reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Lil no ta przyjaciółka ma już dwoje dzieci....chcieli się starać o trzeciego maluszka..ale najgorsze,że to druga przyjaciółka w ciągu ostatnich dwóch miesięcy która poroniła...tak jakoś ciężko się odnaleźć w tym

a ja właśnie szukam drugiej blokady do szafek kuchennych bo gdzieś ją wcięło, najgorzej zagrożone są półki z mąką i innymi sypkimi rzeczami i szafka od śmietnika;))

oki to jakby coś kolorowych!!!
 
reklama
nadrobilam :)

maz w domu byl i same wiecie :)

wczoraj bylismy na basenie , maly byl tak szczesliwy , ze szok :)
myslalam , ze moze sie bac bedzie czy cos , a ten nic , smial sie skubaniec tylko :)
chwile w baseniku dla maluchow posiedzial pochlapal woda i poraczkowal na duzy basen :szok:
maz to chcial go puscic bez niczego szaleniec
nalozylam malemu taki pas i w tym plywal sobie , z dwa razy glowe zanurzyl pod wode , ma chlopak pociagi do nurkowania :rofl2: gluty poszly i tyle :)
takze bedziemy chodzic z nim , bo frajde mial duza , a na koniec w jacuzzi sie taplal :)

doszla paczka od mamy w koncu mam polskie kaszki i slodycze , wlasnie marcepanki zjadam :zawstydzona/y:



Asionek - foty koniecznie!!! Kiedyś mi pokazywał klient zdjecie swojego półrocznego, nurkującego szkraba :szok: coś pięknego :sorry2:
Zakładasz Natankowi pampersy do pływania?

mial pampka do plywania i na to dalam mu slipki :)
fot prawie nie mam :( maz zawalil sprawe i zrobil dwie foty z brodzika , a nie zrobil jak maly plywal , mam filmiki jakies , ale jeszcze programu do zgrywania nie zainstalowalam ...
tutaj fota z poczatku jak woda chlapal stad ta mina hehe
clJHu.jpg


C



Asionek współczuję nocki:(( jak ty to robisz że tak późno piszesz i potem tak rano znowu....

nocki dalej zle :/
ale widze , ze u was tez nie za fajnie :(
ja kurcze zamiast spac to siedze , bo mi tak szkoda tych chwil kiedy moge posiedziec sama , cos obejrzec, poczytac , na BB popisac :)

Łojejku jesteśmy :sorry2: Dziecko mi się bardziej popsuło (czy to w ogóle możliwe???) Marudzi i marudzi i marudzi i nic nie można - ani ubrać, ani przebrać, ani zostawić, ani jechać autem, ani NIC NIC NIC :eek: Chodzi spać po 21, wstaje np. dzisiaj o 4 :errr: Wieczorem nawet się umyć ni ma jak, bo odłożona po zaśnięciu się budzi zaniedługo :sorry2: A miało być już tak pięknie... :dry::-p

MADE mam kawę - Slim Coffee - ostatnio umieram przed lustrem pacząc na te obwisy :baffled:

kurcze jakis kryzys chyba jest , Nat tez sie popsul hehe
spi ladnie do tej 2 , a pozniej zaczyna sie wiercenie i inne atrakcje , do tego na cycu wisiec zaczal .... super :/

nocki wygladaja tak:
- jezeli ktos malego pilnuje w dzien (bo ja np jade gdzies)i bujaja go , woza w wozku to wtedy przespi pol dnia i w nocy budzi sie o 4 i koniec spania.
- a jak jest normalny dzien z mama to w ciagu dnia ma 3/4drzemki po 0.5h i jednak dluzsza do 2 h.wtedy wieczorem pada okolo 22/22.30 , pierwsza pobudka o 2.30. potem o 5 i wtedy zazwyczaj marudzi z 1h czasem 1.5h i zasypia wtedy budzi sie okolo 8.
ogolnie maly jest na cycu, poza tym karmieniem przed snem, wtedy daje mu mleko proszkowe bo dluzej spi

a Iwa spi z tata w salonie, wiec jak ona sie budzi i placze to nawet nie wiem to +
a - meza nie posiadam

to jeszcze nie tak zle ;) widze maly budzi sie jak Nat wczesniej :) buziaczki dla maluchow !!

:baffled::baffled::baffled:
Koopa.....
:baffled::baffled::baffled:
WSZĘDZIE
:baffled::baffled::baffled:

Od odparzenia pupy, zostawiam ja bez pieluchy czasami... :baffled: Już nie będę...:baffled:

padlam :rofl2::-D:-D:-D

liluuuu - a wiec, połowe Twoichpytan juz zapomłam :-D;-) brzuszek wklejam specjalnie dla Ciebie :)
Imię wybrane : Natasza:tak: brzuszka staram się nie masowac, pisze własnie na leżąco ;-) Pokoik narazie ogladam w necie, poczekam jeszcze miesiac, bo boje się " wywoływac wilka z lasu "
a to my w 27 tydniu ;) Zobacz załącznik 474116
)

slicznie wygladasz !! jestes bardzo podobna na tej fotce do siostry mojego meza :)

Hej,
widzę że Palemka się odezwała:-):-):-):-):-):-) Całusy Kochana:-):-):-)

U mnie ok, 11 lipca mam usg połówkowe i może będę wiedziała kto mieszka w brzuszku:happy:
Pozdrowienia wszystkim:happy:

no to czekam na info ;)))

Dobry dobry! Choć me czyczki umęczone od rana jak ja sama zresztą :baffled:

oj u nas to samo :( ja nie wiem czy maly sobie laktacje podkreca czy jaki pierun , ale je co chwile
w dzien tez woli cyca jak obiadek czy deserek ...

O jeju jeju ale fajnie ;) Zuzia się na pewno ucieszy, chociaż nie tak jak ja rano zawartością jej pieluchy:-D Zawsze mnie dziwiło jak matki płakały razem z dziećmi- nie rozumiałam, bo nie miałam dzieci... teraz jak ją coś boli i płacze to ja rycze jeszcze bardziej:szok:

oj tak kupy moga cieszyc hehe
tez zawsze sie dziwilam, a teraz juz wszystko rozumiem :)))

Yyy.. zadzwonili do mnie z przychodni jakiś czas temu, że Ola zarejestrowana do kontroli. Na dziś... zdaje mi się :eek: A ona właśnie zasnęła przy suszarce.. i co teraz :errr:

O tak sobie zasnęła -
Zobacz załącznik 474346

ale spi :)))

hej

pamieta kto mnie jeszcze ???? u mnie biegu ciag dlaszy do tego jetsem od ponad tygodnia przeziebiona

jasne , ze pamieta ;) zdrowka duzo !!
pokaz dywan :)))

Lilu - kochana, nie wiem! Dziecko mi sie popsulo!!! :-( Nie wiem, jak jej pomoc, co sie dzieje... Bardzo duzo mi placze, jest niespokojna. Tzn. marudzi w dzien, ale raczej nic jej nie dolega poza zabkami, bo jak do niej zagaduje i sie z nia bawie, to wszystko jest w porzadku. Gorzej jak jej znikne z oczu... :sad: A noce... Boze, strach mowic... :sad::oo: Dzis w nocy pobudki 5 razy, a od 6.30 juz obie bylysmy na nogach! SZOK! Nie wiem, co sie z nia dzieje. Juz kilka nocek bylo OK, dluzej spala, nie bylo placzu i tak czestych pobudek, a dzis znow jakis kosmos! :baffled::-( Ja juz na oczy nie widze... A Tobie widac synek meznieje! :happy:

u nas prawie to samo..
nie wiem kurcze jakis skok czy jak ? ale twoja niunia mlodsza jest wiec kurcze nie wiem moze cos w powietrzu wisi hehe
maly wszedzie za mna lezie dzisiaj nawet w WC byl ze mna i zeby smieszniej bylo tak sie rozwyl , ze musialam go na kolanach trzymac :szok:
noce tez sie zwalily totalnie i juz sama nie wiem co mu jest ...

U mnie taki ruch się zaczął, że mała zaczęła raczkować - na razie po parę kroczków - ale widzę, że to jej utrudnia zaśnięcie, bo zamiast leżeć siedzi :errr::eek: Co ją kładę to ona siad...

oj u nas nocki wlasnie zaczely sie psuc jak maly zaczal raczkowac
teraz jeszcze doszlo stanie do tego i juz wogole meksyk jest
wierci sie tak , ze az caly skacze , prawie na glowie przez sen staje , czasami usiadzie tez
no ogolnie jest masakra hehe
zamiast lepiej spac z wiekiem i dluzej to jest gorzej i krocej ...


takze dziewczyny zycze duzooo sil :-D
moze male sie nam naprawia jakos na dniach :rofl2:
 
hej :)
u nas nawet , nawet nocka
spal od 7.40 do 2.30 bez przerwy , a pozniej do 6
jeszcze by spal , ale cos mu przeszkadzalo i jeczal sobie z dobra godzine z zamknietymi oczkami przytulajac sie do konika hehe
teraz ciastko od babci je :)

Rureczka az tak zla nocka ? :(
 
Cześć:)
Dzięki dziewczyny:) Ja wiem że damy radę ale muszę porządnie przemyślec parę rzeczy... Właściwie to oboje musimy...
Dziś już mi trochę lepiej więc doczytałam:)

Asionek Nat na basenie śliczny!!! I jaki dzielny!!! I z tym posiedzeniem rozumiem... ja w pracy nadrabiam jak mam okazję to siedzę na necie i czytam i robie różne rzeczy... Współczuję nocek:((

Rurka kiepska nocka? Widzisz zaletą niekarmienia jest to że kawe możesz:)) Ja sie męczyłam pół roku na ince...

Mary współczuję nocek:(( Dobrze Lil pisze - spróbuj czopka albo syropek.. jeśli to zęby to powinno pomóc... A może zęby plus skok rozwojowy...

Paula moja też włazi wszędzie!!! Naszczęście szafek kuchennych jeszcze nie odkryła, niania nie pozwala jej do kuchni a z nami jak narazie włazi pod stół i siedzi i udaje że sie chowa albo dobiera się do ziemniaków itp...
Ale wymuszac też się nauczyła... ja się śmieję że bunt dwulatka juz przechodzi bo na wszystko mówi NIE, a jak się ją zabierze bo np stuka w telewizor (wtedy wkładamy ja do kojca) to wrzask niesamowity! A ostatnio szczypie! jak jej np zabiorę długopis z buzi (jak łazi po pokoju) to albo mnie uszczypnie jak da radę, albo idzie zrobić coś co jej nie wolno - np kable łapie. Ostatnio podeszła i zbiła psa:szok::wściekła/y: oczywiście temperujemy takie rzeczy od razu więc nie są częste ale są....

Lil niezły ten Twój mały mężczyzna:)) i dziękuję za piękne słowa!

Made gratuluje małego sukcesu:)) Oby więcej takich!!

Kocie Oleńka prześlicznie śpi:))
 
Dzien dobry!

Dzis jestem cala HAPPY, bo dziecko mi sie do 7 bez jednego pipniecia wyspalo!!! :-):-):-):-):-):happy2::happy2::happy2::happy2::happy2: Lapie kawke z mlekiem sojowym i zasiadam na forum pelna energii! :blink:


wczoraj bylismy na basenie , maly byl tak szczesliwy , ze szok :)
myslalam , ze moze sie bac bedzie czy cos , a ten nic , smial sie skubaniec tylko :)
chwile w baseniku dla maluchow posiedzial pochlapal woda i poraczkowal na duzy basen :szok:
maz to chcial go puscic bez niczego szaleniec
nalozylam malemu taki pas i w tym plywal sobie , z dwa razy glowe zanurzyl pod wode , ma chlopak pociagi do nurkowania :rofl2: gluty poszly i tyle :)
takze bedziemy chodzic z nim , bo frajde mial duza , a na koniec w jacuzzi sie taplal :)


u nas prawie to samo..
nie wiem kurcze jakis skok czy jak ? ale twoja niunia mlodsza jest wiec kurcze nie wiem moze cos w powietrzu wisi hehe
maly wszedzie za mna lezie dzisiaj nawet w WC byl ze mna i zeby smieszniej bylo tak sie rozwyl , ze musialam go na kolanach trzymac :szok:
noce tez sie zwalily totalnie i juz sama nie wiem co mu jest ...




takze dziewczyny zycze duzooo sil :-D
moze male sie nam naprawia jakos na dniach :rofl2:

Asionek
- ale super sie bawil na basenie!!! :-) My tez sie chcemy z Mia wybrac jakos niedlugo. Zobaczymy czy jej sie spodoba!... No i ja nie wiem, co sie stalo, ze Mia nie spi, jest marudna... Z jednej strony zabki, a z drugiej jakis skok??? :confused: Pojecia nie mam, ale dzis w ruch pojdzie czopek na noc.


Cześć:)
Dzięki dziewczyny:) Ja wiem że damy radę ale muszę porządnie przemyślec parę rzeczy... Właściwie to oboje musimy...
Dziś już mi trochę lepiej więc doczytałam:)

Mary współczuję nocek:(( Dobrze Lil pisze - spróbuj czopka albo syropek.. jeśli to zęby to powinno pomóc... A może zęby plus skok rozwojowy...

Monia - na pewno dacie rade i przetrwacie to! Bedzie lepiej! A u nas to wlasnie tak jak piszesz - wydaje mi sie, ze sie skumulowalo i dlatego mala taka niespokojna... Kiedys to minie... :zawstydzona/y:



Mia na gorze zasypia, a ja lapie jakies sniadanko.

 
czesc dziewczyny
made wczoraj wystosunkowalam ci dlugiego posta i internet mi wcielo, mialam mala nadzieje ze moze zdarzylo sie wyslac ale widze ze nie:angry::angry::angry::angry:.

poczytalam co pisalyscie i mialam cos komus i zapomnialam bo wlasnie Iwa sie obudzila z placzem i teraz jeczy mi na kolanach.

dzis wieczorem przylatuja moi rodzice na 2 tyg
 
Hej Kochane :)))
Nie zdążę wszystkiego przeczytać, dzisiaj będzie mnie jeszcze mniej......jestem jak wiecie zaaferowana siusiakiem :zawstydzona/y: a do tego dostałam okres :szok: już wzięłam dwa ibupromy, a żeby tego było mało, to akurat dzisiaj jest koncert szkolny u mojej córki w operze :)


Asionek - dzięki za fotkę, Natanek przecudowny jest :-):-):-))))) jakie ma włoski śliczne i jak pięknie siedzi.....Boris powoli raczkuje, ale z siadaniem w dalszym ciągu kiepsko :/



monia - moc pozytywnych fluidów :)))))))))))))))))


Wiola - znajdziesz chwilę, to napiszesz ;)) Buziaki!


KUOTY som? :eek:
BOOGI to już w ogóle zaginęła w akcji........
OLIVKA odpoczywa od forum, ma ciężki okres.......musi poukłądać wiele spraw. POWODZENIA!!


Nie wiem co jeszcze.....ale wszystkie ściskam bardzo serdecznie i dołączam do szybkiej kawki :))
 
wpadlam jeszcze na chwile :)

Monika dogadacie sie napewno ;) czasami musi byc burza , zeby slonko wyszlo znowu ...

Made powodzenia w takim brazie i wspolczuje okresu :(

Mary idzcie koniecznie , dzieci maja super radoche :)))



a ja chcialam wam napisac , ze dziewczyna z pazdziernikowek jest znowu w ciazy :szok::-D
 
reklama
Hej wszystkim:-)

Czy Wy też tak spałyście w ciąży?? Trudno mi się obudzić przed 10-tą, o 7-mej wstaję tylko, aby mężowi kanapki zrobić do pracy, no i kilka razy w nocy na siku.

Kiedy czułyście pierwsze ruchy dziecka?? U mnie 18 tydzień, a chyba tydzień temu coś poczułam i do teraz spokój:baffled:

Asionek, a z tą dziewczyną z październikówek, to będzie miała trochę trudniej na początku ale potem juz łatwiej. Mam znajomą której się tak też udała dwójka dzieci.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry