• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Lila, nie będzie żadnego bolerka. Myślę, że bedzie piękna pogoda, a bolerko może okazac się zbędne o :-D:-D:-D
 
reklama
elleth a ja mam praktycznie w środku lata i mysle, że większe prawdopodobieństwo, że będzie ładnie... :-):-):-) a zresztą.... w bolerku już tak cudownie się nie wygląda ... jak mam jedną kiecę wieczorową to ją wolę zdecydowanie bez bolerka :-D:-D:-D
A po 10te - zasłużyliśmy na boską pogodę :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::-D:-D
a nawet jeśli będzie troszkę zimno to nie szkodzi - wezmę wtedy już męża na pieterko na weselichu i mnie rozgrzeje do czerwoności :-D:-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Tez uwazam ze bez bolerka jest ladniej ale czasem zdarzaja sie przypadki ze ksiadz potrafi sie przyczepic ale to roznie bywa.
Ja kochaniutkie spadam bo moj M z pracy wrocil wpadne do was wieczorkiem mam nadzieje ze dam rade nadrobic wszystko co napiszecie papap:*
 
elleth a ja mam praktycznie w środku lata i mysle, że większe prawdopodobieństwo, że będzie ładnie... :-):-):-) a zresztą.... w bolerku już tak cudownie się nie wygląda ... jak mam jedną kiecę wieczorową to ją wolę zdecydowanie bez bolerka :-D:-D:-D
A po 10te - zasłużyliśmy na boską pogodę :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::-D:-D

Będzie pięknie - zawsze jest bez względu na pogodę. Będziesz cudowną PM-ką :)
 
Lila to lec kochana do mężulka ;-);-);-) To widzę, że myślisz podobnie jak ja. A bolerko pewnie bym kupiła gdybym ślub brała w jesieni albo na wiosnę, bo to różnie bywa... a bolerko to tylko szpeci cały urok sukni ślubnej... a u mnie ksiądz nie ma żadnego "ale" co do odkrytych ramion i plecków, a słyszałam że sa przypadki gdzie ksiądz ma sprzeciw. chyba bym poszła wtedy do innej parafii :-):-):-)

Eleth no ba! Tak myślę. Jejku :-D:-D ja to chyba będę miec łezki w oczętach na własnym ślubie ... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: ja to już taka wrażliwa jestem :-):-)
 
Pysia ja też się tego bałam, ze się poryczę na przysiędze (bo ja nadwrażliwiec jestem), ale nie przysięgałam z uśmiechem na ustach, ech jak bardzo bym chciała to powtórzyć. :)
 
kochane dzisiejszy dzien jest dla mnie straszny:-(ledwo co zaczelam sie cieszyc z mojej fasolki a juz ja sracilam:-(:-(:-(:-(
sol mozesz usunac moj suwaczek ciazowy
 
elleth - Ty się bałaś? My też :-p a popłakała się urzędniczka USC co nam ślubu udzielała :-D

Paula - co się stało?
 
reklama
Witam wszystkie serdecznie

Chciałam napisac cos więcej ale zszokowała mnie wadomość Pauli,co się stało kochana??????
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry