• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dziewczyny a jak się zapatrujecie na chrzest? Bo ja bym wcale nie chrzciła, do kościoła nie chodzę, w boga nie wierzę, ale dla świętego spokoju i oszczędzenia sobie gadania rodziny jednak zdecydowaliśmy ochrzcić :/
 
reklama
Made a w sumie to prawdę, że mama z tatą trochę są źli na siebie i tata trochę więcej popracuje teraz, że dorośli tak czasami mają itp.
Przyjechał przed 19, przeprosił i zawiózł nas.
Zgarbiłam się przy płaceniu za buty...79,90zł....głupia wcześniej nie sprawdzałam, ale obiecałam jej no to co? Kupiłam...
W centrum jest mały jarmark regionalny, zjadłam pajdę ze smalcem i ogórkiem:))) Pycha:)))
Oliwka przynajmniej zadowolona.

Rurka co do chrztu to wedle uznania :))))
Ja wierzę ale nie praktykuję ale ochrzciłam bo chciałam:) Miałam potrzebę, to piękny zwyczaj, zwłaszcza w innym kraju:))) Ninka chrzczona w Hiszpanii, rach, ciach i bezproblemowo:))))
 
MADE - nie, nie zaprosiłabym :-p Ale jeszcze się nie weselimy :laugh2: Szczerze..... nie chcę przez to przechodzić po raz drugi :eek:

RURKA ooooooo tosz Ty taka rogata diablica jako i czarny kocur :szok::-D:-p

CAROLA no.. chociaż tyle... :sorry:

Spaliłam tosty Kamilowi, sama jem - podobno węgiel dobry na sprawy trawienne :-p
 
Ostatnia edycja:
Toście się dobrali... :-D yyyy u nas chyba to ja gorsza jednak :-p
Mass Effecta Kamil jeszcze dusi... podpytam go jutro :tak:

Ja jestem straszna... dzisiaj w rozmowie z mamą znowu podważałam wagę śniadania wielkanocnego.. jak dzieciak.... zamiast mamie zrobić przyjemność i zamknąć japę :zawstydzona/y:
 
reklama
Dzięki CAROLLU kochana :*
Dopiero na fotach widzę, jaka jestem zaniedbana :eek:
Hehe.. mała mi wszystkie moje ulubione wełniane sukienki tak porozciągała, że stanik wyziera :-p
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry