reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
My tez do domku wróciliśmy bo na dworze piekarnik, bałam się ze mój szarlatan udaru nie dostał bo on to tylko ganiał by na tym słońcu po zjeżdżalniach a na pupie w cieniu nie usiedzi nawet 5 minut. Zaliczyliśmy sikanie pod drzewkiem, troche popuścil w majty, ale ogólnie było ok. Miałam ubranie na zmiane więc nie było tak źle. Teraz poszeł spać do namiotu z gołą pupą.

Sorbek - no i fajnie, że zadzwoniłaś...

Iwonka - fajne bluzeczki, ja też lubie w takich śmigać

Jol - eeeeeeeeh te dzieci
:sorry2:


po obiedzie mam plan wyciągnąć basenik w ogrodzie :-)
 
kinga witaj a no miałam troszkę kłopotów :-( i egzaminy i tak jakoś nie miałam jak
no dostałam w końcu niestety @ w sobotę dziś mam już końcówkę
a jak tam Ty pewnie już w trakcie owulacji
ryba nie przejmuj sie zaraz zaczniecie na nowo działać! bedzie dobrze ;) 3mam kciuki nadal.
A ja to już po owulacji wiesz.. w przyszłym tygodniu @ niby ;/
 
Mi się dzisiaj @ skończyła a nerwowa jestem jak przed :-D:-D:-D

Jol - nooooooooooooooooo
:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

Dziewczyny ze śląska
- jakie znacie fajne miejsca rekreacyjne na naszym terenie?
 
maaaaryyylkaaa!!! : nakrecasz sie! :)
no wiem wiem ale uprzedzałam :):)


josephine
- no to rzeczywiście - ale powiem ci nie zszokowąłas mnie mam podobnie - ciągle musze się czyms martwic a jak nie mam czym to sie boje ze coś się stanie żebym znowu miała powód do zamartwiania

mama
są w aptekach takie specjalne masci może mu kup jak tak bidulek sie mączy

badylinka
- wiem o DDA ale w moim zapyziałym miasteczku nie ma niestety chętnie bym poszła a najlepiej do dobrego psychologa ale jak byłam u nas w olkuszu raz to mi kazała przepona oddychac i na tym sie skonczyło bo to sensu nie miało tylko kase wydałam niepotrzebnie



A wiecie co apropo zamartwiania - nie wytrzymałam i zadzwoniłam do tego gina co to czekam na wizyte w sierpniu - i powiedziałam mu ze brałam te leki z estradiolem i czy mam się czym martwić - wiem, wiem kopnieta jestem ale bałam sie ze ten mój obecny gin mnie trochę kłamie - w każdym razie powiedziałam mu co i jak i zapytałam co myśli i powiedział ze wiadomo ze takich leków sie nie podaje bo nie wiadomo jaki maja wpływ bo nikt przeciez nie przeprowadza doswiadczen na kobietach w ciazy ale że on mysli ze nie ma sie czym martwić - ze teraz tez ma taka pacjętke i jest wszystko ok - pytaałm go dwa razy czy nie ma sie czym martwić i powiedział ze mysli ze nie - był nawet mniej przejety niz ten mój a on jest duzo lepszym specjalistą i jego zdanie bardziej mnie uspokaja - także jestem juz spokojna - i ciesze sie dzidziusiem

i boecuje juz do tematu nie wracać - ale jaa ulga po tym telefonie to wam mówie







no i superowo że już jest gites i że jsteś spokojna tak sie ciesze :)

wróciłam z zakupów oczywiście spodni nie kupiłam bo w nic się nie zmieściła moja szanowna d..a:-p ale za to kupiłam sobie 2 koszuli w kratkę i jedną bokserkę :-)
no ja tez nigdy spodni sobie znaleść nie moge :( ale fajnie że chociaz bluzeczki sobie zakupiłaś :):):) ale fajne te ciuszki co zakupiłaś :):):)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry