• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
myslalam ze nie bedzie widac , ale widac ...sorry zdjecia bez makijazu i z tlustymi wlosami
 

Załączniki

  • DSCN5912.jpg
    DSCN5912.jpg
    23,1 KB · Wyświetleń: 47
  • DSCN5911.jpg
    DSCN5911.jpg
    23 KB · Wyświetleń: 49
Kocurku - ja smaruję jeszcze dziąsła Dentinoxem....czasami jest ciut lepiej,
a czasami nie ma w ogóle poprawy....i nie wiem od czego to zależy.
U nas koopy od kilku dni różnie, raz inwazja, nawet co godzinę, a czasami, tak jak dzisiaj
ani widu, ani słychu :szok: nawali wieczorem....po pachy :-))))


Zizi - kurczę....tak bardzo Ci kibicuję. Bardzo mi przykro :(
Żadna kobieta nie zasługuje na tak długie czekanie..........
 
Wiola - śliczny masz brzuszek :tak: taki zgrabny i okrąglutki :)))
Sukienka również ładna....i oczywiście TY! Dobrze, że nie widziałaś moich włosów :eek:
to dopiero były tłuste włosy :szok: nawet listonoszowi nie otworzyłam :-)))))
 
Wiola extra brzusio i sukienka:)))))
I jaki porządek w kuchni:)

Ja już mam rozjaśniacz na włosach. Trzymajcie &&& żeby włosy nie wypadły:-D
 
reklama
Chcecie zobaczyć NAPRAWDĘ TŁUSTE WŁOSY ????? NO CHCECIE ????? :-p

WIOLU ale co myślałaś, że nie będzie widać Ci??? Brzuszka ?? :-D:-D

MADE Dentinox niech się idzie .... :dry::dry::dry:

PAULA to nie jest AŻ taki zły wynik ;))))))) Miłego zpacerku!

CAROLA &&&&&&&&&&&&&& haha..!! :)))))))

U mnie nastała wreszcie cisza... idę odgrzać kawkę, mała grzebie w pudle z zabawkami i rzuca czym popadnie i gdzie popadnie :eek:
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry