• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ooo KUFELEK to coś dla mnie! :-D

POCZEK a co ja to miała do Ciebie.... no jasny gwint przed chwilą jeszcze się tłukło pod czerepem :dry:....

Aaaaa 1) Ja chcę odkurzacz samobieżny, będzie chodził całą dobę i wreszcie będę usatysfakcjonowana :-p Codzienne odkurzanie tych kilometrów mnie dobija :eek: 2) Jak Wam idzie przeprowadzka..??? I meblowanie i wszystko..??? Jak się odnajdujesz na nowym miejscu..?

odkurzacz samoodkurzajacy TO jest TO! my mamy roombe jakas tam. nawet chcielismy ostatnio dokupic do niej filtry ale nie wiemy jaki to model, bo pok sprzatnisia wywalila karton. iRobot Roomba Vacuum Cleaning Robot - Overview
mnostwo teraz firm to robi. najlepsiejsze sa podobno karchera (kolo 3500 pln) i samsunga/siemensa (zawsze mi sie myla) ale kosztuja fortune. Roomby sa znosne cenowo i jak na moje wymagania dobrze robia :) rozni znajomi pokupowali tansze egzemplarze innych producentow i powywalali pieniadze w bloto.
roombie trzeba tylko usunac przeszkody i przede wszystkim kable podniesc, bo rwie wszystko jak glupia :) mozna do niej dokupic latarnie i jeszcze inne czujniki, ktore usprawniaja sprzatanie.
ja teraz marze o scoobie - to samo tylko myje podlogi :) mysle, ze roomba bardzo by sie z kolezanki cieszyla ale m uwaza, ze mamy wazniejsze wydatki :eek: no ja nie wiem, co jest wazniejsze od czystej podlogi :-D:-D:-D

przeprowadzka zajela nam jeden dzien i juz dawno zapomnialam, ze miala miejsce... my przy niej nic nie robilismy. duet ciezarna-niepelnosprawny z przeprowadzka na pierwszym planie to by dopiero byla komedia :-D:-D
kupilismy w ikei 2 kanapy (maja byc za ok 2 tygodnie) i Zosi lozeczko i to tyle z meblowania. A nie! jeszcze rower stacjonarny, pralka, suszarka i zmywarka :) a poza tym nic nie kupujemy. Z czasem bedziemy powolutku wymieniac. Na razie nam dobrze. trzeba by tylko dwie lampy jeszcze powiesic i zdecydowac gdzie obrazy/zdjecia/rysunki zawisna.
aaa jeszcze komode z przewijakiem trzeba kupic - ale to mam w glowie w teczce "zosia" a nie "mieszkanie" :)

a dzis wlasnie juz caly dzien siedze i wypelniam formularze zmiany adresu w urzedach roznych, zapisuje sie na zalegle kursy prawa jazdy (bo moje jest tylko 3 letnie bez tych kursow) i szukam elektryka. Za 1,5 tygodnia oddajemy stare mieszkanie i trzeba je jeszcze wysprzatac kurka! jesli kumpela zgodzi sie pomoc to jakos to ogarniemy inaczej czeba bedzie kogos szukac aciezko, bo termin rychly, wakacje i ceny...
a ja sie w nowym czuje jakby bylo mi od zawsze pisane! zadomowilam sie na calego :)

czy ja mialam na cos jeszcze odpowiedziec? :eek::eek::eek:

a mowilam, ze mamy dzis szkole rodzenia? o 20:30 przyjdzie polozna :)
 
poczku - jestem pod ogromnym wrażeniem :))) Długości jak i treści posta :)) Wspaniale, że tak się zadomowiłaś szybko i odczucia takie ciepłe względem nowego miejsca, to bardzo istotne. Świetnie macie z tą przychodzącą położną ;-) Czy to standardem jest?
 
cora - biodro bez zmian, wciąż leżę i połykam tabletki...tak być musi ;) Wiedziałam, że będzie trudno, ale wolę chwilowy ból niż perspektywę endoprotezy w przyszłości ;)
Tak się zastanawiam czy aby ten lekarz zbyt brutalnie się z Tobą nie obszedł, sama jestem posiadaczką pokaźnych rozmiarów nadżerki, ale po żadnym badaniu nie miałam jakichś tam specjalnie dużych upławów, a tym bardziej krwi :/
 
Co do cytologii to ile koleżanek, tyle opinii. W dwóch ciążach miałam na samym początku, a w jednej prawie pod sam koniec :eek: tym bym się nie przejmowała, bo to tylko śladowe ilości "materiału" do pobrania :) Tylko ta krew jakaś niepokojąca...Ale też nie ma co się zamartwiać, zaufać należy lekarzowi ;) może taka Twoja uroda i Twojej nadżerki ;)) Połóż się i odpoczywaj, stres nie jest teraz wskazany!
 
Świetnie macie z tą przychodzącą położną ;-) Czy to standardem jest?

niestety nie jest. z uwagi na to, ze m: 1) slabo mowi po francusku i 2) jest padniety po pracy zupelnie inaczej niz kazdy kto jest padniety po pracy, szukalismy szkoly rodzenia, ktora:
1) bedzie po angielsku, 2) w weekend lub o jakiejs ludzkiej porze blisko domu. Jedyna opcja okazal sie kurs prywatny prowadzony przez stowarzyszenie poloznych. Finansowo nie wychodzi duuuzo wiecej niz taki kurs grupowy po francusku.
To jest kolejny "drobiazg" w zyciu z osoba niepelnosprawna, ktory wymaga pieniedzy. Bo tak generalnie to mi pieniadze do szczescia potrzebne absolutnie nie sa. ale sa sytacje kiedy musimy zaplacic za transport czegos do domu, za parking, za tamto i sramto..

Ja przy poprzednim badaniu miałam 2 krople a teraz jaja...rękę miał całą we krwi, calutką...teraz plamię:(((
Bardzo się wystraszyłam:(

A koleżanka mówi, że w ciąży nie powinno się robić cytologii bo przy ciąży jest większa możliwość infekcji...nie wiem sama...boli:(

troche tak, jak powiedziala made - ile koelzanek, tyle opinii.
Tu standardowo na poczatku ciazy robi sie cytologie max do 10 tygodnia. Pozniej juz nie, chyba ze jest jakies wskazanie do jej zrobienia.
Ja przez lat wiele mialam pokazna nadzerke i nie plamilam nigdy przy cyto ;/ hm. podziwiem Cie cora, bo ja juz bym jechala na IP.
i mozejednak przydalaby Ci sie szkola rodzenia jak tu o watrobkach mowisz, lososiach wedzonych, sushi i innych zakazanych pysznosciach ;-) (chociaz akurat wedozny losos jest dyskusyjny).




kocie
ja juz od dawna o tym myslalam ale teraz ogladalam tv i mnie natchnelo! mnie jeszcze bardziej chyba irytuje reklama jakiegos tam zleu do protez, w ktorym pani sie cieszy, ze maz nazywa ja swoja smieszka.. no po prostu nie jestem w stanie tego zniesc!
 
poczku - fakt! Śmieszka i jej wypadająca protezka jest bardzo niestrawna :/ Odnośnie położnej, dobrze, że w ogóle istnieje możliwość uczestniczenia w takim kursie choćby i prywatnie, i że finansowo Was to nie obciążą zbytnio ;))
 
reklama
gdyby misio nie byl leniwcem i przez 5 lat liznął więcej fr, to byśmy trochę zaoszczędzili ale czego sie nie robi dla zdrowia i wygody bliskich?
aaa bo byl kurs po angielsku grupowy ale w sierpniu od 20:30 do 22 w tygodniu w centrum miasta... ja nie wiem jaki procent ciezarnych jest zawsze umyslowo sprawnych w takich godzinach, nie mowiac juz o tym, ze w sierpniu tu z reguly upaly sa okropne a polozne w tym swoim osrodku klimatyzacji nie posiadaja. M w upalach srednio chodzi, stoi i funkcjonuje a trzebaby jeszcze dojechac do centrum, wiec... eh..
tak jak mowisz - dobrze, ze byla alternatywa!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry