• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
lil ja nie watpie ze by jej sie podobalo, ale to jest juz codzienne budzenie malej, bo teraz normalnie jeszcze spi o tej godzinie, dowozenie jej do przedszkola, odbieranie, a mamy jeden samochod.poprostu chce zeby jeszcze troche ze mna w domu zostala i mial troche wiecej takiego beztroskiego dziecinstwa
 
reklama
Wioluś no to też ma sens. Powiedz jak dzień spędzasz z Iwcią? Bawisz się z nią dużo czy ona sama się sobą zajmuje? Ja to jak za długo jestem sama z dwójką dzieci to się strasznie nerwowa robię. Dziś w ogóle jakiś krzaczasty dzień dla mnie.
 
Lil ja Cie pociesze kochana, że tak mam jak za długo z moją mamą jestem:-D dzisiaj sobie wymyśliła, że jak wyjdzie ze szpitala to będzie myć okna:baffled: gorzej jak dziecko :angry:
 
lil ogolnie ciezko to okreslic...ha ha . bo sa dni ze siedzimy sie sie bawimy razem a sa dni ze mala nawet na mnie uwagi nie zwraca:-). poczatkowo jak zaszlam w ciaze to chcialam Iwe wyslac do przedszkola od wrzesnia bo balam sie ze nie dam sobie rady a teraz jak widze jak bardzo wydoroslala przez te kilka miesiecy to wiem ze damy rade, a poza tym kurcze tak szybko ucieka ten czas kiedy nasze dzieci sa tak naprawde dziecmi, tak szybko rosna.Poza tym beda dni gdy Lukasz mi zostawi samochod ale beda i takie gdy go zostawic nie bedzie mogl a ja jednak codziennie rano bede musiala ja zaprowadzac do przedszkola i nie zapominajmy ze malego rowniez budzic, brac ze soba ... ten rok mysle ze jeszcze mala zostanie w domu z mamusia;-)
 
Rureczko Twoja mama tak jak moja - odpoczywać nie potrafi - mam nadzieję, że jednak uda Ci się ją namówić do poleżenia i odpoczynku....I fakt - jak dziecko - bo dzieci namówić do odpoczynku też nie jest łatwo...przynajmniej moje...

Wioluś Iwcia będzie Ci jeszcze troszkę pomagać przy braciszku i dzień Wam jakoś zleci :-) a że dasz radę to ja w to nie wątpię :-)

Ehh i pomarudzę -----------> ŻEBY MI SIĘ CHCIAŁO TAK JAK MI SIĘ NIE CHCE...
 
Zadzwoniłam do przedszkola i umówiłam się z panią dyrektor na krótką,
aczkolwiek niezapomnianą i nadspodziewanie miłą pogawędkę :)))
Wiecie jak to jest jest, kobieta z kobietą o tym i owym.....
Opisałam całą sytuację, opowiedziałam jak wyglądały trzy godziny mojego i Mańkowego
koszmaru żłobkowego i obie stwierdziłyśmy, że Mańka do przedszkola przyjąć TRZEBA :-))
Kobieta przemiła......zaznaczyła sobie przy Mańku KROPECZKĘ :)))) i kto tu mówi, że się nie da...?
Wszystko się da, tylko trzeba się pofatygować i postarać. Jestem taka szczęśliwa.......
To najfajniejszy DZIEŃ WAGAROWICZA od czasów szkolnych :)))))))))))))))))))
 
Made życzę powodzenia i morza cierpliwości :) przez pierwszych kilka dni pewnie będziesz razem z Mańkiem do przedszkola chodzić, przynajmniej u mnie tak to się odbywa :)) bardzo się cieszę :-D
 
No, dobra, przyznam się bez bicia, ze poszłyśmy z Mią na spacer i dopiero wróciłyśmy. :-) Pogoda super, 15 st., ale odczuwa się tu 10 st. więcej, słonko, gorąco, że możnaby się rozgolajdzić do krótkiego rękawka! :-D Przy okazji zrobiłam zakupy i zaraz biorę się za obiad - dziś pizza (a miał być renifer... :zawstydzona/y::-D).


Mademoiselle
- super! Gratuluję i powodzenia!

Wiola - my już składaliśmy podanie o miejsce w przedszkolu dla Mii (od października)!... :zawstydzona/y: Nie jest pewne, czy je dostanie, ale plan jest taki, by ją posłać jak najwcześniej, choć ja bym z nią chętnie jeszcze posiedziała w domku. Zobaczymy. Tu tak jest, ze dzieci posyła się dość szybko do przedszkola, ale wiadomo, ze łatwo nie jest...
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry