• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rehabilitacja metodą Vojty

  • Starter tematu Starter tematu monika.w19
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No tak, usg to przezciemieniowe. Jakby wylewy były to byś wiedziała. Ale - z tego co mi mówili lekarze - niedotlenienie powoduje też zmiany na poziomie komórkowym, których usg nie wykaże (to jak pytałam się o możliwe konsekwencje niedotlenienia w Franka). Dlatego kazali rehabilitować i ...czekac na efekty.
 
reklama
no wlasnie... czyli to co powiedziala nam neurolog. rahabilitowac i rehabilitowac bo ona nam nnic nie moze powiedziec... cieszy mnie ze sa jakiekolwiek postepy, dzieki temu wierze ze bedzie ok.
 
Kari droga, właśnie pisze maile kończące się "do poczytania za 2 tygodnie":) Tak, zaraz idziemy spać, bo pobudka o 2.30. Mam taaaaką nadzieję, że i ten turnus pomoże krasnalkowi.. Dzięki pierwszemu zaczął utrzymywać się w siadzie podpartym, żeby teraz tak ciut dłużej wysiedział..
No i mam nadzieję, że w ciągu tych 2 tygodni jakoś wyklaruje się sprawa rehabilitacji u nas na miejscu..
Mam nadzieję, ze jak wróce z krasnalem to Bąbel będzie już śmigał wzorcowe obroty:)
Trzymajcie się:)
 
No to w takim razie smacznego i sycacego snu wam życzę :-) i oby naprawde wam dal jaknajwiecej ten turnus! Licze ze za te 2tyg napiszesz ze Franio juz sobie super radzi z siedzeniem a moze nie tylko ;-) wierze ze te wyjazdy sa zbawienne i duzo daja. I oczywiscie obyscie znalezli tu na miejscu super rehabilitanta. I moze faktycznie Bąbel za te 2 tyg tez cos polepszy swoja sztuke przewrotow )narayie jest leniwy i chyba nie wierzy w siebie). Do uslyszenia i spokojnej podróży!
 
reklama
wiem Antylopko ale ja to jestem w goracej wodzie kapana ;-) chcialabym wszystko na JUZ...i irytuje sie bardzo sytuacja kiedy wiem ze moj Bąbel potrafi w tym przypadku sie obrócić ale nie chce tego robic! chyba jest wygodny bo czesto zaczyna plakac i chce zeby go obrucic... a moze nie pamieta ze potrafi zrobic to sam :confused: a moje dziecko jest takie ze jak sie juz zdenerwuje to po ptakach. Lezy jak decha i napreza sie ze wscieklosci. Powiedz mi jeszcze Antylopko jak jest z tymi piąstkami u dzieciaczkow? bo ten odruch powinien chyba zaniknac (zaciskania piesci) do 4msc?? a moj maluch dalej tak robi jak lezy na pleckach... co to moze oznaczac?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry