reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
josephine: no ja dopiero dziś założyłam ten wątek https://www.babyboom.pl/forum/przyszle-mamy-f64/przyszle-i-obecne-mamy-bizneswomen-36563/

i napisałam do dziewczyn z wątku "idziemy na zakupy" że ja dopiero w przyszłym roku zaczynam starania i że mam takiego bloga i wkleiłam linka :), mam nadzieje że mnie nie wykopią i chociaż pooglądają :)

agnieszka.kk: to super:tak:;-), a w sklepie już troche lepiej ale to jeszcze nie to co bym chciała :)

mama05: ekstra że już lepiej się czujesz :) wracja szypciutko do zdrowia:-)
 
reklama
josephine: no ja dopiero dziś założyłam ten wątek https://www.babyboom.pl/forum/przyszle-mamy-f64/przyszle-i-obecne-mamy-bizneswomen-36563/

i napisałam do dziewczyn z wątku "idziemy na zakupy" że ja dopiero w przyszłym roku zaczynam starania i że mam takiego bloga i wkleiłam linka :), mam nadzieje że mnie nie wykopią i chociaż pooglądają :)

agnieszka.kk: to super:tak:;-), a w sklepie już troche lepiej ale to jeszcze nie to co bym chciała :)

mama05: ekstra że już lepiej się czujesz :) wracja szypciutko do zdrowia:-)

3mam kciuki za bloga i za sklepik :) zaarz sobie lukne na watek :)
 
na idziemy na zakupy dziewczyny raczej nei są zainteresowane - takie odnosze wrażenie ale trudno prubowałam :):)

Jeszcze Wam dziś tego nie mówiłam JESTEŚCIE NAJLEPSIEJSZE :tak:;-):-) BUZIOLE:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam was wszystkie prawie z rana :) dziś mialam takiego lenia że hej nawet nie chciało mi się wstawać żeby kanapki zrobić do pracy i w zamian za to musiałam mężowi kupić 8 pączków, hałwe i całe opakowanie mamby:szok::szok::szok: on uwielbia słodycze:no: masakra ja sie z nim do marketu boje wchodzić, bo jak sama ide to kupuje to co potrzeba i coś słodkiego dla niego ale jedna rzecz a jak z nim ide tp tylko tak chipsy, paluszki, czekolada, batonik gumy, mentosy MASAKRA jak z dzieckiem a przy kasie można mieć łzy w oczach:dry:

a co do teściowych to ja swoją lubie ale teścia nie cierpie:no::no::no: brrrr zdala odemnie :-D

agus_kula: no ja własnie próbowałam tak jak ty mi napisałaś , identycznie ale nic z tego nie zapisało sie, tam chyba tylko suwaczki mozna wklejać, dziwne no nie

mój tesciu to major - wiadomo skrzywienie po wojsku on wszystko wie najlepiej, kazdy inny sie myli on jest panem i władcą jak tesciowa musiała do pracy dojeżdżać to ją za paliwo kasował i jeszcze nażekał że ma nędzną robote , pranie robił o 2-3-4 lub 5 rano bo prąd tańszy, lodówke ostatniej zimy wyłączył i na balkon powynosił rzeczy wszystko z oszędności choć on ani grosza na chate nie daje bo wszystko teściowa opłaca - masakra muwie wam na szczeście teściowa się z nim rozwodzi , podziwiam kobiete że tyle z nim wytrzymała tyle sie przez niego napłakał:no::-( ale na szczęście mój kamil jest inny

a jak tesciowa do kanady wyjechała żeby mieszkanie w polsce wykupić a on miał do niej dojechac to sobie tu znalazł taką dame lekkich obyczajów co ma każde dziecko z innym i to w wieku ich dzieci , masakra jeszcze sie okazalo że on na nią kase wydawał co teściowa wysyłała mu na życie:wściekła/y::wściekła/y::no:
Oj no to nie wiem dlaczego tak jest... może wklejaj raz dziennie link przy poście co??? Ja wczoraj oglądałam i powiem że fajne masz tam rzeczy. Wpadł mi w oko taki nocnik kibelek bardzo fajny:-):-) Jeśli chodzi o słodycze to mój Tomek ma ten sam problem:baffled::baffled: W domu ciastek pełno bo jak go wyśle do sklepu załóżmy po chleb, mleko, pomidory i mąkę to oprócz tego kupi ciastka, jakąś czekoladę i chipsy a czasami się zdarzy że zapomni o czymś po co poszedł:szok::szok::szok: no ale ten typ tak już ma Ostatnio zaczął mu brzuszek rosnąć i ogranicza słodkie;-) Więcej owoców wprowadza. Zobaczymy jak długo
Marylka współczuje Ci takiego teścia i podziwiam teściową że wytrzymała z nim:tak: josephine Twoja teściówka to też niezły aparat:shocked2::shocked2: To jest właśnie to czego nie lubię wtrącanie się kogoś w nie swoje sprawy!!! Moja mama też lubi się mieszać ale trochę w mniejszej skali. Ale jak chce zrobić po swojemu to jest że jej nie słucham a ona chce dla nas dobrze i że ona już tye żyła że wie że tak bedzie lepiej i że ona nie chce zaszkodzić tylko pomóc itp. Ale jak zrobie po swojemu to później mówi że jednak dobrze:confused::confused: Było pare takich gadek w czasie budowy blee :szok:za babami też nie trafisz:-D:-D
 
Dominis tez juz lepiej,najwazniejsze,ze juz w nocy kaszel Go nie meczy i ladnie spi to i my wyspani:tak: dobrze chociaz,ze Zuzia sie uchowala i Ja nie rozlozylo-trzyma sie dzielnie kobieta;-)czekam na zaproszenie na watek zamkniety.musze sie troche wkrecic w pisanie bo jednak 2 dni mnie nie bylo a Wy tu o tylu tematach dyskutowalyscie:-) moj tesciu od dawna nie zyje-zmarl jak Tom mial 13 lat-a tesciowa...coz to kobieta z cyklu nie przeszkadza,ale i nie pomaga.
 
Dominis tez juz lepiej,najwazniejsze,ze juz w nocy kaszel Go nie meczy i ladnie spi to i my wyspani:tak: dobrze chociaz,ze Zuzia sie uchowala i Ja nie rozlozylo-trzyma sie dzielnie kobieta;-)czekam na zaproszenie na watek zamkniety.musze sie troche wkrecic w pisanie bo jednak 2 dni mnie nie bylo a Wy tu o tylu tematach dyskutowalyscie:-) moj tesciu od dawna nie zyje-zmarl jak Tom mial 13 lat-a tesciowa...coz to kobieta z cyklu nie przeszkadza,ale i nie pomaga.

Dobrze że z Dominikiem jest już lepiej no i ze Ty się lepiej czujesz.
A co do pisania to mnie nie ma od poniedziałku do piątku całymi popołudniamy i gdy wracam wieczorem to ciężko jest mi nadrobic zaległości bo tyle tego produkujecie że szok :-D
 
Hejka!! Ja wstałam z łóżka bo czekam na kuriera, ale nie wiem czy przyjdzie dziś czy jutro :/ a tak to bym w łóżku leżała jeszcze, bo zimno mi, głowa boli, kaszel, katar, gardło boli - no masakra :(
mama05 - przyznaj się! Ty wyzdrowiałaś i przesyłasz wirusiska do mnie? :P hehehe ;)
 
reklama
agus_kula: no chyba teak będe robić, więc wklejam dzis po raz pierwszy SZKRAB ZAPRASZA :):-)

no to widze że mamy po łasuchu w domu :), my z mężem po prostu lubimy dobrze zjeść choć po nim nieco bardziej widać :) ale też jest wysoki więc brzucholka też tak nie widać - a może sie po prostu przyzwyczaiłam :)

mama05: no nie choruj kobito bo nie nadrobisz :) mi sie ledwo udaje a tylko wieczorem nie zaglądam do kompa :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry