• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
rurka świetne wieści :*
kocie u nas z zębami była taka masakra, że były takie dni, iż dawałam Mai na przemian ibuprom i panadol w odstepie 6-8 godzin przez kilka dni z rzedu... zapodawałam głównie czopki bo to mniej szkodliwe i dawałam też ten VIBURLCON N ale to nie pomagało za bardzo... no trzeba przetrwać i tyle, ja też już nie raz płakałam z bezsilności. ale trzeba było ostatecznie wziąć sie w garść i przetrwać... teraz brakuje nam jeszcze 3jek i 5tek, ale trójki już chyba w drodze bo Maja w nocy znowu szaleje... w dzień też gorzej spi, ale nie tak źle jak Twoja... No nic innego Ci nie moge zyczyc jak dużo cierpliwości i siły... trzymaj sie dzielnie bo to w reszcie minie :*
 
reklama
Maran :))) :***
Oby to były zęby, a nie nadpobudliwość... bo ona taka zawzięta na to spanie od kiedy pamiętam, od noworodka :sorry:

No ale zasnęła wreszcie, bez leku ufff... może i mi się uda, zanim zacznie się seria pobudek :)

Pan mój się przejął i zamiast spać iść, to się uwziął wracać z drugiego krańca Polski grrrrrr..... parę godzin mnie nie zbawi, i tak od poniedziałku byłam sama ;)))

Papa Moje Miłe :)
 
Ostatnia edycja:
Ale się wściekłam!!!!!!!!!!!!!!!
Wysłałam rano fax do banku, że w US mam wszystko na cacy...a oni chwilę temu mi łap cap 12zł +30zł za przelew...jaja, winni mi są 150zł...oczywiście nie do odzyskania bo to ''zgodne z regulaminem'':szok:
 
hello :)))
maz w domu i same wiecie ...
dzisiaj do tego taras obrabialam , kwiaty sadzilam , sprzatalam , a jak juz zaczelam to i reszta poszla i tak sie zmachalam , ze z malym po 17 poszlam spac ....



ASIONEK u nas było nad ranem parę razy puf puf, a potem łóżko uwalone, a mała.....:szok: łojoj..!

hehe moj to robi puf puf , ale nie zawsze z koopa :)
swoja droga juz nie raz sie zastanawialam gdzie te malenkie brzuszki i jelitka trzymaja takie ilosci tegoooo czegos hehe no masakra :-D

Asionek puf puf dobre :-) Moja mała ostatnio usteczkami takie piardziki robi -chyba ode mnie się nauczyła, bo ja tak ją codziennie zagaduję :-)

taaa pierdzioszki , plucie ... Nat niedawno zasnal wlasnie przez te pierdzioszki swoje :)
wstaje rano i to samo
a dzisiaj pobudka super byla , malo zawalu nie dostalam :)))
maly jakims cudem znalazl telefon mojego S i odblokowal , a nastepnie puscil nam muzyke :szok: szkoda tylko , ze tak lezal z tym telefonem , ze pod samym mamy uchem sie znalazl :rofl2:

asionek nie zebym sie czepiala ale czy dzis sroda nie jest?:-D:-D

hehe nic nie mow :)) bylam pewna , ze wtorek , ale mi sie myla ostatnio dni :szok: w poniedzialek myslalam , ze juz piatek jest :rofl2:

Dzień dobry :-):-):-)
Przyszłam zakomunikować radosną nowinę

NASZA BOGUSIA ZAROBIŁA PIERWSZE
PIENIĄDZE!!!!!!! ODTAŃCZMY WIĘC
TANIEC PLEMIENNY.....
BRAWO BOOGI :-):-):-):-):-):-):-):-)))))


brawoooooooooooo :))) i wybor na przent dla samej siebie tez super :)))

Ja w myszy wyglądam jak koopa :eek: Nie mam delikatnej urody i pasownych do myszy oczysków :-p



PACZCIE hehe Zobacz załącznik 453188

wow silna Olenka jest :))
moj od kilku dni siedzi sam juz bez garbienia sie i stabilnie w koncu :) ale Ola to pionierka normalnie przeciera szlaki :))
WIOLA ja mam model IWA2 :-D:-D:-D

CAROLA No cóż... jedno mi na samym początku nie pasowało - że wobec takiej tragedii, matka Magdy zakłada olbrzymie kolczyki do konferencji... A potem miała siłę dalej się lansować, a teraz widzę włosy blond i czarna skóra (..?) .... :(

mi to brak slow na to co sie dzieje :szok:
tutaj dobry artykul ;))
Rodzice Madzi z Sosnowca. Prawda o Kaśce i Bartku Waśniewskich - Wiadomości - Newsweek.pl

a wiec tak jestem ja i brzuch, kolor wlosow tez widac
i najwazniejsze Iwa wlasnie tak spi,ha ha ha chcial pojezdzic w wozku brata i zasnela, moje malenstwo:-D

sliczna niunia i mama :))) a spi przeslodko !

Dziewczyny, nie mogę oddychać, jak odblokować nos?????????

hmmm ja znam jeden sposob w Szwajcarii tak niekotrzy praktykuja hehe
glowa w dol i do wiadra , albo miski , wciagasz wode nosem ;) podobno przechodzi od razu , podobno bo ja nie mialam odwagi probowac ;)))
aha jeszcze cebula w plastry i do mikrofali na chwile pozneij pod oczy tak nisko kolo nosa i na zatoki moze byc tez , do tego inhalacje :)


Made nie no pieknosci z ciebie !! a Borysek jaki juz duzy i te oczka niebieskie !!

I w taki razie ogłaszam, że mam jeszcze pannę na wydaniu!

Zobacz załącznik 453269

moze Nata chcesz ?? ;)))

Dzięki:)
a to ja:) w lepszych czasach... aktualnych nei mam...
)

i nastpena pieknosc na forum :))

Znaczy się... ja chyba za surowo syna chowałam... bez tych zajęcy.... :eek:

to ja tez surowo chowana bylam w takim razie :) nie znam nawet zwyczaju kupowania prezentow na Wielkanoc ...


Asionku! Wy dziś kończycie pół roczku - dobrze kojarzę??? No więc myślałam czego Ci życzyć z tej okazji...hmm........cudnego i spokojnego synka nie muszę Ci życzyć, bo JUŻ MASZ...:tak: pięknej figury i oszałamiającej urody też nie muszę Ci życzyć, bo JUŻ MASZ....:tak: ciepełka i mnóstwa słoneczka też nie muszę Ci życzyć, bo JUŻ MASZ....:tak: Zdradzisz nam o czym marzysz dla siebie i Natanka? Czy zdradzisz czy nie - to ja Ci właśnie spełnienia tego marzenia życzę! STO LAT DLA NATANKA!





Maja normalnie sie wzruszylam !! dziekuje za pamiec !! i cudne zyczonka :) na dzien dzisiejszy o zdrowie prosze dla calej rodzinki , bo to najwazniejsze reszta jakos sie pouklada ;)))

helol


asionku : wielki buziak dla N. na pol roczku !!! ale ten cza sleci ... czekam na nowe fotki na fb :)
.

jak rece ? :)))
dziekujemy za zyczonka , foty beda niebawem ;)))

Made słoneczko - ale ja tylko MIAŁAM być na diecie - byłam jakiś tydzień w listopadzie - a tak to jem tyle słodyczy, że żadna z Was by nie uwierzyła, że tyle można zjeść :zawstydzona/y: A wiosna i letni lans tuż tuż.... :zawstydzona/y: Kochana jak Ci zakładki działają?? :-p

taaa jestes pewna ?? podejrzewam , ze mopglabym ci robic niezla konkurencje w tym obrzarstwie :))) ( kurcze jakie z?? az mi wstyd :/


ale spi slodko :) widac , ze zmeczona ...

Jestemy po wizycie. Szyjka piękna, zamknięta, ponad 4 cm. Zuzia ma się dobrze, waży juz 1820 g. Leży grzecznie główka w dół. Od 35 tc będziemy robić ktg 2 razy w tyg. Wód troszkę więcej, ale i tak mam dalej dużo pić i dodatkowo dostałam jakieś tabletki żeby lepiej przyrastały:oo:


super nowiny :) a z serduszkiem napewno bedzie ok !

Zobacz załącznik 453540

Lilu to na glowce malej to glowny zakup;))) no nie moglam sie powstrzymac;)))szalona jestem;))) a do tego 2 t-shirty dla Daniela, 6-pack skarpetek, 7-pack majteczek, podkoszulki, spodnie dresowe-szykujemy sie na akcje przedszkole;)))
a malej jeszcze spodnie i t-shirt;))


jaaa jaka slodka i ta spineczka :))) zakupy widze udane ? :)
 
Cześć:)
Doczytałam was wkońcu:))

KocurekJak nocka?? współczuję:(( ja w najgorszym okresie niespania Wikuśki jak już ząbki ja mocno męczyły dawałam jej homeopatyczne kuleczki. One sa uspokajające i generalnie daje się jak dziecko jest bardzo pobudzone. Wikuśka się uspokajała i pięknie spała i ja nie bolało:) jak będe w domu to zobacze nazwę.... może pomoże...
A tak wogóle Oleńka cudna:) Śpiąca jeszcze cudniejsza niż niespiąca:)))

Asionek Gratki dla Natanka na pół roczku bo zapomniałam:)) Super że siedzi juz sam:))) Dziękuję za komplement:)) Zazdroszczę tarasu i sadzenia kwiatków....

Nie wiem co jeszcze chciałam... Zmęczonam bo Młode w nocy się budziło.... odkryłam że z mama chciała spac bo co ją położyłam kolo siebie to koniec kwękania... ale uparłam sie i tule i odkładam....
Dzis trochę pracy mam i do domu wcześniej ale postaram się być:))
 
Ło matko!! Ło matulu! Ło mateczko! Kocurku chciałbym bardzo z Tobą pomarudzić - ale szczerze to mam nadzieję, że dziś nie dała Ci Oleńka za bardzo popalić - daj znać co i jak. U nas masakra - mała co chwilę budziła się z płaczem - co normalnie się nie zdarza - nie wiem co to ma być - może te ząbki w końcu.....

Made będę do Ciebie PW skrobać, bo wczoraj tak sobie leżałam i myślałam o jednej rzeczy - także jak będzie wolna chwila to coś wymądruję - sprawdzaj zakładki :-p

Asionku no to życzę zdrówka! I zgadzam się, że jest najważniejsze! Te piardzioszki to mnie bawią - ale zaczynam mieć całą kuchnię w kropki!

Mam dziewczyny do Was dwa pytania - może ktoś coś mi doradzi.

RAZ - jak to jest ze zwrotami za internet? W zeszłym roku zarobiłam tyle tylko co te 2,5 miesiąca macierzyńskiego - i to od najniższej krajowej - internet mam na siebie i wychodzi razem z TV 95 zł miesięcznie - a do zwrotu za zeszły rok (przy brakujących dwóch fakturach, bo nie mogłam znaleźć) prawie 500 zł! To mi się coś nie zgadza - myślałam, że tylko VAT jest zwracany...a tu wychodzi, że praktycznie połowa tej kwoty, którą przez cały rok wydałam na internet. Hm...Tak się zastanawiam czy księgowa mogła się pomylić jak mi PITA rozliczała?

DWA - mam dylemat z związku z przedszkolem. Chcę zapisać Maciusia do miejskiego przedszkola - ale generalnie nie mam żadnych szans w swojej sytuacji, żeby tam się dostać. No chyba, że ściemnię, że jestem samotną matką - u nas wystarczy kwit z USC, że nie mam męża - wtedy na 80% się dostanę do przedszkola. No ale czy ściemniać? Jedna rzecz to uczciwość, a inna rzecz, że nie będę mogła z nerwów pewnie spać przez jakiś czas - no i kłamstwo ma krótkie nogi....Może któraś z Was ma jakieś zdanie na ten temat? Szczerze piszcie.

Dziękuję za uwagę :tak:
 
Hej babeczki :)

Monia oby się szybciej do domku udało!

Lil w kwestii internetu nie pomogę, mogę się z racji doświadczenia wypowiedzieć o przedszkolu z perspektywy... przedszkolaka. Żaden pracownik przedszkola nawet jak się wyda nie ma prawa robić żadnych wymówek czy wypytywać czy jesteś samotną matką czy nie ale... w przedszkolach organizuje się dzień taty, wigilię, bale i inne uroczystości i w związku z tym czy Maciusiowi nie będzie przykro jak jego tata nie przyjdzie a tatusiowie innych dzieci będą?? Kurczę to ciężka sytuacja. Ja bym kochana radziła iść do dyrektorki i z nią porozmawiać jak wygląda sytuacja, że Ci ciężko, troszkę dodaj od siebie. Jak trafisz na fajną babkę to może uda się normalnie Maciusia zapisać?? Mam nadzieję, że uda się to rozwiązać tak, żeby wilk był syty i owieczka cała! Buziak!!
 
Rureczko dziękuję za Twoją wypowiedź - ale widzisz u nas teraz jest elektroniczny nabór do przedszkoli - więc rozmowa z dyrektorką niewiele daje, bo to system wybiera - a poza tym jest wiele osób w gorszej sytuacji niż ja - więc też myślę, że dyrektorka takich jak ja to ma na pęczki :-):-) A jeśli chodzi o uroczystości to myślę, że tata mógłby chodzić - to, że ze mną nie jest nie znaczy, że nie opiekuje się dzieckiem - tak sobie myślę.
Ale chyba mnie przekonałaś, że ściemniać nie ma co....

A w ogóle to Mary coś się długo nie odzywała....Hop hop?
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry