• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
jos :))))))) mój to się rzuca na mnie jak na padlinę :eek: już mi pretekstów brakuje.....bo ileż można śmierdzieć....? :zawstydzona/y:


Idę na film...raczej już nie wrócę :-p no chyba, że RURECZKA napisze, to ewentualnie :))
Miłego wieczoru :)))
 
Ostatnia edycja:
Made ja się dziwuję po kim ona, ma córka taka cudna:)))

I nie przeginajcie już z rzucaniem się mężów bo umrę ze wstydu i żalu:zawstydzona/y:
 
haha się uśmiałam z waszej dyskusji na temat koronek;)))
ech ja nawet w worku na ziemniaki bym miała przechlapane.. i tak mnie M. dopadnie;))) ale Karoli K. to widać szczególny przypadek;)))

MAde dzięki za info odnośnie Rureczki-ojoj oby lekarze za długo nie zwlekali z tym cc-boję się o Zuzinka małego

mykam robić sos do makaronu na jutro-bo muszę do up jechać i obiad musi dziś być gotowy;)) będę jednym okiem na bb
 
Mąż wlazł, usiadł, załączył końcówkę meczu i mówi, że głodny się robi. Poszłam bez słowa zrobić mu jajecznicę i dałam pod nos a on: ''jaaaa, zrobiłaś dla MNIE??? Uwielbiam Cię!....'' Zobaczymy w nocy czy mnie tak uwielbia...nie wie biedaczysko co na niego szykuję :)))
 
carola dla pocieszenia powiem ci ze moj tez nie nalezy do tych co sie rzuca na mnie jak na padline:-D:-D:-Dale na koronki by sie skusil ...tylko gdzie szyja koronki wielkosci namiotu?:-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry