CAROLA ja myślała, że Made o bramki pytała
Będę powoli w stronę moich czarnych kuotków i mojego śpiącego cudaczka się udawać...
Aaaa zapomniałam o tym karmieniu...
MONIA
No więc przez cały miesiąc sukcesywnie zwiększałam odstępy pomiędzy karmieniami dziennymi.. w pewnym momencie cyc był właściwie już tylko przytulanką i wyciszaczem do spania i jakoś bezproblemowo zastąpiła go butla z przytulaniem

Z nocnym cycem niestety inna metoda - raz ciach z dnia na dzień zabrany yyyy znaczy się "z nocy na noc"

))))))) Płaczu i rozpaczy było pierwszej nocy co niemiara, kolejne już coraz lepsze, a w chwili obecnej mamy na koncie chyba dziewiątą dobę bezcycową i zero lamentowania

))))))))))))) Ola już chyba zapomniała, bo nie szuka i nie domaga się nic a nic!!
No, ale u nas Ola karmiona od noworodka i butlą i cycem, więc pociesza się butlą co chwila - a to soczek, a to kaszka manna, kukurydziana, ryżowa, wielozbożowa, mleczko też pijemy
DOBRANOC :*