Ja juz w innym watku pisalam o tym ale mialam podobny problem i tez polecam ksiazke "Kazde dziecko moze nauczyc sie spac". Warto przeczytac!!Dodam tylko ze jest ona krotka i bardzo fajnie napisana (my zamowilismy ja z Empiku ok 20zl, a ze mieszkamy w anglii to przesylka nas wiecej kosztowala niz ksiazka, ale warto bylo, bo ta ksiazka jest dla mnie jak biblia). I tak jak ktos juz wczesniej pisal- trzeba byc konsekwentnym w tej metodzie!!!moja Zuzia byla ciezkim przypadkiem, bo ona w ogole nie potrafila sama zasnac i w nocy sie czesto budzila. Ja bylam zrozpaczonai wykonczona, ona w sumie tez, bo w ciagu dnia wiecej plakala. Mi zajelo kilka nocy jak nauczyc ja spac (trzeba sie przygotowac na duzo placzu), ale teraz ja jestem duzo szczesliwsza i ona tez bo jest wypoczeta
)) Jeszcze raz polecam przeczytac cala ksiazke a nie tylko w necie poszukac co za metoda 2-5-7 albo placz kontrolowany. Bo ta ksiazka nauczy dziecko zasnac i przespac cala noc (a nie jak ktos napisal ze tylko zasnac).Jakby ktos mial jeszcze pytania jestem chetna opdowiedziec.

czasem dam mu butle z mlekiem i spi, czasem nawet to nie pomaga. Dzis np. nie pil mleczka w nocy, nie chcial, ale przebudzal sie z placzem :/ U mnie to moze byc faktycznie uklad nerwowy - moj Kubus jest bardzo ruchliwym i energicznym dzieckiem, wiec byc moze ze tak organizm w nocy reaguje. I oczywiscie wychodzace zabki robia tez swoje...