• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Roszpunka ja w ogóle nie poczułam ani razu ze to synek, a to taka niespodzianka , no ale dobrze ze sobie z tym radzimy :-) !!!!!!!!!!!!!
losiczka kto jak kto ale my tak szybko sie nie rozpadniemy , zresztą widać ze nagle dziewczyny które nie miały chęci pisać tutaj sie znalazły i są ciągle z nami :) także jest wiecej plusów :-D
dobrze ze beta zerowo, teraz tylko patrzeć aż sie pojawi @ a potem to juz musicie zdecydować co robić, !!!!!!! Bez względu na decyzję jestem z Tobą :) Ja wierze ze jednak bedzie ta dzidzia !!!!!!!!!!!!!
Sylwia a to mała jest taka niedobra ???????????????????? :szok: ze sobie nie radzisz z nia ??????????????
 
reklama
Roszpunka gratuluję synka,zobaczysz jaki będzie słodki a jak go zobaczysz po porodzie to się zakochasz bez pamięci:)
U mnie do 25 tyg była córeczka a od 25 tyg synek,ale jakoś dzielnie to zniosłam ,chyba mąż trochę gorzej,ale szybko się przestawił.

Karolinka
to nie tak że nie wolno tylko pewnie każdy lekarz ma swoje opinie na dany temat. Mój w ogóle nie poleca witamin w ciąży takich w tabletkach chyba że wyniki wskazują ,że czegoś brakuje, a już a pewno nie poleca witamin dla kobiet w ciąży twierdzi,że to tylko nabijanie kasy firmom farmaceutycznym,podobne zestawy witamin na których nie pisze że dla ciężarnych są o połowę tańsze.

Roza
super,że z córeczką lepiej.

Losiczka
jeszcze słonko się do Ciebie uśmiechnie,życzę Ci z całego serca:)
 
No mam dni ze jest wspaniala a np dzis rzuca czym popadnie nawet szklankami wchodzi na parapety na okna wspina sie na wszystko wyrzuca smieci smieje sie ze mnie jak krzycze robi co jeje sie podoba `i `nie boi sie mnie to tylko pare rzeczy jakie robi w ciagu godziny ;p
 
NO POWIEM ZE SIE BALA ALE JEJ PRZESZLO I z wszystkich sie smieje ;/ juz niewiem co robic klapsa dostanie to poboli 5 sec i dalej to samo a maz nie ma tyle czasu aby sie nia zajmowac bo pracuje na nocki od 18 do 6 rabo wstanie o 13 i zje cos wykapie sie zalatwi pare spraw posiedzi z nia z pol godziny i do pracy wiec caly czas jest ze mna wiecie ja duzo siedze na necie bo innaczej bym zwarjowala sama bylam gdzies na miescie badz u kolezanki na 3h np chyba 3 lata temu a brakuje mi tego nikt mi z dzieckiem nie zostanie wyjechala bym gdzies daleko bo rodzine mam porypana doslownie ale nie bede sie rozpisywala napewno was to nie interesuje macie wiele swoich problemow :)
 
No co Ty , jak chcesz to pisza, zawsze lepiej na serduchu jak się człowiek wykrzyczy :-) No chyba,że nie chcesz, to oczywiście nie będę nalegać:-) Ale jeśli ma Ci pomóc, to pisz ile chcesz :-)

a próbowałaś na necie jakieś porady wyszukać ?? Może ktoś miał podobną sytuację i jakoś opanował swoje dziecko :-)
 
Roszpunka odległość od ow to akurat mało istotna sprawa ;) dużo ważniejsze są takie kwestie jak dieta i ph śluzu ;)
spokojna Twoja rozczochrana ..jeszcze się doczekacie córci, a póki co doznasz tego cudu jakim jest miłość syna. Wierz mi...bezcenne ;)
Sylwia no baa...nie wyrzucaj, nie sprzedawaj, przyda się :cool2:
na bunt dwulatka-zwalczenie małego terrrosity -najlepsza konsekwencja w działaniu i cierpliwość. Mała nauczy się wyrażać emocje, pozna zasady i konsekwencje swych działań-nagrody lub kary...i nastanie błogi spokój. Ale twarda musisz być ;) powodzenia ;)
Viola wiesz może co zmienić w diecie codziennej żeby płytki krwi wzrosły? bo mi lecą na łeb na szyję:confused2:
 
A próbowałaś "karnego jeżyka" ? Pomysł zapozyczony z Nani, ale u mojego podopiecznego sie sprawdziło... Tylko na początku trochę cierpliwości trzeba..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry