POK Och kocham barany :-) sama jestem baran, tyle, że kuot
Biała uratowana
MONIA & MLODAM Oli nic nie jest, poza tym, że ciężko przechodzi zęby :-( Grrrrrrr wrrrr
No i od początku bardzo mało śpi - w nocy co godzinę, albo częściej pobudki, a w dzień dopiero od niedawna pośpi ze dwa razy po godzinie - z tego jestem już
BARDZO szczęśliwa

Bo wcześniej były trzy drzemki po kilkanaście minut, albo i wcale
A teraz od paru dni gorączkuje i więcej płacze, właściwie drze się wniebogłosy

- może w końcu się doczekamy tych zębów

Pediatra nie widzi problemu. Ola rozwija się znakomicie - jest bardzo żywa (nawet za bardzo

) i wesoła, gada, stoi i chodzi wokół kojca trzymając się za szczebelki :-) Nie choruje wcale, ma apetyt - je prawie wszystkie nieprzetworzone produkty w formie papki :-) To jest cudowne dziecko, tylko jestem umęczona mocno tym moim cuda/eczkiem
MONIA nocka do doopy

Ale fajnie, że Twoja w miarę!

