• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
O matko przeczytałam, że na początku ospy nie są krostki tylko plamki - które potem przechodzą w krostki. Martynka ma właśnie dwie małe plamki na plecach. Teraz śpi, więc jutro rano jak się obudzi będzie wszystko jasne. Równowagę szlag trafił. :crazy:
 
reklama
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

no wiecie co? Przed chwila taki stek bzdur usłyszałam, że nie mam słów na to wszystko, firma w krótej pracowałam do tej pory, nie wypłaci mi na termin, czyli na 10-tego pensji, bo tak właśnie jest z pracownikami, którzy odchodzą, dostanę w późniejszym terminie i co więcej, nie dostanę prowizji, która powinna być wliczona, bo może się okazać, że jakaś umowa z dotychczas wyprodukowanych zostanie anulowana, lub coś podobnego :crazy::crazy::crazy::crazy::crazy: o takiej sytuacji nie zostałam poinformowana na samym początku!!! :no: więc nie dość, że pewnie 20-tego dostanę samą godzinówkę, to prowizję dostanę pewnie w lipcu, o ile wogóle ją dostanę :growl:

acha... jedna z "mądrych" koleżanek stwierdziła, że lepiej by było, gdybym kłamała do 10, że jestem chora i nie mogę przyjść do pracy, ale na czas byłaby wypłata :eek::eek::eek::eek::eek::eek: :wściekła/y::no::szok: JAK TAK MOŻNA?!?!?!?!?!!?!?!!?!
 
Dzięki Karola :* jakoś damy radę, tylko powiedzcie mi teraz jak można myśleć o jakiejś małej imprezie z okazji urodzin dziecka, zresztą, pierwszych, jedynych, niepowtarzalnych w takiej sytuacji????? :-(:-(:-(:-(
chciałam torcik zamówić, najbliższych znajomych zaprosić :no: opadły mi ręce :crazy:
 
Karola :* :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Ty i tak piękny prezent wysłałaś :sorry: nie trzeba było, bo mi teraz głupio...

Rzadko się ostatnio z takich powodów wkurzam, ale skoro oni ze mną w taki brzydkie sposób grają, to i ja zagram nie ładnie :wściekła/y:
 
Boogi - przykro mi bardzo...
Może przełóż imprezę dla znajomych na późniejszy termin? Ja bym tak zrobiła....


Liluś :* dziękuję za przekazanie buziaków.
Współczuję Ci tego stresu :(((
 
Boogie oj rozumiem Twój nerw - w pracy nie ma sentymentów i masz tego przykład teraz - bardzo mi przykro - ale wierzę, że się ułoży....Jeszcze Ci na chorowanie takie stres potrzebny :-(:-(:-(

Made dziękuję kochana - w sumie spodziewałam się czegoś takiego. Idę spać, żeby szybciej jutro było, bo mi się odechciało siedzieć.

Jutro wpadnę po wszelkie dobre wieści, nowe zdjęcia i na kawkę!
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry