NO JETSEM DZIEWUSZKI
)))
dziekuje bardzo za pod3manie na duchu. pewnie bede kontynuowac, bo co ? dwa lata w plechy? ale poki co temat odkladam do 8 lutego (mam rozmowe z dziekanem).
widze, ze co niekotre zlapalo chorosbko! kurujcie sie dzielnie!
my dzis zaliczylismy ponad godzinny spacer byly 4 stopnie. problem w tym, z epoldus zasnal i mu bardzo, bardzo zmarzly stopy. niby nie chodzi tak czy owak w wozku, ale jak nie spal tylko siedzial, to zawsze normalne mial, a tu moment ( godizny nie spal, moze z 30min) i lody! mam nadzieje, ze sie nie rozchoruje...
ps. a propos liczby 100 : moja prababcie jutro obchodzi setne urodziny
a uroczystosc z 70 osobami byla juz dzis, ale myu oczywiscie niestety nie moglismy tam byc
milego wieczorku
aha! ja tez jestem za zamknietym, choc nie wiem dokladnie jak to dziala, ale moze lepiej pewne rzeczy pisac na zamknietym
dziekuje bardzo za pod3manie na duchu. pewnie bede kontynuowac, bo co ? dwa lata w plechy? ale poki co temat odkladam do 8 lutego (mam rozmowe z dziekanem).
widze, ze co niekotre zlapalo chorosbko! kurujcie sie dzielnie!
my dzis zaliczylismy ponad godzinny spacer byly 4 stopnie. problem w tym, z epoldus zasnal i mu bardzo, bardzo zmarzly stopy. niby nie chodzi tak czy owak w wozku, ale jak nie spal tylko siedzial, to zawsze normalne mial, a tu moment ( godizny nie spal, moze z 30min) i lody! mam nadzieje, ze sie nie rozchoruje...
ps. a propos liczby 100 : moja prababcie jutro obchodzi setne urodziny
aha! ja tez jestem za zamknietym, choc nie wiem dokladnie jak to dziala, ale moze lepiej pewne rzeczy pisac na zamknietym


