• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
haha Made gdyby nie przeprowadzka to bym go dalej nie sprzedawała a tak to wyjścia za bardzo nie miałam

ech a jutro do gina na wizytę...tak dziwnie iść po tak długim czasie od ciąży;))
 
reklama
kontrolnie-cytologia i te sprawy;))muszę też o moją nadżerkę spytać bo się ostatnio nie podobała i może jakąś anty dla mnie wymyśleć;)

Karola dla mnie za szybko;))))ale państwo zdecydowani byli;))) i ty 16 razy to przeżywałaś???biedactwo;)))
 
ja tak na szybko i lece spac ;)

zyjemy jakby sie ktos pytal :) u nas okropne upaly , wczoraj caly dzien nad morzem bylismy , Natul nawet sie wykapal :)

a dzisiaj sprzatanie i uganianie sie za malym

nie dosc , ze zapiernicza w takim tempie , ze szok to jeszcze wstaje przy wszystkim i gdzie sie da , a ja prawie zawal mam :/ oj cieko teraz cos porobic , czy na kompie usciasc w spokoju ...


fotki wszystkie co udalo sie oblukac , cudne !!!


Just kurcze :( rozumiem nerwa tez bym sie wkurzyla ostro :/ mam nadzieje , ze jakos jednak uda sie zrobic urodzinki !!

Made jutro obiecuje wstawic fotki jakies ;)
i jak poszlo corci ? &&&&&&&&& dalej zacisniete :)
ja tez z tych co nie obchodzi za bardzo roznych "swiat" , a juz fenomenu obchodzenia imienin zamiast urodzin wogole nie czaje i na przekor rodzince , a raczej wsumie wedlug swoich przekonan ;) obchodze tylko ich urodziny hehe

dobra mykam , bo oczka sie kleja juz , nie wiem tylko czy zasne , bo normalnie sie rostapiam :/ ta godzina i 30 stopni brrrr
 
reklama
Cześć:)

Mam kawę:) Duuużżooo kawy. I moocną...

Made kiedy córka ma wyniki? i o czym tak wogóle decydował ten egzamin bo mi umknęło? na ocenę był czy jakiś końcowy i kwalifikujacy dalej?

Liluś jak Martynka?? Oby to nie ospa!!! U nas byla od razu krostka z wodą a za 3 dni wysyp...

Boogie współczuję:( nie wiem jak można tak traktować pracownika!!!! Mam nadzieję że mimo wszystko roczek Remisia będzie udany:)) Dopatrzyłam sie wczoraj zdjęć waszych:)) Cuuudnie wyglądacie!!

Kocie ślicznaś:) nawet załamana:))

Asionek 30 stopni:szok::szok: o północy:szok::szok::szok:

Ja dziś średnio przytomna jestem:(( Zdążyłam się tylko wczoraj położyć i Mloda wstała.... nie wiem co jej bylo ale chyba za dużo się sosu na obiad nażarła bo kolacji nie chciała juz tylko poszła spać (z cycem) i albo była głodna w nocy (ale kaszy nei chciała bo wkońcu w akcie desperacji zrobiliśmy) albo coś ją męczył brzuszek... Nie płakała tylko stękała tak dziwnie i jęczała i .... chciała się bawić bo w przerwach między jęczeniem i układaniem się do snu to siadała i gadała jak najęta...usypianie na rekach kończyło się zaśnięciem ale na jakieś 15-20 min i potem od nowa, łażenie, jęczenie a potem siedzenie.. wkońcu poszła kupa... ok 1 wymiękłam... daliśmy panadol bo niby nie płakała ale może ją ten brzuszek bolał albo zęby... wkońcu udało sie spacyfikować po 2...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry