• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Aj zapomniałam, przepraszam :zawstydzona/y: ona mi dzisiaj powiedziała, że wąsko u mnie i ciasno ale mimo to spróbujemy, bo to lepiej naturalnie jej zdaniem, a jak się nie uda to od razu CC. Pytałam też o serduszko, to od razu po porodzie malutką kardiolog zbada- zrobią echo i pewnie już żadnej wady nie będzie! Mocno w to wierzę!
 
helol kochane

dziekuje za sowia kawusie dla mnie;))) ja dzis troche na zakupy pojechalam, potem plac zabaw i dlugi spacer w 4, Maja laskawie zasnela;))) dzieki Bogu dzis jej brzuszek duuuzo lepiej, tzn. nie wylewa sie nic z pieluchy i apetyt rosnie-pokrzykuje na nas 'ama ama' tylko jeszcze za bardzo nie mozemy szalec z menu;)), poza tym nagminnie sciaga skarpetki i probuje jesc wszystkie okruchy z podlogi;)))

niestety wszystkiego nie nadrobie ale pozdrawiam wszystkie kobietki

Rurka super wiesci u lekarza, mam nadzieje ze serduszko Zuzi tez sie wyreguluje na moment przyjscia na swiat-;****
 
Paulinko pochwal się, co kupiłaś :-) I zdrówka dla Majeczki!

Rureczko cudowne wieści - super chruper! Teraz to już Ci zleci raz dwa!

Wioluś odpocznij - nie pali się :-)

Boogie te zdjęcia Ci na zachętę wysyłałam - kto wie, może kiedyś się spotkamy na jakiejś karuzeli :-p
A w ogóle mam wrażenie, że obecne wesołe miasteczka to już nie to, co kiedyś.... jakieś te karuzele mniejsze...a może ja większa??? Byłam świadkiem nawet dziś jak kable się zaczęły palić - przy wtyczkach czy jak to się tam nazywa - stałam akurat obok z Maciusiem, nagle pełno dymu, smród - obsługa zaczęła nerwowo biegać i krzyczeć - chwile grozy przeżyłam...Ale to już było po karuzelach - widziałam jak Maciuś bardzo przeżywał - minę miał strasznie poważną - a na jednej kolejce sam jechał i chyba troszkę się bał - ale nie uciekał :-) Także wypad zaliczam ogólnie do udanych.

Kocurku - to ile Oleńka w sumie pospała??? Bo rzeczywiście na zdjęciu wygląda uroczo...chciałoby się powiedzieć: "Mogłabym się godzinami wpatrywać w śpiącą Oleńkę" - no ale to "godzinami" to chyba na razie tylko na zdjęciu...:zawstydzona/y:

Made jakież to pisklę nie piska? :-p Mięsne pisklę? :-p

Co ja jeszcze miałam???
 
RURECZKO dobre wieści widzę!! Bardzo się cieszę :-):-):-)

U nas 14 godzina niespania i nie zanosi się. 120ml mm wypite... dłuuuuuga kąpiel i zabawa z mamą w wannie... i ... nic :eek: Od godziny marudzimy... :eek::-(:-( I co..? Znowu mam dziecko szprycować..??? :baffled:

LILU yyy 10..15 minut... :baffled::baffled::baffled:

Mnie już ręce opadają...
Nie - dawno mi opadły, teraz się zapadają... :errr:
 
Ostatnia edycja:
Kocurku kurcze - tyle niespania u takiego maluszka....sama nie wiem - ostatnio jak byłam na warsztatach o spaniu to była jedna dziewczyna z podobnym przypadkiem - jej synek w sumie chyba jeszcze mniej spał - nie wiem jakie ona rozwiązanie znalazła - nie przysłuchałam się temu - ale wiem, że teraz jej synek ma 2 lata i na pewno od dłuższego czasu jest już lepiej - ale tak się zastanawiam co by Tobie radzić - w sumie jak dziecko się rozwija w porządku i jest radosne to należy wnioskować, że TEN TYP TAK MA? Moja Martynka też miewa problemy ze spaniem - ale u nas to już po godzinie (no dwóch) bez spania to jest taka maruda, że szok - widać, że jej tego snu trzeba-nic już jej nie interesuje - nawet jedzenie. No i wieczorem na szczęście pada o 19.

Ja póki co uciekam, podumam jeszcze może nad tym i potrzymam kciuki - nawet przez sen - żeby w nocy Oleńka jednak pospała! I mama też! CMOOOK!

Paulinka piękne zakupy, piękna spineczka! Brakowało mi zdjęć Majeczki!
 
reklama
Rurka świetne wieści:)

Ja byłam po prezent dla Oliwki spodnie chinosy+ t-shirt, wykorzystałam kupon -30% i za resztę kupiłam dziewczynkom bransoletki, takie sznurkowe z charmsem-sercem. :) I tyle.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry