• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
kocie ale z tego co widze to ty taka wcale jednozadaniowa nie jestes...dajesz sobie calkie dobrze rade , ba patrzac na to ze wszystko robisz sama to dajesz sobie swietnie rade:tak::tak::tak::tak::tak::tak:

carola ale ja nie przyzwyczajona do takiej sytauacji:-Da poza tym Lukaszowi moze dac cos do jedzenia do pracy i jak mi zabierze samochod (bo jakos dojechac musi)to mu sie nie bedzie chcialo isc jutro z rana po pieczywo do sklepu1,7km w jedna strone a jesc cos trzeba
 
reklama
ja sie bic nie bede tylko blagam Karole o litosc nad wlosami ;-) ze stali przeciez nie sa :-D
pamietam jak swoje wlosy zniszczylam ciaglym pasemkowaniem i 2 lata zajelo mi ich odzyskanie a i tak juz pewnie nigdy nie beda tak super geste jak byly. Trzymam kciuki, zeby wyszlo po Twojej mysli i na korzysc wlosow :)

Wiolu- ja tez wlasnie patrze na braki... chyba pojde chociaz do malego sklepiku po wode a potem zjem pomidory, bo nic innego nie wymysle :)

kocurku - tak, tak odwaga Twoja! chyba, ze ta lista powstala przez nieuwage ;-)


i specjalnie dla rurecki postaram sie nie siedziec w krzakach.
cos mnie ludzik teraz chyba w jajnik kopnal kilka razy i wydaje mi sie, ze najczesciej glowa sie w brzuch wbija, bo to jakies za duze na noge.

u nas generalnie niefajnie u m w pracy. troche jestesmy w zawieszeniu i nie wiadomo co bedzie, wiec wstrzymalismy szukanie mieszkania i zakup samochodu duzego... eh. zawsze pod gorke. za 2-3 tyg sie wyjasni czy go tu zostawia czy kaza wracac do PL, a ze my nie mozemy wrocic do PL (bo tam m nie bedzie mial leczenia), to juz w weekend zacznie nowej pracy szukac na wszelki wypadek. ja jakos jestem spokojna, ze co by sie nie dzialo, to sie jakos ulozy ale on sie bidny stresuje. tyle u poczka. zaluej,z e rureczka nie moze moich blekitnych gatkow zobaczyc.
ide po picie, batony i cos zjesc. moze potem poprasuje... a moze nie?
 
WIOLU moja kochana :* ja po prostu potrafię robić dobre wrażenie :cool2: Albo złe - to zależy od humoru :-D

haha POK toż to powinno być dawno pozałatwiane, co na tej liście! wrzuciłam ją ze wstydu i złości i bezsilności :-p
 
Kocie wiem:) Ale ja dzisiaj jaja sadzone i ryż z kukurydzą;)
Pok, dzięki:)

Właśnie dostałam wycenę i zdjęcia:)
 
Łomatko... ponarzekam sobie jeszcze, dobrze mi idzie :-p - mała nie usiedzi, nie uleży spokojnie przez moment, ciągle musi być w ruchu i ciągle czymś zajęta, albo na rączkach, ja już powoli nie mieszczę się w rękawki bluzeczek - takie muskuły mi rosną :eek:

Jaką wycenę? Jakie zdjęcia?

MADE to miało być do 15, a jest..... za kwadrans piąta :szok:
 
Kocie wycenę zabiegów regeneracyjnych itp i zdjęcia moich spalasów i krzywych pasemek. Chcecie obejrzeć?:)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry