Roszpunka
Fanka BB :)
Nawet nie wiesz jaka z ciebie szczęściara ilonko. Ale podobno drugie rodzi się łatwiej.;-) Na to liczę hihi
Ze mną na sali leżała dziewczyna,która przyjechała o 23 i już słyszała moje krzyki, a o 24:55 jej mały był już na świecie (ważyli go i mierzyli przy mnie, miałam motywację żeby szybciej swojego wypchać). Nie była rozcięta ani nie popękały jej żadne naczynka. Ale to też jej drugi. Z pierwszym miała tak samo jak ja.

Ze mną na sali leżała dziewczyna,która przyjechała o 23 i już słyszała moje krzyki, a o 24:55 jej mały był już na świecie (ważyli go i mierzyli przy mnie, miałam motywację żeby szybciej swojego wypchać). Nie była rozcięta ani nie popękały jej żadne naczynka. Ale to też jej drugi. Z pierwszym miała tak samo jak ja.


na szczęscie teraz moje ręce były całe, bo z Jasiem miałam powbijane pazury w dłonie
