Ja się szybciutko witam po pracy, ale za chwile lecę do "paznokciarki"
Losiczka - dzisiaj dalej jest taka mocna @?
Katy - ja nie widze twojego wykresu

... kurcze z maszyną nie pomogę bo się kompletnie nie znam, ale jak nasza ekspertka
losiczka mówi że dobra to chyba dobra
roszpunka - ćwiczenia na pewno dużo dają, ale geny to swoją drogą. Ja w ciąży ćwiczyłam i było by całkiem nieźle, ale młody mnie zahaczył piętą i takich rzeczy nie przewidzisz. szybko sie zagoiło i nic nie bolało.
karolinka - ja może napisze coś przykrego teraz, ale po prostu tak myślę. Uważam że jesteś przecież dorosłą kobietą a dajesz sobie babie wchodzić na głowę. Doprowadziłaś w swoim życiu do sytuacji która jest moim zdaniem niedopuszczalna. Ukróć to im szybciej tym lepiej bo albo zostaniesz sama z dzieckiem an głowie bo mąż będzie latał koło mamusi, ale będzie teściowa robić wszystko za ciebie i nie będziesz miała nic do powiedzenia. Ja na twoim miejscu to bym wzieła jedno i drugie i bym powiedziała że STOP. Weź od lekarza 2 tygodnie l4 spakuj sie i pojedź do rodziców. Twój mąż niech sobie przemyśli co ty mu mówiłaś i jak bedzie sam to może do niego dotrze a ty sobie odpoczniej od tego wariatkowa. To wszystko już nawet nie jest śmieszne tylko przerażające.
ilonka - super łupy!
axarai - śliczny zgrabny brzuszek
aniabuchowicz - nie myśl o tym, zostaw to losowi i poczekaj pare dni.
ze mną dziwna sytuacja, wczoraj robiłam test owu i chyba był pozytywny, dzisiaj kreski są już jaśniejsze więc owu chyba mam dzisiaj. Brzuch jak na owu tak jak zawsze mnie nie boli, za to lekko bolał wczoraj jak na @ a powinnam mieć teraz @ a nie owulacje, wiec może mam owulacje tylko jakąś lewą eeeeeeeh skomplikowane. Za 2 tygodnie zobaczymy.