkim sie mna wyrecza ma 4 wnuczki ktyore jej nic nie pomagaja i 2 synowe i tez nic jedna czasami ja gdzies zawiezie mam u niej posprzatac gdzies ja zawiesc czasami ja wazilam nawet 4 razy w tyg i pomagalam ale ja mam male dziecko wszedzie ja ze soba wozilam a potem miaalm awanture ze strony matki jak mlot a tu kowadlo i co wybrac no i sie obrazila i nie odzywa juz 2 tydzien a miala nam dac dzialke w spadku jak ze najbardziej jej pomagamy ale mowie sie trudno tylko tyle ze praca na marne dostana ci ktorzy maja ja gleboko w d...e szukamy mieszkania do wynajecia z niskim czynszem i odstepnym a moze jakies w strrym budownictwie ale ciezko jest a psycha coraz gorsza :( sorki ze tak smece ale nie mam sie komu wygadac ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry