• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Mnie dziś dzieciaczki wykończyły. A tyle miałam zrobić wieczorem :baffled::baffled::baffled: Martynka dopiero padła i ja już na oczy ledwo patrzę.

Żal mi Wioli, bo nie ma ze sobą nic do jedzenia a wyjść z sali nawet nie może :baffled::baffled::baffled: Jadła dziś tylko śniadanie, a jutro mąż będzie, ale nie wie, o której. Bo jeszcze jak jechała do szpitala (sama z Franiem) to jej dym z maski poszedł i rozwalił się stary grat. Na szczęście stało się to koło sklepu i tylko dlatego Wiola ma ze sobą butelkę z wodą. A ja jestem zła na siebie, bo nie mam jak jej czegoś podwieźć teraz :-(
 
aparat ! to juz ytrzeci ten sam model samsunga !!!! w pewnym momencie obiektyw sie zatrzymuje w polowie ( nie wsuwa sie/wysuwa) i mysle ze to koniec baterii a tu doopa! mam trzy martwe modele samsunga ktos chce ? a w fuji bridge nie dalej jak 3-4 tyg temu zdewastowalam wejscie do kabelka. aparat dziala ale nie moge wlozyc kabla i wgrac zdjec na komputer ! HELP !
 
jos

Lilu - bardzo to smutne....że też WIOLA tak daleko mieszka, zawsze by się coś wykombinowało gdyby tylko te kilometry bliższe były :( Ech.....
 
reklama
Paulina, dzięki
też już wyszukałam:tak:


Jos, obyś miała;-)
ja też wiecznie mam z tym problem hehe, ale u mnie to jest tak, ze gdzieś trzepnę, zebym póxniej nie szukała a potem nie wiem gdzie hehe





a ja nie mogę sobie znaleźć miejsca... dziś się dowiedziałam, ze koledze zmarła córeczka... miała 6 lat...:-(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry