• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Kocurek - w Holandii dzieciom podają wyłącznie czopki :eek: co kraj to obyczaj...
Ze spaniem, hmm...jak czytam Twoje posty, to tragedii nie ma :huh: budzimy się co godzinę,
półtorej....zdarza się, że i dwie prześpimy, ale to wielka rzadkość jest :-))) Ja się chyba już
do tego przyzwyczaiłam :szok: i wstaję wypoczęta :eek: Cieszę się, bo nawet jeśli się budzi
i cycka mamle, to robi to z zamkniętymi oczkami i po 5, 10 minutach śpi :)))))
Kaszek mi coś nie chce jeść, winię tu posmak mleka, którego nie zna...bo zupki i deserki
wcina, że nie nadążam na łyżkę nabierać :-D
 
reklama
MADE pierwszego czopka dziś podałam, bo już nie wiem co mam robić - może się przełamię :sorry: Na razie mała śpi wykończona, ale tak czujnie i płytko, że byle hałas i oczy otwiera i od razu z zaciętą miną dźwiga się do siadania :eek: Ale ugłaskam, pojeżdżę wózkiem i dalej śpi... Oby te czopki coś dały... normalnie jestem skłonna zacząć się modlić :huh:

Nie gadaj, że tragedii nie ma - sen przerywany co godzinę ??? Można zaczynać karierę majtka w bocianim gnieździe po takim treningu :dry:

A w kleiku ryżowym Nestle nie ma mleka - próbowałaś..? Ja do tego kleiku dodaję deserek owocowy i nie mieszam, tylko nabieram na łyżeczkę jednocześnie ryżyk i deserek i moja mruczy "aammmmmmhmm..." :-D

Aaaaaa i najważniejsze - w nocy, albo jak płacze mój bubuś, to potrafi dwa - trzy razy powiedzieć "mama"... pewnie nieświadomie jej się ta sylaba wyrywa, ale i tak za serce chwyta :sorry:

O paczaj - a dla mojej zupki i obiadki są fuj! :huh: Borysek będzie smakosz :tak: Byle prosiaczków z futerkiem nie preferował... :eek:




Koleżanki - co tam dzisiaj u RURECZKI.......:confused:


 
Ostatnia edycja:
Made Ty się ciesz tymi zupkami i deserkami... Moja aktualnie tylko kaszę... naszczęście oprócz tych na moim akceptuje też te na modyfikowanym:)
Słoiczki sa trujące, ziemniaka jak wzięła do rączki to mina jakbym ja otruć chciała i oddała psu... Jedynie co to chleb, chrupki, jabłka i ostatnio mięso - awanturę miałam w niedzielę jak zabrałam mięso i chciałam kasze dać...

Made ja cię podziwiam że Ty wypoczęta po takich nockach jesteś....

Kocie ja też jakoś się nie moge do czopków przekonać... "mama" nie ważne w jakiej formie i czy świadome czy nie - zawsze strasznie cieszy:))
Oby Olence szybko te ząbki wyszły!
 
MONIA a jak tam w pracy? :sorry:

CAROLA dopiero do mnie dotarło, że idziesz na poprawkę! :cool2: hehe...

ASIONEK hop! hooop!!! Asionkowy w domu i sam Asionek czasu nie ma :-p

JOS..... :confused::confused::confused:
 
Ostatnia edycja:
zasnelo mi sie:-):szok:

po pierwsze Rureczce nie przybralo nic wod a wrecz przeciwnie wczoraj poziom bym 7.6 a dzis 5 jak spadnie ponizej 4 to beda cc robic. inna wiadomosc to ta ze wedlug usg ciaza jest starsza, termin porodu na 17 maja czyli 5 dni po mnie. mala wazy juz 2.300kg.wiec piekna waga. staram sie Kasienkie pocieszac ale marnie mi to wychodzi:zawstydzona/y:

Lil u nas swieta w sumie spokojne i z mezem narazie mamy dobry etap;-).Iwcia wstala wyspana i grzeczna, nie pokaszluje , nic sie nie dzieje ...moze poprostu zla noc miala?:errr:.
wiem ze musimy sie spotkac , wiem:tak::tak::tak::tak:
nocki wspolczuje bo to co opisujesz to jakis koszmar i sama bym miechem rzucala

kocie Olenka cudna, pieknie sie podnosi i zgadzam sie z dziewczynami , materacyk trzeba obnizyc:tak:
co do czopkow to ja takiemu maluchowi jak Olenka podawalam je bez oporu i nawet mi sie wydawalo ze lepiej dzialaja i szybciej na Iwe niz syropy.dopiero tak okolo 1.5 roku zacezlo mi byc glupio podawac czopki i przestawilismy sie na syropy

made twoja nocka wyglada identycznie jak wygladaly moje. stwierdzam to samo co ty ze mozna sie do tego przyzwyczaic i nawet rano wstawac wyspanym, choc to dzienie brzmi

monia co do spania razem to Iwa bardzo wczesnie miala dostawiony materac do naszego i spala na swoim materacu ale pod reka , nie dawalam rady wstawac po kikanascie razy w nocy i ja odkladac, potem kupilismy lozko i system ten sam i tak spala do 2 lat . a teraz spi juz w swoim pokoju i obeszlo sie bez jeczenia, przychodzenia do nas w nocy itd

carola chetnie bym komplementy wam strzelila ale zdjecia mi sie nie wyswietlaja:crazy:

aha a co do tego ze to juz polowa kwietnia to :szok:... hmmmm jeszcze polowy rzeczy nie mam dla siebie i malucha kupionych(kosmetyki i apteka glownie) , torbe nie wiem gdzie mam, a juz nie wpomne ze spakowana oczywiscie nie jest
 
Ostatnia edycja:
Właśnie sobie zdałam sprawę, że urlop wypoczynkowy mi się skończył... chyba jakiś czas temu... :eek: i podanie o wychowawczy albo zdrowotny mam niezłożone... Nie mogę znaleźć kartki od kadrowej z terminami :eek: Dzwonić głupio... Jaka ja jestem przez to wszystko rozbita i rozdziamdziana.... NIE LUBIĘ SIĘ :dry:

WIOLU jojoj.. to tak u RURECZKI się porobiło... :-(:-(:-( No niech się trzymają nam dziewczyny - będę jeszcze mieć nadzieję na przyrost wód :tak: Uściskaj mocno koleżankę! Zuzia ładnie waży :-)


Może jednak się nie skończył te mój urlop.... muszę zadzwonić i zrobić z siebie durnia :oo2:
 
Ostatnia edycja:
Kocie dzwoń i pytaj:) a potem opowiadaj:)) Ja jak juz pozałatwiałam co trzeba to wielkimi literami napisałam sobie w kalendarzu datę powrotu do pracy bo miałam podobnie jak ty z pamiętaniem:)) a w pracy ciekawie:)) ale nei chce mi się opisywac... kuleżanki się obraziły bo mnie przenieśli do inszego pokoju na stałe.... wesoło mam teraz:)

Wiolka to 2 latka to nieźle... też bym chciała żeby w tym wieku Wikuśka poszła do siebie...
Przekarz Rureczce że mocno trzymam kciuki żeby było dobrze i Zuzia wytrzymała jeszcze chwilę!
 
Ufff... jest ta kartka :dry: - oczywiście schowana tak, żeby nie zgubić (= nie znaleźć).
Jednak do 20 kwietnia mam wypoczynkowy :sorry:

Zapisałam sobie co mam zrobić -
1. paszport Kamilowi wyrobić/przedłużyć (?), bo się kończy zaniedługo, a ma wycieczkę w maju
2. złożyć nasze deklaracje do przychodni
3. zarejestrować się do lekarza po zaświadczenie do becikowego
4. złożyć wniosek o becikowe i opłacić z niego 1. ratę OC/AC (dobrze zrobiłam, że go nie wybrałam ;-))
5. złożyć wniosek o ubezpieczenie małej u mnie w pracy
6. złożyć wniosek o zameldowanie Kamila
7. wizyta u dermatologa Kamila (czy to aby nie dziś :confused:)
8. szczepienie małej
9. yyyyyy.... hmmm... drap drap :-p aaaaa CHRZEST :eek:
10. Białego kota ciachnąć, tylko za co, chyba poczeka kolejny miesiąc... aż któregoś pięknego dnia przyniesie mi śliczne białe i głuche kocięta, a mój Szanowny powie - "A nie mówiłem??" :szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
kocie to juz nie duzo czasu ci zostalo, a co potem?
konkretna lista.
ile u was czeka sie na wyrobienie paszportu ?u nas okolo miesiaca
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry