• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam wszystkie. Dużo dziś napisałyście. Poczytałam te masy literek:tak:
. Mam dziś jakis fatalny humor i ogarnia mnie zniechęcenie do wszystkiego:-(Nic mi sie nie chce i jestem rozbita na kawałeczki.Bez powodu bo nic takiego sie nie wydarzyło żebym miała takie samopoczucie.:-( Byłam u gina. Powiedziała , ze wszystko w doskonałym porządku i , ze mogę spokojnie zajść w ciążę z czym nie powinno być problemów. A jak będzie to się okaże.
 
reklama
Marylka, no mam nadzieję, że będzie to jedno do drugiego pasowac. Eh... ale mam problem :-) a odnośnie tego, żeby przekazac Mężulkowi, że jestem w ciąży to ja z tych niecierpliwych bardzo jestem i myslę, że obędzie się bez bucików czy coś w tym stylu. Ewentualnie jakby był w pracy, a ja w domu robiąca test i wyszedł pozytywny to bym pewnie poczekała aż wróci z pracy hy hy, a nie tak przez telefon. Chciałabym zobaczyc jego reakcję na żywo. O :-):-):-) a TY masz jakiś pomysł na przekazanie tej fantastycznej wiadomości?

wiesz jak ja sobie wyobrażałam przekazanie tej wiadomości własnie ze kupie buziki i dam narzeczonemu a zrobiłam tak: kusiło mnie żeby zrobić test poleciał zrobiłam dwie krechy wiec napisałam mu ze mam coś dla niego i przyjde do niego do pracy :) Poszłam kazałam mu zamknąć oczka i wyciągnąć raczke jak to zobaczył podniósł mnie na rece z radości i zaraz krzyczał do kolegów zostane tata :):) potem to mu sie ze szczescia sie pracować nie chciało :):) Tak to było u mnie:)
 
pysia - ja swój welon szyłam sama :-D wyszło mnie ok 15 zł za wszystko :-D No i poprawki sukienki przed drugim ślubem robiłam sobie sama :-D
 
Ajajaj ! Kieca piękna, elegancja Francja, spokojnie welon pasuje, choć jak dla mnie tasiemki mogłoby nie być dookoła, tylko delikatny haft, aha i perełki też będą pasowały, śliczna suknia ... Biżuterie masz już ? Aha no i fryz ?
 
Swoją drogą muszę wystawić znowu moją kieckę na sprzedaż :-D Dwa śluby w niej miałam i mi przyniosła szczęście :-D Poprzedniej właścicielce podobno też :tak: Nie ma któraś znajomej która by chciała kupić sukienkę ślubną? rozmiar 36/38 na ok 165-170 wzrostu? Dorzucam bolerko, biżuterię i welon :tak:
 
nagapalma ale o jakie tasiemki Ci chodzi? Biżuterię kupiłam już parę miesięcy temu. A suknia jest zabójcza, bo jest taka wielka i tak cudownie dopasowana w talii, a od tyłka w dół puszczona. Na zdjeciu wydaje się byc skromna na dole ale jest wielka hi hi
Sol,
spoko loko. Welon w salonie ślubnym 200zł a mój będzie kosztował 40zł, więc jest różnica... a uszyc też można... kawałek firanki i już :-D:-D:-D
Szczęśliwa, ja juz wiem coś o lekarzach. Miałam pierwszego prywatnie super facet, niestety gdy chcialam iśc na drugą czy trzecią wizytę do Niego okazało się, że zmarł i tragedia... na pierwszej wizycie zrobił mi usg brzucha, przebadał pięknie ale niestety...:-(:-(
Pózniej przez dłuższy czas chodziłam do innego faceta również prywatnie ale.... nie miał żadnego sprzętu do badań. Przez 2 lata chodzenia do niego (ciężko mi było się wybrac do babki polecanej na kasę chorych ) nie miałam cytologii zrobionej, a jak mialam jakies zapalenie to kazał mi mocz zbadac i tak kilka razy było :szok::szok::szok::szok: Jedna wielka porażka... i jak dostawałam leki to i grzyby dalej wracały... może to tak było, żeby do niego wracac... :crazy::crazy::crazy: a i wizyta na początku 30zł, a później już doszło do 50zł... nie wiem za co...
No ale w końcu się zmobilizowałam i wybrałam do ginekolog na kasę chorych i jest cacy. Zrobiła mi cytologię, aż się bałam bo nigdy nie miałam robionej tylko pierwszy raz w tamtym roku, jak śluz pobiera to pod mikroskop, wszystko mi sprawdza ph i w ogóle i do tego wącha. Babka z prawdziwego zdarzenia... brzucholek mi sprawdzała w środku i wszystko cacy. A jak powiedzialam o planowaniu bobasa to się do mnie uśmiechnęla, zaleciła kupic feminatal na 2 miesiące przed starankami i łykac i biorę od wczoraj... i powiedziała, że jak okres mi się będzie spóźniał tak żeby do Niej przyjśc. Ale byłam nakręcona jak jej mówiłam o bobasku i naszych zamiarach :-):-):-)
No a teraz czekam do staranek i mam nadzieję, że się uda w miarę szybko, bo zwariuję
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
pysia - ja miałam welon ecru z bordową lamówką i znaleźć takiego nigdzie nie mogłam więc kupiłam tiul, lamówkę i siedziałam dwie noce aż go obszyłam a było co bo to bydle mi tyłka prawie sięgało i z koła był robiony :-D

A to Karola w moim welonie :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry