• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
No to ja nie wiem co wy za szpitale macie w tym co ja rodzilam nie pracuje moj gin i przyjmuja dziewczyny bez skierowania, no ale warunek jest taki ze zostal przekroczony termin porodu, porod albo gdy cos sie dzieje. Nikt nie moze w szpitalu odeslac cie za brak skierowania . A po za tym w najblizszym szpitalu gdy nic sie nie dzieje tez odsylaja do domu
 
tak zapytaj lekarke

dziewczyny postanowilam wystawic ciuszki malej na allegro stwierdzilam ze nie ma sensu tego trzymac ( a i nie ma gdzie) a pare groszy zawsze sie przyda na pieluchy hehe;p
 
Nie chcę rodzić w tym szpitalu gdzie pracuje moja lekarka, bo nie podają znieczulenia. Poza tym opinie są kiepskie... I zupełnie nie zależy mi na obecności mojej gin, i tak mi to nic nie da:-p A tam gdzie chcę rodzić, już byłam na tej konsultacji z anestezjologiem. Gdyby się samo zaczęło to bez problemu przyjeżdżam i mnie przyjmą.
No ale jak się samo nie zacznie, to teraz PO TYGODNIU idzie się na wywołanie.
A gin zamiast mi napisać skierowanie po prostu do szpitala to napisała mi do swojego szpitala, nawet nie pytając gdzie mam zamiar rodzić. No i pytanie czy mnie nie odeślą. Dlatego muszę zadzwonić i się dowiedzieć czy muszę mieć skierowanie czy karta ciąży wystarczy. Wiadomo, że w karcie ciąży też mam napisane kiedy termin był i że już tydzień minął. I ona mi w karcie napisała, że w przypadku braku akcji porodowej, 16.08-szpital. Więc nie wiem czy skierowanie mi potrzebne. Jutro rano zadzwonię i wszystko będzie jasne:happy:
 
Ostatnia edycja:
Wróciłam :-)

Dupka boli oj boli :-( bo jechałam na swoim rowerku a przy moim jest takie dziadowskie siodełko i teraz cierpie :-(

PiĄTECZKA powiedziała że pewnie lepiej by mi było bez siodełka :-D:-D:-D i pewnie dziewczyna ma racje he he.

Przejechaliśmy 22 km :-) w środe powtórka tyle że wypożyczymy rowerek wodny. Mąż będzie trzymał małego a ja będę pedałować he he dobre no nie??? Tak m wymyślił :-)

Karolciu my się nie kąpalismy ale woda w strzeszynku normalnie przezroczysta .

Ilonko kurka życze zdrówka dla was !!!!!!!!!!!!!
 
Roszpunka no własnie jutro zadzwonisz i sie dowiesz wszystkiego :tak: bo tak to sobie można gdybać i gdybać a ciort wie jak postępują w takich sytuacjach ........
losiczka czyli dzień ogólnie udany ??????????????????? a dupka niech pocierpi troszkę........ jakiś masz przynajmniej argument aby mężuś pomasował :rofl2::-D:tak::-)

My po spacerku........ mężuś nauczył |Jasia jezdzić na rowerku .........pieknie mu poszło :-D ależ mamuśka jest dumna z synusia :laugh2: Pawełek oczywiscie uwielbia na dworku śpiochać także złapaliśmy świeżego powietrza :-D
 
reklama
hej! witam niedzielnie. my dzisiaj spędziliśmy miły rodzinny dzień. był spacerek a teraz już odpoczywam. jakoś szybko mi dzień minął. teraz odliczam juz godziny do wtorkowej wizyty. maluch teraz już nie taki aktywny. bardziej odczuwam wypychania niż kopniaki. ale chyba ma już mało miejsca. ciekawa jestem ile waży. i kiedy zdecyduje przyjść na świat. 15 września mamy jeszcze wesele kuzyna m i zastanawiam się czy jeszcze dam radę jechać. chciałabym dotrwać do 1 października i potem mogę się rozpakować.

buziaki i miłego wieczorku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry