wiecie, wpadł dziś szef do szkoły, pożegnać się przed moim urlopem i na odchodne życzył powodzenia-oznajmił że wyjazdy sprzyjają płodzeniu i trzyma kciuki

Wie że sie staramy i trochę pod górkę mamy.
Szef to jednak czasem...też człowiek
Dziama tak tak pięknie napisane, tak właśnie zrobię. Morze, my..i spokój:-) czas wyjaśni resztę

Na Kraków się oczywiście piszę w sierpniu
Kasia pięknie rybki rosną

proszę pogłaskać brzuszek

Fluidki ocywiście zwijam hihi
Roza wiesz...w grupie-kupie hihi-siła, nie znikaj nam już
Axarai uciekaj od lekarza konowała!!! SZok
Katy no żesz no jasne nasza Matko Przełożona masz rację!!! ZAwsze będziemy piękne i młode...ja zbłądziłam, ale mnie już na dobrą drogę skierowałaś
Rozia udanego weekendu
Agnes, dokładnie myślami i jedną nogą już nad morzem jestem
Marysia hehe słodziak z synka

jeszcze trochę i potuli siostrzyczkę
Justyna małymi kroczkami dojdziesz do siebie

też czekam na zdjęcia małego bohatera
Jane Małami bo wyciągnę wałek!!!! Meldować się
