• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Kocurku - to ja ci zazdroszczę. Ja nie byłam jakoś lubiana w liceum ani na farmacji ale miałam z kim pogadać. Ostatnio się dowiedziałam że było z obu miejsc już 4 pewne a 2 nieoficjalne zjazdy - nie zostałam zaproszona bo... byłam w ciąży/miałam małe dziecko - co prawda innym dziewczynom z dziećmi to jakoś podobno nie przeszkadzało. Nie powiem - smutno mi się zrobiło. A ze starych znajomych 1 osoba ma ze mną kontakt - reszta nie utrzymuje kontaktu bo.... mam rodzinę i dzieci :szok: 99% moich znajomych to jeszcze bezdzietni bez obrączek więc po co gadać z mamuśką :no: Poczułam się z dyskryminowana z tytułu posiadania rodziny :zawstydzona/y:

made - fajna sytuacja z koleżanką :tak:

Wiola - a mój kolega ma Huskiego - psa - wariat straszny na dworze w domu zmienia się w największa przylepę - przyniesie szczotkę żebyś go czesała godzinami, wtuli się i będzie cię grzał - ale musisz go drapać za uszkiem.Tyski to kochany przylepa :tak: Przylepa straszna - więc to chyba jednak zależy od psa. Ale Malamuty fakt są lepsze chociażby dla dzieci. Znajomi mają też psa - ile razy wychodziłam z nią na spacer z psem i z Karolą w wózku to jak szedł jakiś pies z naprzeciwka to Yukon zasłaniał wózek swoim ciałem i nas pośpieszał żeby zasłonić Karolę. Karoli pozwalał się terroryzować i jedynie jak go próbowała za ogon pociągnąć to na nią warczał ale ani nie zaszczekał ani nigdy nie ugryzł czy się rzucił. Ten warkot skutecznie odstraszał Karolę :-p No i Karolę woził na sankach w zimie razem ze mną i koleżanką a kolega go prowadził :-p Oj silne bydle z niego - w wakacje bawi się 80kg oponą - zaczepiają mu na szelkach i sobie tak z nią biega - po godzinie biegania dopiero widać po nim odrobinę zmęczenia - ogólnie potrafi do 3 godzin tak z tą oponą latać :szok:
ŻYRAFKA!!! :tak::tak::tak::tak::tak:


A mi w nocy Emi spała 5 godzin w łóżeczku swoim i o 5.30 przyszła do nas się położyć i spała do 9.20 ze mną :tak:
Zaraz spadamy bo muszę kupić tą durną anodę do termy bo już prawie 2 miechy bez anody funkcjonujemy i obawiam się co w środku zastanę :dry: Po za tym ładne słonko i ... ziąb na dworze. Może nie będzie najgorzej.
 
reklama
No, jestem.
Mia otworzyła gałki jak ja tylko przyłożyłam głowę do poduszki - kupa... :sorry2: Ale znów zasnęła. :-)

Widzę, ze psi temat rządzi! :-) Ja przez całe moje życie w PL miałam jakiegoś czworonoga w domku: boksera, owczarka kaukaskiego, labradora... :-) Kaukaz nam się rozrósł do rozmiarów krowy i potrzebował zmienić środowisko na bardziej wybiegowe. :tak: Boksera nam ktoś ukradł! :wściekła/y::eek::zawstydzona/y: A labrador sobie umarł w średnim wieku... W międzyczasie był jeszcze głupawy kundel, strasznie nieposłuszny! :zawstydzona/y::-D:zawstydzona/y:

Mademoiselle - dzięki za kawusię! :-)

Jos - szybkiego uporania się z łazienką i miłego dnia!

Carolineee - mozemy sobie podać łapkę - ja za 2 tyg. śmigam do fryzjera na zmianę kolorku! :-)



Oki, "6" Weidera już wykonana, ide pod prysznic.
Mia dziś śpi u dziadka i chyba mnie nerwy zeżrą... :sorry2::shocked2::zawstydzona/y:
 
Sol - ja się już w szkole średniej nauczyłam, że nie warto sobie psuć humora takimi
"koleżankami". U mnie był problem w szkole, że za dobre stopnie dostaję, a nie zawsze
w szkole jestem :-D))) A one biedne takie sumienne i ledwo trójki wyciągają....:eek:
 
Made ja na odwrót, nie uczyłam się zbyt dobrze na koniec podstawówki i nigdy nie miałam koleżanek, nawet później, ale teraz te koleżanki zaczęły do mnie się odzywać jak gdyby nigdy nic...
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry