reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Olivka - u mnie też by się przydało.....a prasowania mam tyle, że okna nie widać, taka sterta :szok: Muszę się zmobilizować....ale to w weekend, dzisiaj mi się nie chce :eek: Te siuśki mnie tak wymęczyły.....ale już chyba na dobre sikamy do kibelka, od trzech dni nie było kałuży :-)
A Ty dzisiaj na spotkanie się wybierasz? :-p
 
reklama
MADE a wiesz Ty co... ja też mam jakiś psychiczny spadek formy :eek:
Ale strasznie mnie pocieszyły wczorajsze zakupy :tak: Tyle ciuszków to ja jeszcze nie kupiłam na raz! Usprawiedliwiają mnie tylko ceny i fakt, że rodzina mi nie daje po dzieciach swoich :-p Chyba mnie nie lubią :confused::eek:
Eeeeee.... NIEMOŻLIWE PRZECIEŻ :-D:-D:-D:-p:-p:-p:baffled::confused::-D:-D:-D
 
KUOTKU - myślisz, zę to jaki skok rozwojowy nas dopadł? :eek::baffled::zawstydzona/y::oo2::szok:
no kiedyś musiał, co? :-D))))
Ja bym się też tak cieszyła z ubranek....ale ja mam tyle ubranek dla chłopców, że nie mam komu kupować, a dla siebie mi szkoda pieniędzy :eek: Wstawiaj popaczę na te cudeńka dziewczyńskie :)))))


Olivka - może i dobrze, że mężowy na karku :-p
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry