reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Oj no to nie wiem dlaczego tak jest... może wklejaj raz dziennie link przy poście co??? Ja wczoraj oglądałam i powiem że fajne masz tam rzeczy. Wpadł mi w oko taki nocnik kibelek bardzo fajny:-):-) Jeśli chodzi o słodycze to mój Tomek ma ten sam problem:baffled::baffled: W domu ciastek pełno bo jak go wyśle do sklepu załóżmy po chleb, mleko, pomidory i mąkę to oprócz tego kupi ciastka, jakąś czekoladę i chipsy a czasami się zdarzy że zapomni o czymś po co poszedł:szok::szok::szok: no ale ten typ tak już ma Ostatnio zaczął mu brzuszek rosnąć i ogranicza słodkie;-) Więcej owoców wprowadza. Zobaczymy jak długo
Marylka współczuje Ci takiego teścia i podziwiam teściową że wytrzymała z nim:tak: josephine Twoja teściówka to też niezły aparat:shocked2::shocked2: To jest właśnie to czego nie lubię wtrącanie się kogoś w nie swoje sprawy!!! Moja mama też lubi się mieszać ale trochę w mniejszej skali. Ale jak chce zrobić po swojemu to jest że jej nie słucham a ona chce dla nas dobrze i że ona już tye żyła że wie że tak bedzie lepiej i że ona nie chce zaszkodzić tylko pomóc itp. Ale jak zrobie po swojemu to później mówi że jednak dobrze:confused::confused: Było pare takich gadek w czasie budowy blee :szok:za babami też nie trafisz:-D:-D

jesli chodzi o slodycze, to ja mam taki problem ze slodyczami jak wasi mezowie... nie moge bez nich zyc i nie zadowlaam sie jednym rzadkiem czekolady tylko tabliczka albo wiecej. do tego od dzieka z psiapsiola wprowadzilysmy zwyzaj mieszania, zeby nie zmuliulo: wiec czekolada-paluszki-pierniki- chipsy-krowki itp itp
o ilosciach nawet nie pisze bo wstyd...

a co do tesciowej... to chcialabym miec taka jaka jest moja mama... i nie codzi o stosunek do mojego F., z ego uwielbia itp, bo zawsze inna jest relacja tesiowej z synowa ( ta co zabrala jej synusia). ale moja mama wobec swojej synowej jest bardzo bardzo wporzadku, w nic sie nie wtraca, kswetii finansowyvch w ogole nie porusza, w zyciu by sie nie wypytywala ile synowa placi za fryzjera, czy kontroluje konto i zakupy na internecie itd itd!!!! w nic sie nie wtraca jak dzwoni to zeby sie dowiedziec co slyhac jaka pogoda i jak wnusiu sie ma , jakie robi postepy...
no ale to jets kobieta, ktora ma troche rozumu, wyksztalcenie, prace i jakeis swoje osobiste hobby i pasje i jest ich nawet sporo bo wiecej niz ja w wieku 24 lat!!!:zawstydzona/y: no wiec na niczyim zyciu osobistym i czasie nie musi zerowac, bo jej wlasne jest interesujace i wypelnione
 
reklama
marylka spróbuj tak...wejdz w ustawienia(pierwszy link po lewej stronie na różowym pasku u góry)następnie wejdz w ustawienia sygnatury i w okienku gdzie masz wpisane kogy suwaczków to np.pod kodami na samym dole wpisz swój adres bloda(np.Fotoblog agnieszkakk.flog.pl )i zatwierdz.Spróbuj musi Ci się udac ?

lovely witam i zdrówka życzę :tak:;-)
 
josephine: no ja to ponoć od dziecka byłam straszny żarłok :-D ponoc jadłam więcej od mojej mamy :-D ale do tej pory byłam strasznie chyda i nie było tego po mnie widac dopiero od jakiś 3 lat widać żejestem nawijmy to zaokrąglona :-D - ale nie rozpaczam z tego powodu po prostu wielbiam jeść tak jak mój mąż tylko że ja nie jem samych slodyczy :) a on tak przez cały dzień potrafi :):szok:
a poza tym nie jest chyba aż tak źle ze mną :)

agnieszka.kk: no tak nie prubowałam tego zrobić - przyznaje się :):) zaraz to sprawdze
 
LOVELY- przykro mi bo jesli czujesz sie tak jak ja przez ostatnie kilka dni to wspolczuje-wydaje mi sie,ze "cos"jest w powietrzu bo od kilku osob slysze,ze czuja sie nie-halo:no:wylez sie kochana,zeby nie bylo powiklan:sorry2: MARYLKA- jak ta laska,kt.zamowila u Ciebie z bloga dostanie ubranka i bedzie zadowolona to zrobi Ci reklame na swoim forum-nie ma jak to zadowolony klient-poczekaj troche,na wszystko potrzebny jest czas:tak::tak: AGUS KULA - gratuluje domku,wiem jaka to radosc!! my mieszkamy w domu(co prawda to blizniak-wiec 1 sasiada mamy za sciana) juz 4 rok i BARDZO sobi to chwalimy a juz latem to wogole zycie przenosi sie na ogrod-wszystkie posilki jemy na ogrodzie po duzym parasolem,dzieci maja hustawki,piaskownice,baeen-oczywiscie dmuchany:-)nic im wiecej nie potrzeba!!
 
Sprawdz i zrób tak jak napisałam...;-)


Josephine to możemy podac sobie ręce bo Ja też uwielbiam słodycze a szczuplutka jestem hehe i przytycie wcale mi nie grozi :-D


ja poki co to to tez tyje tylko w ciazy, a jem za 2. i tak jak marylkowy maz moge jest slodycze zamaist normalnych posilkow
tylko nietstey zeby mam w tak oplakanym stanie ze szok, juz nie wiesz od kotrego z plomba zaczybnac tyle tego od lat...
 
ja tez uwielbiam slodycze,ale musze sie pilnowac bo waga nie zna litosci:-Dteraz ogolnie nie jest zle choc chcialabym zrzucic ze 4 kg,ale zobaczymy jak wyjdzie
 
No moje zęby nie są najgorsze ale za każdym razem jak jestem w Pl to odwiedzam dentystę,wiadomo kontrola i podleczyc troszkę zęby trzeba:)
Aguś kula gratuluję własnego kąta:)
Mama Tobie również:)
Marylka i jak udało się :confused:

My jak na razie mieszkamy na wynajmowanym 3 pokojowym mieszkaniu,może za jakiś czas kupimy mieszkanie albo zaczniemy się budowac lecz jak na razie pracujemy i żyjemy w Wielkiej Brytanii :)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry